dzisiaj jest: 17 stycznia 2018. imieniny: Marian, Jan, Antoni
 
Artykuły

Spotkanie z Małgorzatą Kalicińską

 

Trzecia LO znów na ćwiczeniach w Szkole Orląt w Dęblinie


Ćwiczenie czyni mistrza, to bardzo stara prawda. My to wiemy z własnego doświadczenia. Sprawdzian umiejętności strzeleckich miał miejsce w czwartek w Szkole Orląt w Dęblinie, gdzie ćwiczyliśmy swój kunszt na symulatorze "Śnieżnik". Wszyscy zaliczyli przygotowany zestaw strzelań, a dwie osoby uzyskały imponująco wysoki wynik w najtrudniejszym sprawdzianie. Czas przeznaczony na zajęcia upłynął bardzo szybko, pozostał jak zwykle niedosyt i wdzięczność za udostępnienie symulatora.






O „Czasie honoru” w Garbatce - spotkanie z Robertem Latuskiem

 O   „Czasie honoru” w Garbatce - spotkanie z Robertem Latuskiem  

 

  W cyklu „Spotkań z ciekawymi ludźmi związanymi z Garbatką” organizowanych przez  miejscowy Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego  i Stowarzyszenie Przyjaciół Garbatki   odbyło się spotkanie  z  Robertem Latuskiem, aktorem,  scenarzystą.

    Rozpoczęło się o filmowej   porze,  czyli w  samo  południe, 25 września,  tradycyjnie w auli Zespołu Szkół. Dwie godziny trwała fascynująca narracja o drodze, jaką odbył zaproszony gość, żeby zostać tym, kim jest. Pojawiły się w niej  motywy dotyczące  profesji   bliskiej uczniom  Techniku Leśnego i Drzewnego. Okazało się, że ojciec aktora jest   stolarzem,  a on  studiował nawet  technologię drewna na SGGW. 

    Później były opowieści o aktorstwie: od studiowania na  Wydziale Aktorskim  Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie, przez pracę  teatralną (od 1995 r. jest  aktorem  Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi, współpracował z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku, warszawskimi Teatrami: Narodowym i Dramatycznym) i  filmową (zagrał m.in. w filmach: „Samowolka”, „Komornik” w reż. Feliksa Falka, w serialach: Czas Honoru”, „Samo Życie”, „Rodzina Zastępcza”, „Na Wspólnej”, „Barwy szczęścia”, „Fala zbrodni”).

   Szczególnie ciekawe były  anegdoty teatralne i filmowe, odsłaniające  kulisy pracy  „w  tym  trudnym, ale najpiękniejszym zawodzie”-  tak  z pasją wyraził się o swojej profesji Latusek, który jest   również  scenarzystą  (studiował w Wyższym Studium Scenariuszowym na Wydziale Reżyserii w łódzkiej Państwowej Wyższej Szkole Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej).  Jako autor  różnych scenariuszy filmowych i teatralnych scenopisarsko pracował   m.in. nad  serialami telewizyjnymi w TVP - „Tancerze”, „Galeria”, „Życie nad Rozlewiskiem”, „Nad Rozlewiskiem”,   w TVN - „Na Wspólnej”,  „Julia”  i w TV Polsat  -   „Samo Życie”.

    Wątek garbacki dotyczył  nie tylko prywatnych  relacji  Roberta Latuska z Garbatką - od dziesięciu lat  każde wakacje spędza z rodziną  w letniskowej części miejscowości na dawnej działce  Kazimierza Golczyńskiego (zm. w 1952r.  przedwojennego członka Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki, społecznika,  pradziadka jego żony - Kingi Byzdry).

    W kontekście „Czasu honoru”, gdzie zagrał rolę  jednego z konfidentów,  przywołał znaną mu  historię pacyfikacji  Garbatki: 12 lipca 2012r. przed Pomnikiem Oświęcimiaków wystąpił  na obchodach jej  70. rocznicy,  m.in. z  Elżbietą Grucą, aktorką z Garbatki  (grała w serialu „Galeria”, czytała wspomnienia  Janiny Lewandowicz, matki  łączniczki AK, ps. „Hanka”).

    Wyłoniła się postać  Anny Lewandowicz, patronki ulicy, przy której  znajduje  się  garbacki Zespół Szkół oraz  pomysł, żeby nakręcić filmy  o Garbatce -  taki  o  okupacyjnym czasie  i  taki o jej  przemijającej  letniskowej świetności. W okresie letniskowej prosperity Garbatki   wypoczywała  tu  u rodziny Sagatowskich  w Willi „Zofjówka” (1932)  Małgorzata Kalicińska, autorka popularnej powieści „Dom nad Rozlewiskiem”, na podstawie której do scenariuszy Latuska powstały znane telewizyjne seriale.  Małgorzata Kalicińska poświęciła  Garbatce  rozdział  w książce „Fikołki na trzepaku” (Wyd. Zysk i S- ka, Warszawa 2009),  a Robert  Latusek tekst  „Moje  ślady w   Garbatce” („Moja Garbatka”, Nr1/2(22/23) 2007/2008).  Garbatkę  nazwał „miejscem zaczarowanym i magicznym”.

   Na zakończenie spotkania (wśród gości obecni byli m.in.:  Jerzy Przybylski z Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Michał Lenard - dyrektor Zakładu Karnego w Żytkowicach) młodzież poprosiła aktora o wspólne zdjęcie i  autografy. Artysta związany  już  także  z Garbatką  otrzymał  kwiaty z  zestawem garbatkonaliów. Wpisał się do „Księgi Szkoły”.

 

                                                                                                               (ed)  

Galeria zdjęć >>

VII Sprzątanie Garbatki

VII  Sprzątanie Garbatki 

Jedną z imprez  plenerowych, wpisujących się  od lat  w kalendarz szkolnych wydarzeń Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku jest obok „Rykowiska” Sprzątanie Garbatki.

  Namysł  i troska nad ochroną naturalnego środowiska, propagowanie ekologicznego stylu życia nie zamyka się w statutowych założeniach  edukacyjnych garbackiego Technikum Leśnego i   Drzewnego, ale  konsekwentnie uzewnętrznia  w   działaniu, angażując lokalnie nie tylko  cały Zespół Szkół.

  W tegoroczną akcję ekologiczną, która odbyła się 5 czerwca -  jak wszystkie  poprzednie w tym samym miejscu - na „Grzybku” nad Zalewem „Polanka”  włączyły się miejscowa  Szkoła Podstawowa,  Publiczne Gimnazjum oraz Zespół Szkół z Ursynowa koło Kozienic.

  Bohaterem  VII Sprzątania Garbatki był znowu konkretny fragment w Rezerwacie Puszczy Kozienickiej. Podzieleni na grupy młodzi ekolodzy, wcześniej stosownie przeszkoleni, ubrani, wyposażeni w worki i rękawiczki, w wyznaczonych rejonach eksplorowali  słynną Górę Wydmową nad Brzeźniczką z  otaczającym ją terenem. Wyszli ze szkolnych ławek, ról uczniów i wystąpili jako  poszukiwacze śmieci. Zwłaszcza, że za  takie „skarby” w Konkursie na Największego Śmiecia czekały cenne nagrody. Jak poinformował konferansjer, nauczyciel przedmiotów zawodowych Marcin Tomaszewski: - W ubiegłych latach wyciągnięto z lasu plastikowego delfina, sedes, koło ratunkowe, pół wersalki…

 Ustawione przy „Grzybku” przed południem stosy worków ze śmieciami po bezrefleksyjnych konsumentach  przestrzegały jak żyć i  czynić nie wolno.  A zabawa  na skraju Puszczy Kozienickiej, integrująca młodzież rożnych szkół, w różnym wieku, była jednocześnie nauką wrażliwości ekologicznej, odpowiedzialności etycznej za wpływ na kształtowanie  własnego otoczenia.  Zwrócili już na to uwagę jej organizatorzy,  otwierając imprezę po dźwiękach trąbki Koła Sygnalistów z Technikum Leśnego -  dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Mirosław Dziedzicki i Marek Przedniczek z Lokalnej Grupy Działania „Puszcza Kozienicka” - VII Sprzątanie Garbatki doszło do skutku w głównej  mierze dzięki środkom unijnym pozyskanym  z pomocą LGD.

  Do pomyślności akcji pod patronatem Janusza Stąpóra - starosty Powiatu Kozienickiego, Czesława Czechyry - posła na Sejm RP,  Andrzeja Daniluka -  dyrektora  Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, Sylwestra Chołasa - dyrektora Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych, Kozienickiego Parku Krajobrazowego  przyczynili się również Przemysław Grzybek - naczelnik Wydziału Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Kozienicach, Michał Lenard- dyrektor Zakładu Karnego w Żytkowicach, Paweł Kibil - ze Stowarzyszenia Kawaleryjskiego 22. Pułku Ułanów, właściciele sklepów w Garbatce - Henryk Banaś, Henryk Korycki, Andrzej Ostrowski,  Renata Wołos,  tutejszy Urząd Gminy.

 VII Sprzątaniu Garbatki towarzyszyły opracowane przez nauczycieli konkursy związane z wiedzą o lesie:  rozpoznawanie owadów, nasion (Krzysztof Giedyk),  z drewnem i jego obróbką: cięcie metodą „twoja - moja”, piłowanie piłą poprzeczną, rozkładanie pilarki, rzeźba w drewnie lipowym, wbijanie gwoździ, układanie wieży z małych klocków, grupa pokazowa z wyrzynarką i wypalarką (Krzysztof Brydziński, Robert Hadam, Marcin Tomaszewski, Bogusław Szumilas),  ze sportem:  rzut beretem, hula hop, przeciąganie liny (Tomasz Lewikowski).

  Na „Polance” stały dwie wystawy - z  konkursu ekologicznego „Ekologia wśród nas” przygotowanego przez samorząd uczniów garbackiego Zespołu Szkół Samorządowych  (m.in. pod opieką Anny Śmietanki, prace Gabrieli Kołtun, Beaty Kupis, Katarzyny Molendowskiej, Natalii Rokity, Karoliny Styczyńskiej, Magdaleny Szewczyk, Agnieszki Wójcickiej, Sylwii Stasiak)  oraz ekspozycja prac uczniów Technikum Drzewnego, w tym nagrodzonych na Międzynarodowych Targach Poznańskich „Wyczarowane z drewna”. Ponadto był grill, możliwość wyciągnięcia wygranego losu na loterii fantowej, jazdy konnej,  na ekologicznym rowerze,  całym w liściach i kwiatach.

  W amfiteatrze na „Grzybku” udekorowanym w eko- hasła  zaprezentowała się w części artystycznej młodzież z  garbackich szkół - Zespołu Szkół Samorządowych (program ekologiczny opracowały Barbara Leśniak, Karolina Matejszczak, oprawę  muzyczną Dariusz Rodakowski) i Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych (występy Kabaretu „Składak”- przygotowała prowadząca imprezę Katarzyna Szymańska, koncert żeńskiego kwartetu rockowego „Detonator” z wokalistką Julitą Stan).

  Na zakończenie VII Sprzątania Garbatki  wręczono uczestnikom nagrody ufundowane przez patronów i sponsorów.   

 

 (ed)

 

.

 

 

 

 

Wycieczka klasy II LO

Galeria zdjęć (kliknij na zdjęcie) >>

Szczęście podobno poznaje się po tym, że czas w takich chwilach biegnie bardzo szybko. Dziś, czyli w czwartek 20 października nasza klasa przekonała się o tym. Pierwsza klasowa wycieczka do Warszawy, tylko jednodniowa, ale jak na początek to i tak bardzo wiele. Dzień zapowiadał się na długi i wyczerpujący, ale upłynął szybko a zmęczenie ustąpiło miejsca zadowoleniu.

Zadanie pierwsze Room Escape, dwie drużyny i dwa zamknięte pokoje: Indiana Jones i Laboratorium. Czas trwania 60 minut. Udało się! Każda z drużyn rozwiązała swoje zadania i uwolniła się przed czasem.

Zadanie drugie Paintball laserowy, dwie drużyny i jeden cel: uzyskać jak najwięcej trafień. W tym przypadku zwyciężyła spontaniczna radość i nasz młodzieńczy entuzjazm.

Nie ma rzeczy idealnych, tak było i w naszym przypadku. Ten dzień i ta wycieczka miały jedną ogromną wadę. Skończyły się zbyt szybko i pozostawiły duży niedosyt. To Szczęście!!!

Spotkanie z Robertem Grudniem

Spotkanie z Robertem Grudniem w Garbatce- Letnisku


 Uczą, jak wyrzeźbić z drewna najbardziej wymyślne kształty, ale dbają także o edukację ogólną swoich uczniów. Nauczyciele i dyrekcja Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce -Letnisko tym razem na spotkanie z młodzieżą zaprosili Roberta Grudnia znanego muzyka, kompozytora, solistę Filharmonii Lubelskiej. Spotkanie odbyło się 22 kwietnia w ramach ogólnopolskiego projektu autorskiego tego twórcy „150. rocznica powstania styczniowego. Każdemu marzy się wolność”.

 Dlatego tematem koncertu i rozmów Roberta Grudnia z młodzieżą była nie tylko sztuka, lecz także powstanie styczniowe, najbardziej masowy i najdłużej trwający polski zryw narodowowyzwoleńczy. Robert Grudzień tamte wydarzenia odniósł także do współczesności przypominając, że współcześnie rozumiany patriotyzm to nie walka zbrojna, ale uczciwa, solidna praca i nauka. - Aby konkurować z europejskimi gigantami musimy kształcić młodych ludzi szanujących ciężką pracę. Rozrywka to nagroda za wysiłek, a nie motywacja do zgłębiania wiedzy.  Tak jest w krajach wysoko rozwiniętych, gdzie Robert Grudzień studiował przez wiele lat.  - Rozumieją to nauczyciele z Garbatki i to jest wspaniałe - dodał.

 Gratulował też młodzieży ostatniego sukcesu. Kilka dni temu uczeń III klasy Technikum Drzewnego Krzysztof Rogulski wrócił z Grand Prix konkursu „Wyczarowane z drewna” na prestiżowych międzynarodowych targach branży drzewnej w Poznaniu. Dyplom i pierwsze miejsce dał mu motocykl - ścigacz, całkowicie wykonany z drewna. Sukcesem tym zainteresowały się już media lokalne i ogólnopolskie, m. in.: „Panorama” i „Teleexspress” .Spotkanie było otwarte dla mieszkańców Garbatki - Letniska.


Kamila Wrzesińska

  Biuro prasowe Fundacja im. Mikołaja z Radomia



68 rocznica bitwy pod Molendami

2

Młodzież Szkoły Drzewnej i Leśnej z Garbatki

 

oddała hołd poległym Rodakom

 

 W dniu 15 kwietnia 2012r. mieszkańcy Garbatki i okolic, władze samorządowe oraz młodzież okolicznych szkół wraz z pedagogami uczestniczyli w obchodach 68 rocznicy bitwy pod Molendami.

 Na uroczystościach nie zabrakło również ważnych osobistości. Wśród nich byli m.in. przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Okręg Radom, kombatanci parlamentarzyści, liczne Poczty Sztandarowe.

 Wśród uczestników uroczystości byli również uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych z Garbatki –Letniska. Młodzież Technikum Leśnego reprezentowała szkołę wraz z Pocztem Sztandarowym i grupą sygnalistów.

Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą w Kościele Parafialnym pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Garbatce- Letnisku, odprawioną przez ks. kan. Augustyna Rymarczyka. W homilii wygłoszonej podczas Mszy Świętej, kapłan wielokrotnie nawiązywał do patriotyzmu i oddania w służbie Ojczyzny, cytując piękne słowa Jana Kochanowskiego „ a jeśli komu droga otwarta do nieba tym co służą Ojczyźnie”. Zwracał również uwagę, że wiara chrześcijańska zawsze towarzyszyła naszej Ojczyźnie, baz względu na okres w jakim znalazła się Ojczyzna, była ona czynnikiem jednoczącym Polaków i czynnikiem nierozerwalnie związanym z historią państwa polskiego.

Po zakończeniu pierwszej części uroczystości uczestnicy udali się pod Pomnik Partyzantów poległych w bitwie pod Molendami, gdzie złożono kwiaty i oddano hołd poległym.

Bitwa pod Molendami miała miejsce 7 kwietnia 1944r., a jej przyczyną był odwet partyzantów Ziemi Kozienickiej na Niemcach, którzy spacyfikowali gminę Kozienice i Brzózę. Mimo przewagi liczebnej żołnierzy niemieckich, partyzanci odnieśli zwycięstwo, ale życie utraciło 18 osób, a 12 zostało rannych.

 Bitwa rozegrana 7 kwietnia 1944 w lasach Garbatki była największą bitwą partyzancką na Ziemi Kozienickiej. Ukazała duch bojowy mieszkańców Garbatki i jej okolic, poświęcenie i głębokie oddanie w największej sprawie- służbie Ojczyzny.

 Uczestnictwo młodzieży w obchodach 68 rocznicy bitwy pod Molendami było znakomitą lekcją historii. Pogłębiło poczucie tożsamości regionalnej i pozwoliło zrozumieć, że dzieje „małej ojczyzny” są częścią historii naszego kraju, a wydarzenia sprzed 68 lat miały wpływ na kształt i losy państwa polskiego.

 

 Marta Mroczek

 

Ćwiczenia na symulatorze "Śnieżnik"

Kliknij na zdjęcie >>


Każdy z podziwem ogląda filmy sensacyjne, w których główny bohater trzyma w obu rękach karabiny maszynowe i bezbłędnie strzela trafiając swoich wrogów. To nie jest takie proste, nawet na symulatorze. Tarcza w odległości 100 metrów jest mniejsza od pudełka od zapałek, żeby zaliczyć ćwiczenie trafić trzeba 30 punktów podczas 4 strzałów. To nie jest takie proste, uwierzcie! Wysiłek duży, satysfakcja jeszcze większa. Podobało nam się w Szkole Orląt w Dęblinie podczas zajęć na symulatorze „Śnieżnik”. Dużo cennych informacji i bezcenne doświadczenie instruktorów, zaowocują w nas w przyszłości, jeśli postanowimy podjąć pracę w mundurze. Podobno ktoś mądry powiedział, że im więcej potu podczas ćwiczeń, tym mniej krwi na polu walki.


Galeria zdjęć

Biologia - podręczniki


Autor: Emilia Bonar, Weronika Krzeszowiec-Jeleń, Stanisław Czachorowski

Wydawnictwo: NOWA ERA

Książki: Biologia do klasy 1 Liceum i technikum NOWA ERA

Do szkoły: Liceum i Technikum klasa 1

Nr MEN: 450/2012



Biologia, klasa 1-3, zakres rozszerzony

Odkrywamy na nowo 1, podręcznik

wydawnictwo: OPERON

Autor: Dawid Kaczmarek, Marek Pengal



Andrzejki

DYSKOTEKA ANDRZEJKOWA

 

24 listopada odbyła się w naszej szkole Dyskoteka Andrzejkowa.

W organizację imprezy włączyli się Samorząd Szkolny  oraz poszczególni uczniowie, którzy odpowiedzialni byli za przygotowanie sali przeznaczonej do tańca, oświetlenie i oprawę muzyczną, nad którą czuwali Adrian Bartosiewicz i Wojciech Żyła.

Nie zabrakło również wróżb. Karina Sztąberek i Ania Miękus przepowiadały przyszłość, tym którzy korzystali z andrzejkowych tradycji wróżbiarskich.

Tradycje andrzejkowe przybyły do Polski w XVI wieku i kultywowane są do dnia dzisiejszego. Dla wielu, zarówno dzieci jak i dorosłych Andrzejki mogą być wspaniałą okazją do dobrej zabawy a jednocześnie źródłem szacunku dla tradycji.

Nad bezpiecznym przebiegiem dyskoteki, czuwali pedagodzy wraz z rodzicami.

Dyskoteka upłynęła w przyjemnej i kameralnej atmosferze, pozostawiając po sobie miłe wrażenia.

 

                                                                                          

                                                                                   Opiekun Samorządu Szkolnego

                                                                                                   Marta Mroczek

Plener 2013




IMG

Wernisaż poplenerowy „Inspiracje. Garbatka - Letnisko” Międzynarodowy Plener Ekspresji Twórczej, Malarstwa i Rzeźby „Inspiracje. Garbatka - Letnisko” jest stałym punktem „Twórczego lata w Garbatce”. Podobnie do lat poprzednich rozpoczęło się ono w tym roku na terenie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego od kursów pisania ikon („Droga ikony”, o. Jacek Wróbel), snycerki, wikliniarstwa i garncarstwa. VI Międzynarodowy Plener Ekspresji Twórczej, Malarstwa i Rzeźby „Inspiracje. Garbatka - Letnisko” odbył się w drugiej połowie lipca, z tradycyjnym finałowym wernisażem 1 sierpnia. Pokazano na nim prace artystów przybyłych do Garbatki z kraju (Andrzej Brzegowy, Adam Gugała, Wiesław Jelonek, Krzysztof Mańczyński, Tomasz Matusewicz, Aleksander Olszewski, Janusz Popławski, Katarzyna Słuchocka, Maciej Filip Sobierajski, Józef Wilkoń), i przede wszystkim z zagranicy - na co wskazuje nazwa Pleneru - z Czech (Josef Lorenc), Macedonii (Zlatko Krstevski), Słowacji (Katarina Boborova, Robert Gabris, Emilia Rigova), Ukrainy (Nataliia Grytsenko, Iryna Tsyganok), Rosji (Natasha Beloborodova). Wernisaż otworzył Mirosław Dziedzicki - kurator i uczestnik imprezy, dyrektor garbackiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Przedstawiając twórców, zwrócił uwagę na efekt ich działań, który kolejny raz dowiódł, że Garbatka jest miejscem inspirującym, a powszechnie dostępna już niezauważalna codzienność może okazać się zjawiskiem dla oglądających ją pierwszy raz. Wśród zaproszonych gości podziwiających dzieła natchnione podradomskim letniskiem i okolicą byli między innymi: pomysłodawca wydarzenia Janusz Stapór - Starosta Powiatu Kozienickiego (razem z Adamem Strózikiem - Marszałkiem Województwa Mazowieckiego objął nad Plenerem honorowy patronat), profesor Tomasz Zawiła - Niedźwiecki - dyrektor Instytutu Badawczego Leśnictwa, gdzie co roku trafia wystawa po garbackich „Inspiracjach”, Jerzy Przybylski - przewodniczący Związku Leśników Polskich, Zbigniew Jamróz z Nadleśnictwa Zwoleń, Piotr Lesiak - profesor Uniwersytetu Technologiczno- Humanistycznego w Radomiu. Jak zawsze na zakończenie Pleneru uczestnicy ustawili się do pamiątkowego zdjęcia na Stacji Garbatka, która była również jednym z najczęściej podejmowanych artystycznych motywów. Być może to tutaj stanie praca Andrzeja Brzegowego. Starzec turysta, próbujący wzrokiem ogarnąć horyzont, pełen namysłu nad światem. Autor mówił, że rzeźbiąc postać, myślał o związanym z Garbatką filozofie Leszku Kołakowskim. Zgodnie z intencją organizatorów twórczość garbackich plenerowiczów wędruje później przez cały rok. Promotorzy kultury i sztuki przygotowują jej kolejne wernisaże - w Kozienicach, Zwoleniu, Sękocinie. I tak aż do następnych „Inspiracji”… (ed)

Pozdrowiliśmy Góry Świętokrzyskie

Kliknij na zdjęcie >>


Rezerwat Wykus miejsce w Górach Świętokrzyskich, nie każdy o nim słyszał i nie każdy je widział, ale nam się udało. Zajęcia terenowe zrealizowane w tym kompleksie leśnym zakończyły się sukcesem (oczywiście pedagogicznym) i były jak zwykle interesujące. Orientacja w terenie, wspólny wysiłek i radosne osiągnięcie celu, jakim jest historyczne miejsce obozowania oddziału mjr Jana Piwnika „Ponurego”. Duży haust historii, porcja adrenaliny, bezcenne doświadczenie, a wszystko zakończone wspólnym posiłkiem. Nie było czasu na robienie notatek, ale na pewno zapamiętamy te zajęcia na długo. Zastanawiasz się jakie to zajęcia? Bezpieczeństwo Publiczne, my uczniowie klasy III (profil mundurowy) jesteśmy już przyzwyczajeni i jest nam z tym dobrze.


GALERIA ZDJĘĆ >>>

Szkoła Drzewna dla Garbatki i okolicy

Szkoła Drzewna dla Garbatki  i okolicy

 

      Przed świętem zmarłych, 20 października 2011r., na cmentarzu  z I wojny światowej w  Molendach, wsi sąsiadującej z Garbatką, został postawiony pomnik Władysława Stanisławka. Od lat na jego grobie usypanym z ziemi znajdowała się  tylko   tabliczka, informująca, że dwudziestoletni partyzant zginął w walce z hitlerowcami 7 kwietnia 1944 r. Szeregowy Władysław Stanisławek ps. „Błyskawica” poległ w walce z Niemcami pod Molendami,  w bitwie uznawanej za największą w Puszczy Kozienickiej. Jego imię i  nazwisko  jest na kamieniu  w lesie,  mogile  zabitych partyzantów,  o której powiadamia znak   przy  drodze prowadzącej z Molend do szosy kozienickiej.  Stanisławek, razem z  akowską partyzantką,  strzelał do Niemców  ukryty na  cmentarzu  położonym  z kolei przy drodze  prowadzącej do Garbatki. Tam  spotkała  go śmierć i tam został pochowany.

     Mieszkające  w Molendach w pobliżu cmentarza Maria Baranowska z siostrą  Hanną Wnuk zauważyły, że  od dawna   rodzina  Stanisławka  przestała tu  przyjeżdżać -  być może zmarli najbliżsi, dbający o  jego grób.  Z troską o miejsce pochówku młodego partyzanta zwróciły się do Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki, poddając pomysł choćby niewielkiego drewnianego  płotu otaczającego grób, powierzenie jego zrobienia i opieki nad nim  niewiele młodszym od Władysława Stanisławka uczniom garbackiej Szkoły Drzewnej.

     Pod wystosowanym 14 czerwca 2006 r. w tej sprawie pismem  Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki do  Mirosława Dziedzickiego -  dyrektora  Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. J. Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku  podpisał się również sołtys Sołectwa Molendy w Gminie Garbatka Kazimierz Kapusta. Na podstawie tego wniosku Szkoła Drzewna, rezygnując z zaproponowanej koncepcji przygotowania ogrodzenia mogiły na rzecz drewnianego  monumentu, przypominającego te z zakopiańskiego cmentarza na Pęksowym Brzysku poprosiła  Nadleśnictwo Zwoleń o dostarczenie  odpowiedniego materiału do wykonania pomnika. Tak w oparciu o projekt  Dziedzickiego, w jego pracowni snycerskiej  na Warsztatach Szkolnych  powstała w 2008 r.  praca dyplomowa Sebastiana Hajduka -  słuchacza garbackiej Policealnej Szkoły Zawodowej  w zawodzie  plastyk o specjalności  renowacja mebli, wyrobów snycerskich.

      Przewiezieniem  pomnika z Warsztatów Szkolnych  na cmentarz  zajmowali się m.in.   sołtys Molend Barbara  Kwaśnik, Henryk Banaś z Gminnego Zakładu Gospodarki Komunalnej w Garbatce. Trzy dni po umieszczeniu obelisku z drewna na mogile Stanisławka,  23  października 2011r.  w niedzielę o czternastej   poświęcił go  proboszcz parafii Garbatka, ks. Augustyn Rymarczyk. W krótkiej modlitwie za duszę partyzanta  uczestniczyli  ks. wikariusz Maciej Będziński,  przebywający gościnnie  ks. Przemysław Vogt, doktorant KUL z diecezji wrocławskiej, około trzydziestu  mieszkańców Molend.   Wkrótce,  6 listopada o  osiemnastej, z udziałem miejscowego duchowieństwa  odbyła się na molendzkim cmentarzu dłuższa modlitwa  w intencji  wszystkich pochowanych.

     Pomnik Władysława Stanisławka zalicza się do kolekcji  prac dyplomowych Szkoły Drzewnej. Gromadzona w ciągu minionych lat obecnie prezentuje się na wystawie w Miejskim Domu Kultury w  Pruszkowie.  Prace dyplomowe uczniów garbackiej Szkoły Drzewnej przygotowane pod opieką  nauczycieli przedmiotów zawodowych  Marcina  Tomaszewskiego,  Leszka  Opałki, Mirosława  Dziedzickiego były pokazywane  w Instytucie Badawczym  Leśnictwa w Sękocinie,  w  Kozienicach - w Miejskim Domu Kultury, Galerii  „Baszta”,  Muzeum Regionalnym,  w Miejskich Domach Kultury w   Zwoleniu,  Lipsku, Dęblinie, Pionkach, w radomskich gimnazjach.

     Wśród innych wytworów  powstałych w pracowniach Szkoły Drzewnej,  wpisujących się  w  okoliczne  i miejscowe pejzaże są   dwa wysokie  rzeźbione  ulicowskazy w Garbatce -  na  ulicy  Partyzantów przy  końcowym odcinku trasy dawnej Kolejki Leśnej oraz na  skrzyżowaniu  ulic Lewandowicz, 15 Stycznia  z dworcem  kolejowym. Umiejscowione w   Puszczy  totemy  Światowida -   w Garbatce   dwie figury na polanie  Starej Strzelnicy, jedna -  na uroczysku leśnym Cypelek i w Miodnem, siedzibie Nadleśnictwa Zwoleń,  ławka  - drogowskaz  przy garbackim  Zalewie Polanka z imperatywną prośbą wyrytą na ławce: „Przyjacielu, proszę, pamiętaj tyle, że nie sprzątają po nas motyle”,  wyrzeźbioną głową rubasznego motyla,  napisem na drogowskazie: „Aleja Dobrych Myśli”,  wskazującym  trasę  przez Wąwóz Brzeźniczki  nad Zalew „Budowa”, a także „Totemy” Wiesława Jelonka z Wydziału Sztuki Politechniki Radomskiej  -  przy leśnej ścieżce  z Polanki  do Rezerwatu  Krępiec.

    Na  cmentarzu  z  1914r. w Krasnej  - kapliczka z  otoczeniem, płotkiem,  tablicą z epitafium: „Przechodniu, tu spoczywają żołnierze 46 (Krakowskiej) Dywizji Obrony Krajowej i I Korpusu I Armii  Austro - Węgierskiej oraz żołnierze 21 Dywizji Piechoty, innych Pododdziałów III Kaukaskiego Korpusu, żołnierze XVI i XVII Korpusu 4 Armii Rosyjskiej polegli  w Operacji Dęblińskiej 22-26 X 1914 r. Poległym Nadleśnictwo Zwoleń 2008r.”  W lewym górnym rogu  słowa z biblijnej  Księgi Rodzaju: „Czyż jestem stróżem brata mego?”. W pracach  partycypowało  Nadleśnictwo  Zwoleń z nadleśniczym Zbigniewem Jamrozem,  epitafium   zaprojektował i wyrzeźbił  Mirosław Dziedzicki, jej podstawą, wykończeniem zajął się Marcin Tomaszewski z uczniami.  Zrobienie kapliczki częściowo  również należało do nich.  Św. Franciszka  w niej   wyrzeźbił …..

     Pod kierunkiem  Marcina Tomaszewskiego  w 2008r.  powstał duży lichtarz  pod pastorał z  efektowną, skromną  klasyczną ornamentyką. Zrobił go uczeń Techniku Drzewnego Kamil Maj.  Lichtarz znajduje się w Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Garbatce- Letnisku.   W tym samym roku  uczniowie szkoły policealnej wykończyli kapliczkę, która stanie w  Molendach w miejscu mszy polowej powstańców styczniowych. Podstawę  kapliczki robił Krzysztof Tomaszewski, górę z rzeźbą Jezusa w czapce powstańca   Rafał Słyk. Uczniowie wylali w lesie postument. Kapliczka oczekuje na   transport i montaż.

     Na skwerku  w Garbatce przy Urzędzie Gminy  z jego ramienia 22 grudnia 2010r.  odbyła się spontanicznie I Wigilia Gminna. Szopka,  stojąca w  centrum  rynku,  była dziełem entuzjazmu  i  rąk  miejscowych   uczniów   oraz   nauczycieli zawodów drzewnych.

       Od 2009 r. Warsztaty Szkolne przygotowują największy gołębnik w Polsce. Wykonanie   nadzoruje  Leszek  Opałka,  miłośnik i hodowca gołębi. Gołębnik posadowią  przy wejściu do  Warsztatów  na ul.  Lewandowicz (wskazuję ją ulicowskaz),  przy której mieści się Szkoła Drzewna. Tak jak widać  dwóch  grajków „Nocnej Orkiestry” -  wbite w ziemię  pomalowane na kolorowo wielkie drewniane pale, imitacja  muzyków -   będzie  go  można podziwiać z okien przejeżdżających  pociągów, bo Warsztaty i  Szkoła  znajdują się przy Stacji Garbatka. Gołębnik usytuuje się obok „Nocnej Orkiestry”. Zgodnie z zamierzeniami  jej   twórcy  liczba  orkiestrantów  co roku  będzie się powiększać, a między nimi  będą unosić się  dyskretnie zawieszone nuty.

     Niektóre z prac stanowią pamiątkę po  imprezach organizowanych przez Szkołę.  Po  „Rykowisku”- dwa Światowidy na Starej Strzelnicy, okazjonalny napis na desce z  nazwą szkolnych otrzęsin (2009). Po  finałach  Sprzątania Garbatki pozostały zrobione  podobnie na podstawie projektów Dziedzickiego: Ławka - drogowskaz z motylem (2007), ulicowskaz na Partyzantów (2008), Światowid na Cypelku (2009),  Ulicowskaz na Lewandowicz, 15 Stycznia, dworzec kolejowy (2011).

     Po  Plenerze Malarstwa i Rzeźby -  dzieła m.in.: Kazimierza Perlińskiego („Więź (DNA)”, 2008),  Wiesława Jelonka („Reanimacja”, 2008, „Totemy” 2010), Mirosława Kołsuta („Oko proroka”, 2009, „Garbacka Wenus”, 2010), Josefa Lorenca („Dialogi natury”, 2010), Jarosława Kwiatkowskiego („Popiersie z tasiemką”, 2010), Mirosława Dziedzickiego (pierwszy grajek „Nocny Orkiestry”, 2010, drugi  - 2011, „Światowid”, Miodne, 2011). Stanowią  całoroczną galerię na świeżym powietrzu, stałą ekspozycję na terenie Szkoły, czyli w  miejscu, gdzie  od 2008r.  w lecie  odbywa  się dwutygodniowy  plener,  mający ostatnio  międzynarodową rangę.

    Podejmowane  w Szkole Drzewnej w Garbatce  działania  są w efekcie   materialnym wyrazem myśli o  pięknie,  religii i duchowości, ekologii,  tradycji i historii Małej Ojczyzny, podtrzymywaniu wspólnotowej tożsamości, pamięci o przeszłości, kształtującej teraźniejszość, wpływającej na przyszłość. Uczniowie zdobywają zawody, bronią dyplomy,  wzbogacając  swoje umiejętności, wrażliwość, ale też przestrzeń  lokalną o  sztukę, w  tym  użytkową,  niosącą wielorakie przesłania. Realnie wypływającą na zmianę krajobrazu, który więcej znaczy. Garbatce i okolicy  przybyło  więc niejako  nowych  miejsc,  przedmiotów,  znaków, symboli.

      Przedstawiona tu przy okazji ich lokalizacja sama w sobie jest zaproszeniem do wędrówki śladami  prac uczniów Szkoły Drzewnej i związanych z nią artystów. Będzie nie tylko lekcją historii.

                                                                                               Elżbieta Dziedzicka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie

Fot. J.Popis

  W dniu 15.06.2016 r. (środa) odbyła się wycieczka do Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zorganizowana w ramach nauczanego przedmiotu  Edukacji dla Bezpieczeństwa. Uczestnikami wycieczki byli w większości uczniowie klas pierwszych, a także jeden uczeń klasy trzeciej leśnej oraz dwójka opiekunów: Jacek Popis i Tomasz Lewikowski.

Zwiedzanie rozpoczęło się od krótkiego wprowadzenia w temat przez przewodnika. W pierwszej sali znajdowały się głównie odznaczenia zdobyte przez pilotów walczących podczas II wojny światowej i później. Oprócz dużej ilości odznak i masy papierów były również mniejsze wersje samolotów wykonane ze styropianu (dokładnie 5 takie modele) oraz tablica upamiętniająca zmarłą załogę samolotu prezydenckiego Tu-154m. Idąc dalej korytarzem przez okno można było podziwiać prawdopodobnie najcięższy model maszyny latającej w całym muzeum, mianowicie śmigłowiec ważący ponad 35 ton, obok niego mniejszy helikopter Sm -1.

Po obejrzeniu odznaczeń wycieczkowicze udali się do hangaru pełnego części do samolotów (silniki, działka lotnicze i pociski różnego kalibru jak i stroje) oraz kilku modeli aeroplanów, w tym najlżejszy model, który ważył, cytując przewodnika,  „ Tyle co maluch, czyli ponad pół tony”. Po opuszczeniu hangaru pan przewodnik zaczął pokaz samolotów od mobilnej stacji kontroli lotów, tzn. samochodu, który pokazywał pilotom czy mają pozwolenie do lądowania i gdzie mają lądować. Po obejrzeniu kilku modeli zwiedzający weszli do „namiotu” w którym trzymano na pokaz pociski rakietowe do samolotów. Jednak najciekawszym punktem wycieczki była możliwość wejścia do samolotu Rzeczypospolitej Polskiej JAK-40, który leciał do Smoleńska przed Tupolewem. Po wejściu do wnętrza samolotu można było zobaczyć kokpit pilotów, a nawet usiąść na siedzeniu. W dalszej części spaceru po muzeum uczniowie weszli do wielkiej kopuły, w której znajdowały się maszyny, których używano dawniej do kontroli lotów oraz dwa urządzenia do treningu umiejętności latania samolotem jak i śmigłowcem. Uczestnicy wycieczki nie szczędzili się i robili masę zdjęć przy maszynach latających.

Po zakończeniu zwiedzania uczniowie pozostali jeszcze koło muzeum, aby popatrzeć na uczniów Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych, którzy urządzili paradę z okazji święta ich szkoły. Zwieńczeniem wycieczki było wspólne zdjęcie zrobione przez kierowcę busa przed muzeum.

Błażej Janeczek kl. I LO

GALERIA ZDJĘĆ >>>

Lekcja historii z udziałem Ambasadora Islamskiej Republiki Afganistanu


W dniu 17 lutego 2012 r. młodzież z Technikum Drzewnego i Technikum Leśnego naszej szkoły, uczestniczyła w spotkaniu z Ambasadorem Islamskiej Republiki Afganistanu Zią Mojadedim, zorganizowanym przez Wyższą Szkołę Handlową w Radomiu.

Przedmiotem spotkania był wykład pt: „Afganistan wczoraj i dziś”. Spotkanie poświęcone było zarówno historii jak i współczesności państwa afgańskiego, jego problemom politycznym, położeniu geograficznemu, gospodarce oraz  strukturze demograficznej i narodowościowej.

Współczesny Afganistan  liczy 30 milionów ludności. Zamieszkują  go cztery grupy etniczne: Pasztunowie (40% ogółu ludności), Tadżycy, Hazarowie i Uzbecy. Większość to tereny górzyste( 80 %), tylko niewielka część terenu nadaje się pod uprawę. Do roślin najczęściej uprawianych zalicza się mak, mimo że jego uprawa jest nielegalna, to przynosi mieszkańcom główne źródło dochodu. Afganistan jest bogaty w liczne złoża, dominują tu głównie gaz ziemny, ropa naftowa, węgiel, miedź, cynk, rudy żelaza, kamienie szlachetne, złoto. Pomimo tak dużych zasobów naturalnych, kraj  ten zaliczany jest do ubogich państw świata, o czym nie wspomniał dyplomata, i czego skutkiem są zapewne ciągłe konflikty zbrojne, utrudniające rozwój gospodarczy.

Najwięcej czasu podczas wykładu, Ambasador poświęcił historii swojego kraju. W starożytności sięgały tam wpływy macedońskie, w 330r.p.n.e. wyprawił się do tej części Azji Aleksander Wielki, a w czasach średniowiecza w 1219r. regiony te uległy ekspansji Mongołów, którzy na czele z Czingis- chanem najeżdżali na te tereny. Cały  niemalże wiek XIX był rywalizacją mocarstw, głównie Rosji i Wielkiej Brytanii, które zabiegały o panowanie nad tą częścią kontynentu. Po I wojnie światowej Afganistan uzyskał niepodległość. Po II wojnie światowej doszło do wielu konfliktów z powstałym w 1947r. Pakistanem, głównie o tereny przygraniczne. W latach 70-tych władzę przejęli komuniści, wspierani przez ZSRR, wprowadzając radziecki model gospodarki. W roku 1979 rozpoczęła się sowiecka interwencja zbrojna, trwająca do 1989r., która miała  powstrzymać wewnętrzne konflikty w państwie i podkreślić dominację radziecką w tym regionie. W 1996r. na czoło polityczne państwa wysuwają się talibowie, szkoleni  na terenie sąsiedniego Pakistanu (w języku muzułmańskim talib oznacza student, uczeń).

Szczególnie interesującą częścią wykładu była kwestia związana z działającą w tej części świata siatką terrorystyczną, na czele której stał Saudyjczyk Osama bin Laden, przybyły do Pakistanu 1982r, w celach szkolenia afgańskich talibów. Jak stwierdził  Ambasador Zia Mojadedi: „…Afganistan był nazywany trampoliną rewolucji islamskiej, która później miała objąć cały świat islamski”.

 Działalność talibów wyrządziła światu wiele zła. W marcu 2001r. talibowie zniszczyli monumentalne posągi Buddy w Bamjanie, co spotkało się z krytyką całego świata, również muzułmańskiego. Po atakach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton 11 września 2001r. Sojusz Północnoatlantycki rozpoczął wojnę przeciwko Al-Kaidzie i popierającym ją talibom.  Po krótkim czasie stolica państwa- Kabul została wyzwolona. Powstał nowy rząd, na czele z  premierem Hamidem  Karzajewem. W roku 2002 Karzajew został prezydentem kraju.

Ambasador przypomniał także tragiczne wydarzenia z Londynu i Hiszpanii, za które odpowiedzialna była również Al.-Kaida, zwracając szczególną uwagę na terroryzm, który jest zagrożeniem dla całego Świata Zachodniego.

W latach 2001-2010 Osama bin Ladem ukrywał się na terenie Pakistanu, aż do momentu kiedy został zabity przez wojska USA.

Mimo procesu stabilizacji, o którym również wspominał Ambasador, sytuacja w Afganistanie do dziś pozostaje niespokojna. Grupy obalonych talibów stanowią zagrożenie nie tylko dla utrzymania pokoju w państwie, ale również dla stacjonujących w nim oddziałów NATO, wśród których służą polscy żołnierze.

            Spotkanie z Jego Ekscelencją Zią Mojadedim było ciekawą lekcją historii, geografii i wiedzy o społeczeństwie. Przybliżyło słuchaczom wiele interesujących, ważnych i wartościowych informacji, dało możliwość bliższego poznania kraju o ciekawej historii i polityce międzynarodowej, którego wydarzenia zajmują czołowe miejsca w mediach.

 

      

                                                                                                     Marta Mroczek

nauczycielka historii w ZSP w Garbatce-Letnisku

Gra terenowa paintball

Każdy kto miał możliwość uczestniczenia w grze terenowej paintball, wie ile wrażeń i emocji dostarcza taka forma rozrywki. Jest to nie tylko forma rozrywki, ale również okazja do treningu fizycznego, mentalnego i planowania strategicznego. Uczniowie z naszej szkoły wzięli udział w zajęciach terenowych z wykorzystaniem technologii paintball. Radość i pozytywne zmęczenie towarzyszyły wszystkim uczestnikom gry terenowej.

Zajęcia terenowe w Górach Świętokrzyskich

Młodzież z II klasy Liceum Ogólnokształcącego w Garbatce Letnisku wzięła udział w zajęciach terenowych w Górach Świętokrzyskich zorganizowanych w ramach przedmiotu bezpieczeństwo publiczne. Zadanie polegało na pokonaniu pieszo trasy ze Świętej Katarzyny do Nowej Słupi. W ramach ćwiczeń uczniowie zapoznali się z zagadnieniami orientacji w terenie, współpracy zespołowej i bezpiecznego poruszania się po górach. Zajęcia realizowane były w niezwykle atrakcyjnym terenie zarówno pod względem przyrodniczym jak i historycznym. Przyjemność z pobytu w górach przesłoniła wysiłek i zmęczenie.

Rykowisko 2007

  Istniejące od kilku lat Technikum Leśne w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce – Letnisku postanowiło w tym roku wzbogacić tradycję szkoły o nowe wydarzenie zwane RYKOWISKIEM, co w języku leśników oznacza otrzęsiny uczniów klas pierwszych.

         Dnia szesnastego października cała szkoła odprowadziła pierwszaków na wybrane i wcześniej starannie przygotowane miejsce w lesie. Na miejscu po zarządzeniu  zbiórki sygnaliści odegrali sygnał myśliwski dając tym samym znak do rozpoczęcia imprezy.

Wszyscy uczniowie pierwszej klasy mieli przyczepione odpowiednie „ogonki” , jak przystało na prawdziwe „koty” i pięknie recytowali treść „Awangardy leśników”. Następnie pouczeni przez prowadzącego ruszyli pojedynczo wytyczonym przez starszych kolegów szlakiem. Trasa urozmaicona była licznymi przeszkodami i zadaniami              do wykonania. Pierwszaki ubrudzeni na twarzach pastą do butów         i piórami pili „mleczko dla kotków” i pokonywali przeszkody brodząc min. w piasku i wodzie. Wysiłek sympatycznych, brudnych i dość zmęczonych „kotów” kończył się przy pieńku, na którym jeden ze starszych uczniów obcinał im „ogony”.

Po odbytym biegu uczniowie klasy pierwszej stali się pełnoprawnymi członkami leśnej braci Technikum Leśnego. Pasowania na ucznia, przy pomocy poroża dokonał uczeń maturalnej klasy wybrany spośród kolegów.

         Na zakończenie tej radosnej zabawy wszyscy mogli posiedzieć przy ognisku, posilić się, porozmawiać z zaproszonymi gośćmi: przedstawicielami Straży Leśnej, przedstawicielami zaprzyjaźnionego Nadleśnictwa Zwoleń Panem Tomaszem Molendą i Panem Grzegorzem Szewczykiem , nauczycielami i rodzicami.

 

 

 

 

Pani Katarzyna Szymańska

Nauczycielka języka polskiego

w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych

w Garbatce-Letnisku

 

Festool

7

Pierwsza na świecie klasa Festool zakończyła naukę.

Gdy we wrześniu 2009 roku Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce – Letnisku otrzymał informację o tym, iż firma Tooltechnic Systems (Polska) Sp. z.o.o chce podjąć współprace z placówką  i otoczyć opieką finansową i merytoryczną jedną z klas Zasadniczej Szkoły Zawodowej o kierunku stolarz, Dyrekcja, nauczyciele, rodzice a przede wszystkim uczniowie nie posiadali się z radości.

W październiku 2009 roku odbyło się w szkole spotkanie przedstawicieli firmy  z uczniami I wówczas klasy ZSZ, Gronem Pedagogicznym, Dyrekcją i rodzicami oraz pokaz elektronarzędzi produkowanych przez firmę Festool.

Podjęta współpraca zaowocowała doposażeniem warsztatów szkolnych  w sprzęt najnowszej generacji. Możliwość korzystania przez naszych uczniów  z tak wyposażonej pracowni zdecydowanie powiększyło ich umiejętności niezbędne w przyszłym życiu zawodowym. Dzięki pomocy firmy Festool uczniowie klasy objętej wsparciem i innych klas drzewnych odnosili w czasie trwania nauki liczne sukcesy w dziedzinie branżowej. Były to pierwsze miejsca  i liczne wyróżnienia przez kolejne lata w konkursie organizowanym przez Międzynarodowe Targi Poznańskie – „Wyczarowane z drewna”.  Współpraca  z firmą działającą na polu europejskim dała uczniom i nauczycielom zawodu możliwość korzystania z cyklu szkoleń i wyjazdów studyjnych organizowanych przez sponsora w siedzibie firmy TTS (PL) w Jankach k. Warszawy. Uczniowie mający szczególne osiągnięcia zapraszani byli wraz z nauczycielami na targi branżowe min. na Międzynarodowe Targi w Norymberdze.

Działania na rzecz wspierania szkolnictwa zawodowego przez firmę Festool mają ogromne znaczenie nie tylko dla szkoły w Garbatce. Przecież wszyscy uczniowie kształcący się w klasach zawodowych mając możliwość korzystania  z urządzeń najlepszej jakości stają się w efekcie świetnymi fachowcami. Wzbogacają tym samym rynek pracy o stolarzy, którzy poza wiedzą teoretyczną i tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie, będą mogli pochwalić się umiejętnością posługiwania się najnowszym sprzętem i znajomością branży, co zaowocuje z kolei w przyszłości wyjątkowością i wydajnością ich pracy.

Czerwiec 2012 roku nadszedł nieodwołalnie i Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce – Letnisku musiał pożegnać absolwentów – uczniów III klasy ZSZ. Uroczystość pełna wzruszeń, przemówień i występów artystycznych przygotowanych przez młodszych kolegów i koleżanki przebiegła w miłej atmosferze. Centralnym punktem uroczystości, oczywiście po rozdaniu nagród  i świadectw absolwentom, było wręczenie Prezesowi Firmy Festool Panu Jackowi Rybce tytułu honorowego „Przyjaciela Szkoły” wraz ze specjalnie wykonanym drewnianym medalem.

Pracownicy uczniowie i rodzice Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych mają nadzieje na dalszą miłą współpracę z firmą TOOLTECHNIC SYSTEMS (POLSKA) SP. Z O.O, która zna wartość prawdziwego fachowca i wspiera szkolnictwo zawodowe.

 

 

Wyjazd do Zakładu Poprawczego w Falenicy

W ramach realizacji zagadnień programowych z przedmiotu bezpieczeństwo publiczne, uczniowie II klasy Liceum Ogólnokształcącego w Garbatce-Letnisku wzięli udział w wyjeździe do Zakładu Poprawczego w Falenicy. Zapoznali się ze specyfiką funkcjonowania tego typu placówki oraz zakresem stosowanych oddziaływań resocjalizacyjnych wobec osób młodocianych. Druga część wyjazdu miała charakter integracyjny, ponieważ młodzież odwiedziła Escape Room. Jest to unikalne doświadczenie, które integruje grupę i pozwala sprawdzić swoje umiejętność podczas rozwiązywania zadań pod presją czasu. Uczniowie doskonale radzą sobie w sytuacjach przyjemnych i pożytecznych.

Dzień Bezpiecznego Internetu

Fot. Michał Ostrowski i Zaręba Piotr

25 lutego 2010 r. w naszej szkole odbyły się obchody Dnia Bezpiecznego Internetu. Projekt mający na celu przestrzeganie młodzieży i dzieci przed nieostrożnym używaniem Internetu, wspomaga już ok. 60 państw całego świata. Polska bierze w nim udział już po raz szósty. Ponad 1090 szkół z całego kraju zgłosiło swoje inicjatywy, wspierające projekt Safer Internet. Wśród tych szkół znalazła się także nasza szkoła ponadgimnazjalna. Wspólnie z uczniami klasy II technikum leśnego wprowadziliśmy w życie swoje inicjatywy. Nasi uczniowie wykonali gazetkę okolicznościową, przygotowali ulotki i wizytówki, które rozdano po krótkiej inscenizacji mającej na celu uświadomienie młodzieży ponadgimnazjalnej i zapoznanie ich z ewentualnymi zagrożeniami czyhającymi na nich w sieci.
Wraz z grupą młodzieży biorącą udział w przedstawieniu i przygotowującą gazetkę z okazji DBI  mamy nadzieję, że otworzyliśmy większość oczu na zasady bezpiecznego korzystania z Internetu.

 mgr inż. Jacek Popis

Wizyta w Biurze Dozoru Elektronicznego

Młodzież z II klasy liceum ogólnokształcącego o specjalności bezpieczeństwo publiczne wzięła udziła w wizycie studyjnej w Biurze Dozoru Elektronicznego w Warszawie. Jest to niezwykłe miejsce, ponieważ realizowane tam rozwiązania wukraczają daleko poza tradycyjne rozumienie systemu wymierzania kar wobec osób popełniających przestępstwa. Młodzieży zaprezentowano technologię XXI wieku opartą na technologii gsm. Było to niezwyle wartościowe spotkanie i ciekawe doświadczenie. Uczniowie nie tylko mogli zobaczyć jak działa Biuro Dozoru Elektronicznego, ale również porozmawiać z zatrudnionym tam personelem. Niestandardowa formuła lekcji była interesującym uzupełnieniem procesu dydaktycznego.

 


Trening na strzelnicy

Uczniowie z II klasy o profilu mundurowym uczestniczyli w treningu strzeleckim na symulatorze "Śnieżnik" w Centrum Szkolenia Inżynieryjno Lotniczego w Dęblinie. Zajęcia były praktycznym sprawdzianem zdobytej dotychczas wiedzy teoretycznej i formą doskonalenia umiejętności z zakresu bezpiecznego i profesjonalnego posługiwania się bronią. Trenowanie umiejętności strzeleckich na tak nowoczesnym urządzeniu pozwoliło na bieżąco eliminować popełniane błędy oraz  w czasie rzeczywistym analizować uzyskiwane wyniki. Wszystko odbywało się pod kierunkiem doświadczonego instruktora w warunkach zapewniających maksymalne bezpieczeństwo uczestnikom szkolenia. Po zakończeniu zajęć uczniom towarzyszyły satysfakcja i zadowolenie, jednak pojawił sie również niedosyt, ponieważ tak interesujące ćwiczenia zawsze kończą się za wcześnie. Korzystając z uprzejmości personelu 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie młodzież mogła zobaczyć samoloty i śmigłowce, na których uczą się obsługi przyszli piloci wojskowi.

GALERIA ZDJĘĆ >>>

Mikołajki

Mikołajki

 

W dniu 6 grudnia w naszej szkole, podobnie jak w wielu innych miejscach na świecie gościł Święty Mikołaj.

W towarzystwie sympatycznych i ślicznych Śnieżynek, Mikołaj podarował nam słodkie upominki i przypomniał o zwyczaju i tradycji dzielenia się z innymi, tymi którzy potrzebują wsparcia i pomocy drugiej osoby.

Taki właśnie cel stawiał sobie żyjący na przełomie III i IV wieku naszej ery Święty Mikołaj- biskup z Miry w dzisiejszej Turcji. Był jedynym dzieckiem swoich rodziców. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także wrażliwością na niedolę bliźnich. Legenda głosi, że cały swój majątek, odziedziczony po rodzicach rozdał biednym. Stąd do dziś przetrwała tradycja obdarowywania się podarunkami..

             Wielu z nas kojarzy Świętego Mikołaja z prezentami, a przecież człowiek ten w swoim życiu czynił wiele innych, cenniejszych rzecz niż dbanie tylko o dobra materialne. Był przede wszystkim dobrym, pełnym altruizmu i poświęcenia człowiekiem. Wielokrotnie swoją odwagą i sprawiedliwością ratował życie niesłusznie skazanym na śmierć. Pomagał w zwykłych, codziennych sprawach tym wszystkim, którzy takiej pomocy potrzebowali.

            Pomimo lakonicznych wiadomości na temat życia świętego, postać biskupa Mikołaja jest jedną z najbardziej barwnych w naszej tradycji. Do dziś utrzymuje się zwyczaj składania podarunków w formie niespodzianki, a postać biskupa łączona jest często z baśniową postacią Świętego Mikołaja.

            W postać Świętego Mikołaja wcielił się Piotrek Dymiński- uczeń kl. IV Technikum Leśnego, towarzyszyły mu trzy Śnieżynki: Karina Sztąberek, Ania Miękus i Martyna Wójcik.

 

                                                                                                          Marta Mroczek

Święto Niepodległości

Narodowe Święto Niepodległości

11 listopada obchodzimy rocznicę Odzyskania przez Polskę Niepodległości. Jest to ważny dzień w naszym życiu, upamiętniający to istotne wydarzenie, kiedy to po 123 latach niewoli, państwo polskie znów zaistniało na mapach Europy i świata.

            Z tej okazji Samorząd Uczniowski naszej szkoły przygotował uroczysty apel. Uczestnicy apelu mieli możliwość poznania i przypomnienia wielu faktów historycznych, związanych z walką Polaków o niepodległość, począwszy od czasów powstań narodowych w XIX wieku, poprzez I wojnę światową, rolę Józefa Piłsudskiego i innych ważnych osobistości, aż  do bohaterów II wojny światowej, działających w Podziemiu Niepodległościowym oraz walczących niemalże na wszystkich jej frontach. Nie mogło również zabraknąć wspomnień o bohaterskich walkach Polaków z dyktaturą komunistyczną, o działaczach „Solidarności” i ofiarach stanu wojennego, o nieugiętym dążeniu do wolności i pokoju Naszego Rodaka- papieża Jana Pawła II- oni również wnieśli swój wkład w odzyskanie niepodległości, którą w pełni doczekaliśmy się w 1989r.

            Musimy również  pamiętać o jeszcze jednym ważnym wydarzeniu- o tragedii narodowej, jaka miała miejsce 10 kwietnia 2010r., kiedy to w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginęła polska delegacja rządowa, z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Lechem Kaczyńskim na czele, która miała uczestniczyć w 70 rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Oni również swoje życie oddali w służbie Ojczyzny, walcząc o prawdę historyczną, o to aby świat dowiedział się o zbrodni ludobójstwa, jakiej dokonało sowieckie NKWD na tysiącach niewinnych Polaków.

            Dzień 11 listopada uznany został za Narodowe Święto Niepodległości w 1937r. Podczas okupacji hitlerowskiej i stalinowskiej w latach wojny, zabroniono jego obchodzenia. Po 1945r. w czasie trwania komunizmu nie wolno było również obchodzić tego święta. Powróciło ono dopiero w 1989r., kiedy upadł komunizm i Polska odzyskała pełną suwerenność państwową.

 

 

                                                                                                          Marta Mroczek

 

Święto zmarłych

Święto Zmarłych

1 listopada obchodziliśmy Święto Zmarłych, dzień dla nas szczególny, skłaniający do refleksji i zadumy nad życiem, przemijaniem, mogliśmy wspominać Tych, którzy odeszli i pozostawili ślad w naszej pamięci, historii, kulturze.

O tym ważnym dniu pamiętali również uczniowie naszej szkoły, którzy wraz z wychowawcami brali udział w porządkowaniu powierzonych im miejsc pamięci na terenie Garbatki i okolic, gdzie pozostawili symboliczną wiązankę i zapalony znicz.

Wśród miejsc odwiedzanych z okazji tego święta znalazły się także groby byłych pracowników szkoły, o których nie sposób zapomnieć, którzy całe swoje życie zawodowe poświęcili Szkole Drzewnej.

Udział młodzieży w tego typu akcji, umożliwił jej poznanie ważnych miejsc na terenie Garbatki, upamiętniających wydarzenia historyczne, co ma  szczególne znaczenie w kształtowaniu tożsamości regionalnej wśród młodzieży, mieszkającej poza Garbatką.

Dla młodego pokolenia była to ważna lekcja historii i patriotyzmu, utwierdziła  w przekonaniu, że pomniki i miejsca pamięci należy otaczać szczególną troską, gdyż spełniają ważną rolę dla przyszłych pokoleń, co znajduje potwierdzenie w słowach kardynała St. Wyszyńskiego: „gdy gaśnie pamięć ludzka dalej mówią kamienie”.

 

 

                                                                                     Marta Mroczek

Olimpiada z Języka Angielskiego

W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce-Letnisko, dnia 1 marca 2011 r. odbył się szkolny etap VII olimpiady języka angielskiego zorganizowanej przy współudziale Regent College w Elblągu. Aby zadbać o prawidłowy przebieg konkursu oprócz nauczycielki i współorganizatorki konkursu w komisji zasiadł również Pan Jacek Popis. Wszyscy uczestnicy na początku zostali zapoznani z regulaminem, po czym pełni zapału przystąpili do rozwiązywania zadań. Czas jaki mieli przeznaczony na uporanie się z zadaniami to 60 minut.

Galeria zdjęć>>

Wernisaż

Wernisaż wystawy pt. „Malowane Puszczą Kozienicką”

W dniu 21 kwietnia br. w Instytucie Badawczym Leśnictwa w Sękocinie Starym odbył się wernisaż wystawy pt. „Malowane Puszczą Kozienicką”.

    Otwarcia wystawy dokonał dyrektor IBL prof. dr hab. Tomasz Zawiła-Niedźwiecki, który zwrócił uwagę na niezwykłość prezentowanych w Instytucie prac uczniów z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce. Podkreślił, że to urok krajobrazów, przyroda Rezerwatu „Krępiec”, malownicze wąwozy rzek, a także pejzaże leśne Puszczy Kozienickiej inspirują do wyrażenia swych odczuć oraz talentu w niepowtarzalnych dziełach sztuki.

    O sukcesach szkoły i jej uczniów opowiedział jej dyrektor Mirosław Dziedzicki. Szkoła kształci obecnie stolarzy, techników technologii drewna i techników leśnictwa. Uczniowie szkoły odbywają praktyki w ramach Programu Leonardo da Vinci w Niemczech. Prace tworzone przez uczniów co roku zdobywają wyróżnienia i nagrody na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Szkoła jest wspierana przez Starostę Powiatu Kozienickiego, który popiera szkoły kształcące, a jednocześnie kształtujące właściwe postawy uczniów, promując ich talenty.

    Uczestnicy wernisażu mogli podziwiać rzeźby „wyczarowane z drewna”, takie jak: rower, kask motocyklowy, postać Pinokia, piłka nożna, strzykawka. Jednocześnie zachwyt budziły misternie wykonane meble ozdobne: skrzynie posagowe, kołyska, stoły, krzesła i taborety, a także szachownice, herb szkoły oraz godło państwowe. Ponadto przybyli goście mogli obejrzeć kilkadziesiąt obrazów ukazujących piękno Puszczy Kozienickiej.

     W wernisażu wystawy udział wzięli m.in.: przewodniczący Rady Naukowej IBL prof. dr hab. Tomasz Borecki, przedstawiciel Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych Krzysztof Okła, dyrektor Kozienickiego Parku Krajobrazowego Beata Waluś, przewodniczący Związku Leśników Polskich w RP Jerzy Przybylski, przewodniczący Polskiego Klubu Safari Jan Andrzej Kumor, liczne grono przedstawicieli Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki oraz pracownicy IBL.

     Komisarzem wystawy „Malowane Puszczą Kozienicką” jest kierownik Zakładu Informacji Naukowej IBL mgr inż. Grażyna Szujecka. Wystawę, znajdującą się w budynku B, w holu głównym, można oglądać do 10 maja br. w godz. 830-1500.

 

                     tekst i zdjęcia: Artur Sawicki, Zakład Informacji Naukowej IBL

Zaczarowana Szkoła

„Zaczarowana szkoła”

To, że szkoła drzewna w Garbatce-Letnisku szkoli w zawodzie stolarz i technik technologii drewna, wiadomo od dawna. To, że kształci się tam od kilkudziesięciu lat bardzo dobrych fachowców wiadomym jest również od długiego czasu. Ale, że Oni umieją czarować?

Okazuje się, że może to być prawda. Otóż pierwszego dnia po świętach wielkanocnych tj. we wtorek szóstego kwietnia dotarła do dyrektora Mirosława Dziedzickiego rewelacyjna wiadomość, że dwie z prac wysłanych na konkurs „Wyczarowane z drewna”, oczarowały Jury i zdobyły dwa pierwsze miejsca a co się z tym wiąże nagrody dla autorów oraz szkoły,    z której pochodzą. Wiadomość ta jest wspaniała, tym bardziej że szkolne wyroby musiały rywalizować z kilkudziesięcioma pracami nadesłanymi z kilkunastu szkół o profilu drzewnym z całej Polski. Można więc śmiało stwierdzić, że szkoła zwycięzcy konkursu jest najlepszą w swojej dziedzinie w naszym kraju. Sam konkurs organizowany był w tym roku po raz siódmy przez Wydawnictwo Inwestor oraz Międzynarodowe Targi Poznańskie przy honorowym patronacie Ministra Edukacji Narodowej. Szkoła z Garbatki już po raz czwarty brała udział w tej imprezie i jeszcze nigdy nie powróciła bez chociażby jednego wyróżnienia. Na jej koncie znajdują się już sześć wyróżnień i dwie główne nagrody. Czytając te dane można by stwierdzić, że przychodzi to dość łatwo, ale w rzeczywistości patrząc na wystawiane eksponaty oraz wkład pracy uczniów przygotowujących swoje dzieła, nabiera się pokory i szacunku do pięknego materiału jakim jest drewno, jak i do wręcz zegarmistrzowskiej dokładności autorów. No ale jak to z tymi pracami było od początku? Otóż pierwsze pomysły powstały już po zeszłorocznej edycji konkursu a pierwsze fizyczne prace zaczęły się w listopadzie ubiegłego roku. W fazie planowania nie da się oczywiście przewidzieć wielu występujących później problemów, ale jest to normalne i moim zdaniem najciekawsze przy tworzeniu tak nietypowych i niepowtarzalnych wyrobów. W tym roku przygotowywaliśmy do konkursu cztery prace. Niestety udało się wykończyć tylko dwie z nich, ale po ich poziomie śmiało czekaliśmy na rezultaty konkursu nie bojąc się marzeń o dobrych wynikach. Uczniami, którzy wystartowali w konkursie byli: Paweł Gozdyra z trzeciej klasy Zasadniczej Szkoły Zawodowej twórca „Drewnianych słuchawek”, oraz Mateusz Bachanek z czwartej klasy Technikum Drzewnego, który wykonał niesamowity „Drewniany rower”. Prace konkursowe uczniów wykonane były z taką dbałością o szczegół i stopień wykończenia powierzchni, iż okazało się, że walka o Grand Prix była bratobójczym bojem pomiędzy kolegami z jednej szkoły. Konkurs skończył się dla naszej szkoły bardzo szczęśliwie, mamy kolejne wyróżnienie i kolejnego laureata głównej nagrody w swoich szeregach. Za wyróżnienie Mateusz dostanie gadżety ufundowane przez Festool o wartości 500 zł, Paweł za zajęcie pierwszego miejsca otrzyma elektronarzędzie marki Festool o wartości 2 000zł. Dla szkoły ważnym jest fakt, iż laureat głównej nagrody wygrał dla nas darmowy wstęp na targi Drema 2010 na Międzynarodowych Targach Poznańskich, zwrot kosztów przejazdu dla całej swojej klasy z opiekunami, roczną prenumeratę trzech pism branżowych wydawanych przez organizatora konkursu oraz nagrodę główną frezarkę dolnowrzecionową renomowanej firmy o wartości 36 600 zł.

W naszych czasach specjaliści od marketingu promują do swoich celów takie stare polskie przysłowie „duży może więcej”, aczkolwiek w tym wypadku bardziej podoba mi się przysłowie „wyjątek jest potwierdzeniem reguły” i cieszę się, że realizuje się ono właśnie wobec naszej małej Szkoły Drzewnej z Garbatki-Letnisko.

 

Marcin Tomaszewski

Rykowisko 2013

            

Galeria zdjęć >>>

Coroczna tradycja urządzania „Rykowiska” w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce Letnisko przynosi uczniom, nauczycielom, rodzicom i przede wszystkim Dyrekcji ogromną radość i satysfakcję. Przygotowanie imprezy zlecane zawsze klasie trzeciej, która wraz z wychowawcą – Panem Tomaszem Lewikowskim dołożyła w tym roku wszelkich  starań, aby impreza wypadła pomyślnie. Takie przedsięwzięcia  uczą młodzież planowania, organizacji i pracy w grupie. Pomysłowość i zaangażowanie naszych wychowanków jest widoczne w doskonałym przygotowaniu toru przeszkód dla klas pierwszych oraz konkursów i zabaw dla uczniów ZSP i wszystkich zaproszonych gimnazjalistów.

Impreza rozpoczęła się dziewiątego października o godzinie dziewiątej  przemarszem wszystkich uczniów z terenu szkolnego do lasu, na przygotowane przez organizatorów miejsce. Na czele pochodu zaraz za sztandarem szkoły maszerowały klasy pierwsze recytując awangardę, dumnie wkroczyli na miejsce Rykowiska przy dźwiękach sygnałówek, witani przez przybyłych gości.

         Pogoda dopisała, słońce zachęcało pierwszaków do szybkiego i sprawnego pokonania toru przeszkód. Nie było łatwo, starsi koledzy z Technikum Leśnego i Drzewnego przygotowali bieg przez opony, tunel, szałas, w którym koty częstowane były specjalnie na tę okazję przygotowanym specyfikiem, przejście po drabince nad rowem wypełnionym wodą oraz bieg między workami wypełnionymi trocinami.

Wszystkie zadania pokonywali z entuzjazmem, ponieważ na zakończenie spotykała ich zasłużona nagroda, dobry duch Rykowiska „Sylwan” odcinał im ogony. Oczywiście jak co roku, również i w tym nie odmówił sobie tej przyjemności Pan Dyrektor i pozbawił kilku uczniów „ogonów”

         Najważniejszym i najbardziej uroczystym momentem całej imprezy było pasowanie pierwszaków na uczniów Technikum Leśnego i Technikum Drzewnego, którego dokonali nauczyciele  Pan Krzysztof Giedyk i Pan Bogusław Szumilas. Moment szczególnie dla rodziców i wychowawcy klasy pierwszej wzruszający. Na twarzach mam i ojców widać było dumę – oto mój syn staje się pełnoprawnym uczniem Technikum Leśnego i Technikum Drzewnego a co za tym idzie „jedną

 nogą wkracza w dorosłość”, następne wzruszenia to studniówka i matura.

Momentem, na który w szczególności oczekiwali gimnazjaliści był czas rozstrzygnięcia konkursów: literackiego - „Jesień nie jest smutna” oraz plastycznego i fotograficznego - „Piękna polska jesień”. Konkursy odbywać się będą corocznie.

Szczególne słowa uznania i podziękowania należą się sponsorom, bez których impreza nie byłaby tak atrakcyjna.  Dziękujemy Panu Henrykowi Koryckiemu właścicielowi sklepu Mini Market, Panu Zdzisławowi Czubie i jego firmie „Kabanos”, Panu Tomaszowi Potackiemu właścicielowi zakładu piekarniczego, oraz Dyrektorowi Kozienickiego Centrum Sportu i Rekreacji Panu Marcinowi Zmitrowiczowi.

         Wszyscy uczestnicy „Rykowiska” mogli ogrzać się przy ognisku. Organizatorzy zatroszczyli się o gorącą herbatę i posiłek dla gości oraz zmęczonych kotów.

Gdy uczniowie ZSP oraz przybyli gimnazjaliści nabrali sił podczas posiłku, mogli je wypróbować podczas prowadzonych przez Pana B. Szumilasa i Pana T. Lewikowskiego  konkursów sprawnościowych: przeciąganie liny, wyścig w workach,  wyścig na „trzech nogach” turniej w precyzyjnym wbijaniu gwoździ czy też turniej siłowania się „na rękę”.

           Impreza zwana „Rykowiskiem” na dobre wpisała się już w kalendarz roku szkolnego i jest niecierpliwie wyczekiwana przez uczniów i nauczycieli. Wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu, podczas zajęć innych niż dydaktyczne, znakomicie integruje i jednocześnie sprawdza społeczność szkolną. Lepiej się wzajemnie poznajemy i wydobywamy z naszych uczniów ukryte talenty i zdolności. To  bezcenny czas, który uczniowie wspominają mile przez lata, o czym świadczy obecność absolwentów podczas „Rykowiska”.

         Zapraszamy za rok i obiecujemy, że będzie jeszcze ciekawiej i bardziej zabawnie.

Śladami Drakuli do Złotych Piasków

Cerkiew. Varna. 28.08.2013. Fot. M. Tomaszewski

 

Śladami Drakuli  do  Złotych Piasków

 

  Jak w  poprzednim,  tak  i w tym  roku w nagrodę za bardzo dobre wyniki w nauce, zachowanie, pracę na  rzecz szkoły uczniowie  Technikum Leśnego i Drzewnego z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku   uczestniczyli w obozie szkoleniowym „Rozwój kompetencji społecznych i przedsiębiorczości” w ramach projektu „Wyższe kwalifikacje - lepszy start zawodowy” .

 

 

 

    Szkolenie z  zakresu  psychologii w formie warsztatowego treningu kompetencji społecznych dotyczyło komunikacji werbalnej  i niewerbalnej,  stresu - jak sobie z nim radzić, co go wywołuje, asertywności, efektywnego  komunikowania się z otoczeniem. Szkolenie  z  przedsiębiorczości  -   działalności gospodarczej, biznesplanu, zarządzania.

 

   Ubiegłoroczny obóz odbył się w Chorwacji (17-31 października),  tegoroczny - w Bułgarii (22 sierpnia - 3 września). Poprzedził go  pobyt  w Rumunii.

 

 

 

Na Placu Róż w Târgu Mureș

 

 

 

 Autokar z dwudziestoosobową  grupą przyszłych leśników i drzewiarzy wyjechał  sprzed  bramy szkolnej w Garbatce - Letnisku i na najbliższy nocleg zatrzymał się  w Transylwanii - w  Târgu Mureș,  stolicy  rumuńskiego okręgu Marusza.

 

   Kiedyś miasto nazywało się „Oșorhei”, obecnie odpowiada węgierskiemu „Marosvásárhely”,  czyli  „targowisku w Mureș” (rumuńskie „targ”  to samo znaczy w języku polskim).  O Târgu Mureș wzmiankowano  już  w I połowie XIV wieku. Ważne centrum kultury i edukacji przekształciło się  z czasem  w znaczące miejsce życia społecznego i gospodarczego,  siedzibę najwyższego wymiaru sprawiedliwości Księstwa Siedmiogrodu. W minionym stuleciu to było w granicach  Rumunii, to Węgier, to znowu Rumunii.

 

     W Târgu Mureș   mieszkają   Rumunii,  niewielka procentowo ilość Węgrów (w 1990 roku doszło  między nimi do zamieszek), Romowie, Niemcy. Miasto znane z  największego  festiwalu muzycznego  w Rumunii -  Peninsula - Félsziget Festival -  wiąże z Polską  stojący  w nim od  roku 1880  pomnik  generała Józefa Bema na pamiątkę  jego udział w powstaniu węgierskim. 

 

    Zwiedzanie Târgu  zajęło przedpołudnie  23 sierpnia i   skupiło się  wokół  Placu Róż. Trasa  spaceru  objęła   prawosławną katedrę,  sąsiedni kościół  rzymsko - katolicki, Pałac Kultury, stary budynek prefektury z 1711 roku z pomnikiem rzymskiej wilczycy, Teatr Narodowy.

 

    Jeszcze tego dnia ekipa obozu szkoleniowego z Garbatki dotarła do   Sighișoary -   rumuńskiego Carcassonne,  zwanej Perłą Transylwanii, do  Braszowa, zwanego  rumuńskim Krakowem i zamku w Bran.

 

 

 

 

 

Dom Drakuli w  średniowiecznej Sighișoarze

 

 

 

„Podróż z kraju króla Ubu do kraju wampira Drakuli nie może zawierać wspomnień, w które potem można wierzyć, tak jak się wierzy na przykład w Paryż, Stonehenge czy Plac świętego Marka”- napisał Andrzej Stasiuk w „Jadąc do Babadag”, gdy tymczasem  wspomnienia z kraju wampira Drakuli  przywołują  kojarzące się z nim miejsca.

 

    Prawdopodobnie urodził się w Sighișoarze  pod koniec roku  1491 i naprawdę miał na imię Wład,  tak jak jego ojciec, hospodar wołoski,  członek militarnego stowarzyszenia religijnego Zakonu Smoka, broniącego   chrześcijaństwa przed niewiernymi Turkami. Po ojcu  zapożyczył  jeden z   przydomków - „Draco” - „Smok” zmienione  w „Dracul” - „Diabeł” na fali złej sławy  syna Włada  II. Do dziś „diabeł”  w języku rumuńskim to „drac”. „Drăculea” - „Drakula” rozpowszechniony w legendzie oznaczał  syna „Smoka” lub syna „Diabła”.

 

    Drugi przydomek „Palownik” odsyłał do pala, narzędzia przedśmiertnych tortur dobrze znanego osmańczykom, ale jako środek prawdziwego terroru spopularyzowanego  dopiero przez Włada III. W najokrutniejszej wersji na cienkim zaostrzonym, natłuszczonym drzewcu skazaniec konał nawet kilka dni. Na  palu mógł zginąć prawie każdy  -   złodziej, zabójca,  kupiec nie respektujący  praw. Bogaty był rejestr męczarń stosowanych przez  Drakulę: obdzieranie ze skóry, gotowanie,  palenie i grzebanie żywcem, wyrwanie paznokci, obcinanie części ciała, oślepianie, duszenie, wbijanie na hak, przypiekanie, najbardziej humanitarne -  ścięcie i powieszenie.

 

      Na jego  okrucieństwo wpłynęły podobno  ciężkie przeżycia  z młodości,  z pobytu razem  z bratem Radu  na dworze sułtana Murada II.  Perwersyjne obsesje  wyszły, gdy w połowie  XV wieku  dzięki protekcji  Jana Hunyadyego objął władzę na Wołoszczyźnie.  By zdławić  bojarskie spiski, pomścić śmierć  bliskich, objawił  ulubioną metodę rządzenia -  rozkazał  wbić na pal ponad 20 tysięcy  mężczyzn, kobiet i dzieci.  Utrzymuje się, że  tak zginęli tylko najstarsi, reszcie kazał iść przez góry prawie 120 kilometrów pieszo bez wytchnienia ze stolicy księstwa Târgovişte  do  osady Poienari i zbudować twierdzę. Tam później oblegały go wojska tureckie, żona rzuciła się ze skały do rzeki. Ruiny zamku w Poienari  wciąż uchodzą za właściwy zamek Drakuli. 

 

      Wład Palownik  zaraz opanował linię Dunaju od Widynia po Morze Czarne  z  dobrudżańskim wybrzeżem. Atakował momentalnie, zostawiał   krew i zgliszcza. Po  śmierci  Palownika jego życie  zamieniło się w  literaturę brukową. Pamflety opisywały „przerażające, prawdziwe, niezwykłe historie okrutnego, krew pijącego tyrana”. Z  opracowań  win  tego zbrodniarza  korzystał  w Rosji  Iwan Groźny.

 

    Wampir z Transylwanii odżył w roku  1897 -  irlandzki pisarz Bram Stoker napisał powieść gotycką „Drakula”. Tytułowa postać,  literacki zlepek ojca  i syna - z imieniem pierwszego, osobowością drugiego -  weszła do kanonów kultury popularnej i  adaptacji filmowych.

 

 

 

     Nad Wielką Tyrnawę  do Sighișoary,  jednego  z najlepiej zachowanych średniowiecznych zespołów miejskich w Europie Środkowo-Wschodniej,  niezmiennie  przyciąga  legenda Drakuli, ale nie tylko on przyniósł jej rozgłos.  Centrum Sighiȿoary, Wzgórze Zamkowe, wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO jako  wzór niewielkiego ufortyfikowanego średniowiecznego grodu. W lipcu odbywa się  tu najbardziej znany w Rumunii  Festiwal Średniowieczny.

 

   Licząca się strategicznie  i handlowo na rubieżach Europy Środkowej Sighișoara przez  stulecia rozkwitła,  kiedy  to w XVI  aż  do XIX wieku  spadły  na nią  nieszczęścia: ataki  wojsk austriackich,  węgierskich,  tureckich,  epidemie dżumy, pożary,  powódź.

 

 

 

     Poznawanie Sighișoary rozpoczęło się od wejścia na Wzgórze Zamkowe, na teren twierdzy powstałej długo przez  najazdem Tatarów. Rozrastającemu się za murami miastu  w  wieku XIV dodano  czternaście wieży (przetrwało dziewięć, w tym Wieża Zegarowa). Rozbudowę murów opłaciły miejscowe cechy,  ich członkowie  patronowali poszczególnym  basztom i częściom  umocnień.

 

    Baszta i bastion Konwisarzy, Wieża Złotników,  Baszta Kuśnierzy  i Wieża Powroźników,  Baszta Kowali,  Baszta i bastion Rzeźników,  Baszta Szewców…  Grupa z Garbatki  weszła  przez drugą miejską  bramę, pod dwoma łukami dwukondygnacyjnej Baszty Krawców.  Dalej, na  Piąta Cetlui,  otoczonej  zabytkowymi budowlami,  można było  podziwiać   po prawo pałac z Domem  „Pod Jeleniami” w jego północno- zachodnim rogu. Rozumiało się nazwę,  gdy się zobaczyło  poroże jelenia  z domalowanym  do niego na dwóch ścianach  ciągiem dalszym zwierzęcia.

 

     Na południe od Domu „Pod Jeleniami”    Strada Şcolii   poprowadziła    na wzgórze, gdzie trzeba  było wejść po  176  stopniach  osobliwych  Schodów Szkolnych. Dach rozpostarty na całej długości miał chronić uczniów i profesorów przed kaprysami pogody.   Umiejscowiony na  szczycie,  na wprost wyjścia z klatki schodowej,  skromny budynek  Starej   Szkoły,  podobnie jak schody wybudowano w I połowie XVII wieku. Nowa szkoła,  Liceum Josepha Haltricha z przełomu wieków XVIII i XIX,  była tuż   po  lewo przy  największej w tym miejscu  turystycznej atrakcji Sighișoary -   Kościele Na Wzgórzu.

 

    Budowę trójnawowej  bazyliki z imponującą,  42- metrową  wieżą rozpoczęto  na początku  XIV stulecia.  Świątynia,  mieszanka gotyku, renesansu i baroku, zachowała dużo  nietypowych elementów. Na przykład  stalle z 1520 roku z efektownymi intarsjami  zrobił   Jan Stwosz, syn Wita. Przypuszcza się, że ołtarz jest również  jego dziełem.  Po  wyjściu z Kościoła na Wzgórzu  niektórzy przypatrywali  się  widokowi  na  Sighișoarę,   inni   rozproszyli się  w  pięknej  nekropolii, przylegającej do kościelnego parkanuPodobno na   Cmentarzu Ewangelickim Na Wzgórzu spoczywa   Jan Stwosz.

 

      Schodząc  ze wzgórza  przez  kręte uliczki  obok  historycznych  kamienic (pierwszej szkoły w twierdzy z 1861 roku, którą otworzył  Zaharia Boiu), garbacka ekipa   trafiła  pod jeden z najstarszych zabytków w mieście, Dom Drakuli.  Tu miał urodzić się siedmiogrodzki krwiożerca i tu  w latach 1431-1435 mieszkał jego  ojciec  - Wład Diabeł:  bił monety, wydał pierwszy dokument z rumuńską nazwą miasta: „Sighișoara”.  Teraz  w XV-wiecznej  żółtej kamienicy jest  restauracja,  oddział muzeum z  wystawą militariów. Dookoła otaczają ją  stragany z  drakunaliami.  Pomnik Palownika stoi na  sąsiedniej  prostopadłej ulicy do  Domu  Drakuli,  po drugiej  stronie  wznosi się  ciekawa kamienica  -  pomalowany na seledynowo, przypominający śródziemnomorskie klimaty  XIII-wieczny Dom Wenecki.

 

      Zaraz przy  Domu Drakuli  zatrzymał wszystkich monument,  64 - metrowa Wieża Zegarowa nad główną bramą, od końca XIX stulecia  funkcjonująca jako Muzeum Historyczne.

 

       Do  najbliższego  po Drakuli pomnika wybitnego węgierskiego poety Sándora Petőfiego doprowadził  nieopodal Wieży Zegarowej i Kościoła klasztornego Najświętszej Marii Panny szlak  staromiejskich barwnych kamieniczek.  Ten adiutant Józefa Bema  zginał  w Bitwie pod Sighișoarą, kiedy 31 lipca 1849 roku wojska cara rosyjskiego pokonały oddziały rewolucyjnej armii węgierskiej  pod dowództwem  polskiego  generała. Pomnik Petőfiego stanął w roku   powstania powieści  Stokera.

 

 

 

 

 

W Braszowie

 

 

 

 

 

   Od  Târgu Mureș i Sighișoary pamięć o  generale  Bemie była  też  obecna  w Braszowie,  na granicy Transylwanii, Mołdawii i Wołoszczyzny,  znaczącym handlowo i politycznie  punkcie kontaktowym rewolucjonistów  mołdawsko - wołoskich,  który w 1849 roku oblegały   wojska węgierskie. Zadedykowano mu  tablicę w rynku na murze kamienicy przy wejściu do  jednej z bram.  Dziesięć lat po tych wydarzeniach, 13 maja 1859 roku, urodził się w Braszowie  Teodor Axentowicz  - z pochodzenia ormiańskiego  polski malarz, rysownik, grafik, profesor i rektor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

 

     A Braszów i Drakula? Skonfliktowany z  kupcami z Siedmiogrodu za zgodą  węgierskiego króla Macieja Korwina przez przełęcz na południe od Branu  najechał Braszów w 1459 roku.  Zniszczył Kościół św. Bartłomieja, spustoszył  okolice, wbił na pal  mieszczan, którzy  mu się dostali. Uznając  słuszność pretensji Palownika król Węgier  nakazał, by Braszów wypłacił mu odszkodowanie.

 

   Wzorowanego na Hollywood napisu „Braȿov” na Wzgórzu  Tâmpa nie można było  nie zauważyć  z okien autokaru,  jak i  z rynku.  Braszowska starówka dała się  poznać od strony  Tâmpy. Zwiedzanie  zaczęło się od  dawnego obwarowania.

 

   Od podnóża Wzgórza Tâmpa wędrówka po Braszowie  przebiegała  po pozostałościach wyjątkowej  średniowiecznej zabudowy miasta z okresu powstawania  miejskich obwarowań. Pomiędzy ulicami Cerbului i Poarta Schei biegnie tam najwęższa ulica w  Europie  Środkowo -  Wschodniej -  Strada Sforii, „Ulica Powrozów” - od profesji mieszkańców  kręcących sznury. Blisko Strada Sforii  po lewej  udało się obejrzeć  synagogę z  roku 1901.

 

     Z  kolei nazwa  największej  gotyckiej świątyni w Transylwanii i  między Wiedniem a Stambułem,  najdalej wysuniętego na wschód takiego obiektu w Europie wzięła się od zniszczeń po XVII- wiecznym  pożarze. W trzynawowym „Czarnym Kościele” zwracały uwagę na  tympanonie portalu freski,  kolekcja ponad  100 orientalnych XVII- wiecznych    kobierców, XIX- wieczne organy  z 4 tysiącami  piszczałek i   najcięższy w Siedmiogrodzie ruchomy 6- tonowy  dzwon.

 

     Po wyjściu z „Czarnego Kościoła”  wyłonił się naprzeciwko gmach jednej z najstarszych szkół reformacyjnych w Transylwanii, Szkoły Honterusa.  Johannes Honterus,  „braszowski Luter”, którego  pomnik jest po zachodniej stronie „Czarnego Kościoła”,  wykładał na uniwersytecie w  Krakowie. Wydał tam znane dzieło kosmograficzne,  był  nauczycielem Izabeli Jagiellonki, córki króla Zygmunta Starego,  królowej węgierskiej. Dzięki niemu  powstała w Braszowie  pierwsza w  dziejach transylwańskich drukarnia,   opublikowano pierwszą książkę  po rumuńsku.  

 

 Braszowski rynek to Dom Sfatului,  ratusz przekształcony pod koniec XV wieku w siedzibę władz miejskich. W mieszczącym się w nim Wojewódzkim Muzeum Historycznym jest kolekcja pamiątek  najdawniejszego osadnictwa, antyczne zbroje i broń,  ciekawostki: pierwsze rumuńskie krosno,   najstarsza tokarka.

 

      W rynku jest również muzeum rodziny Jakuba Mureȿanu,  założyciela „Gazeta de Transilvania” z I połowy XIX wieku. Zbiory dokumentów,  listów, gazet,  fotografii,  meble-  miejsce istotne dla Rumunów, bo Andrei Mureȿanu napisał  słowa hymnu narodowego.

 

    W Domu Hirschera, narożnym XV- wiecznym pomarańczowym podłużnym budynku z  arkadami, przypominającym  krakowskie sukiennice jest dziś  restauracja „Cerbul Carpaţin” oraz  ekskluzywna galeria handlowa. Po  drugiej stronie rynku  kryje się  wejście do  Cerkwii Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny z  końcu XIX wieku, niemalże wiernej  kopii wiedeńskiego kościoła greckiego.

 

 

 

 

 

 Zamek w Bran

 

 

 

 

 

  Po  Braszowie, nazywanym  w dekadzie lat 50. i  60. „Miastem Stalina”,  znanym  z protestów przeciwko komunizmowi  i reżimowi Ceausescu, kontynuując   peregrynacje  po tropach Drakuli,  następna w programie  była  wizyta  w pobliskim  zamku  Bran.

 

    Malownicza twierdza pasuje do opisu   karpackiego  lokum  wampira z powieści Stokera, choć   Wład Palownik albo  wcale  nie miał z nią nic wspólnego,  albo  mógł spędzić dzień lub dwa jako więzień.  Zamek  reklamowany jako związany z Drakulą przyciąga niezliczone ilości turystów poprzez  opowieści o nim, własne dzieje  i urok, a z jego popularności czerpie zyski przemysł  turystyczny.  Przed wejściem do zamku komercjalizacja  osiągnęła tam  szczyty.

 

 Zamieniony na   Muzeum Historyczne  zamek w Branie  był także interesujący do zwiedzania. Uczniowie Technikum Drzewnego przyglądali się  rzeźbionym meblom: sekretarzykowi, szafom, stołom, krzesłom, drzwiom, poręczom schodów.

 

    Historia zamku  sięga początków  wieku XIII,  kiedy  Krzyżacy wznieśli na 60- metrowej skale  drewnianą warownię, skąd zakon kontrolował  trakt graniczny między Transylwanią a Wołoszczyzną.  Po najeździe tureckim odbudowywali go Sasi z Braszowa. Portale z końca XV wieku  najpewniej wykonali  ci sami kamieniarze, którzy wykańczali braszowski „Czarny Kościół”. Gotyckim zamkiem z kamienia i cegły, z rozbudowanymi  basztami, niedużym dziedzińcem z głęboką studnią zawiadywał  Mircza Stary. Nadał on  braszowianom przywileje celne na  Wołoszczyźnie i  szlaku Braszów-Bran-Braila, łamane przez jego następów. Przywrócono im je  w zamian za informacje  o nadciągającym ataku tureckim, bo zamek  był  często oblegany przez  Turków.

 

   Odbudowany  po pożarze z nowymi elementami - ozdobioną  attyką  w kształcie jaskółczego ogona,  nawiązującą do sztuki polskiej -  upadł w rękach  Habsburgów, tracąc  na sile handlowej i militarnej. Gruntownie przebudowany  u schyłku wieku  XIX w stylu propagowanym przez francuskiego teoretyka architektury średniowiecznej Viollet-le-Duca uzyskał  słynny  bajkowy wygląd.

 

      Jak Siedmiogród włączono  do Rumunii,  braszowianie w 1920 roku  podarowali  twierdzę w Bran królowej Marii, żonie króla Rumunii Ferdynanda I. Zamek z apartamentami w stylu niemieckiego i włoskiego renesansu z wpływami sztuki lokalnej  był jej ulubioną  letnią posiadłością. Chciała,  by na zawsze zostało  w nim   jej serce. Po  śmierci królowej szkatułkę z sercem matki przywiozła do Branu jej córka,  księżniczka Ilena, mieszkająca  tu na stałe z dziećmi od 1944 roku.  Niedaleko warowni  założyła szpital,  nazwała go Szpitalem Serca Królowej.  Wyremontowany po latach komuny zamek w Bran  należy  do Dominika Habsburga.  Najmłodszy syn księżniczki Ileany wystawił go na sprzedaż.

 

 

 

 

 

  Centrum Bukaresztu

 

 

 

   Po noclegu w  okolicach Bran w upalne przedpołudnie  24 sierpnia  w drodze do Bułgarii autokar zawiózł garbackich uczniów do stolicy Rumunii.  Bukareszt zaistniał w źródłach historycznych  jako „forteca Bucureşti” w 1459 roku. Był wtedy rezydencją… Drakuli - Włada Palownika.

 

  Ekstrawagancka architektura, kosmopolityczna kultura  fin de sièclu sprawiły, że   nazywano go „Paryżem Wschodu”, „Małym Paryżem”. Eklektyzm  zabudowań -  historycznych, socrealistycznych i  nowoczesnych unaocznia przeszłość rumuńskiej stolicy zniszczonej w czasie II wojny światowej, trzęsienia ziemi,  za rządów Nicolae Ceauşescu. Ten skądinąd współczesny Drakula wyburzył większą część starówki, obiektów sakralnych, zastąpił historyczną przestrzeń socrealistyczną ohydą, wysokimi apartamentowcami, blokami mieszkalnymi. Rozbudował Centru Civic, wybudował monstrualny Pałac Parlamentu, poprowadził rzekę przez centrum miasta i reprezentacyjną aleję -  miała  pod każdym względem przewyższać paryskie Pola Elizejskie.

 

    W Bukareszcie, bo krótko, ogląd wybranych, możliwych do zobaczenia miejsc i zabytków.  Rumuński Łuk Triumfalny oparty na  tym ze stolicy Francji, Ateneum, Plac Zwycięstwa,  znany  z  rewolucji  przeciwko reżimowi Ceauşescu z 1989 roku, Pałac Parlamentu.

 

 

 

 

 

W Złotych Piaskach Bułgarii

 

 

 

 

 

 Przez Karpaty, Dunaj, urodzajne czarne ziemie z niekończącymi się plantacjami słoneczników,  kukurydzy, winogron,  arbuzów, melonów,  pomidorów, papryki autokar  z Garbatki  dotarł  do bułgarskich Złotych Piasków.

 

    Lokalizacja  na parterze w Hotelu „Briz”, 200 schodów niżej Promenada z kramami, sklepikami, restauracjami,  jej  prawdziwym nocnym życiem,  specyficzny drobny piasek plaż Morza Czarnego.

 

     Rytm pobytu wyznaczała nauka na szkoleniach, pływanie, opalanie, spacery w poszukiwaniu muszli i wyjazdy:  27 sierpnia do Nesebyru i  Kamiennego  Lasu, 28 -  do Warny,  Monasteru Aładża,   30 -  do Bałczika,  Rusałki,  na Przylądek Kaliakra.

 

 

 

 

 

 „Bułgarska Rawenna”

 

 

 

 

 

 Nesebyr, „Miasto 40 cerkwi”, dawniej było ich drugie tyle,  leży  na skalistej wysepce połączonej  ze stałym lądem przesmykiem, prawie 40  kilometrów  od Słonecznego Brzegu.  Starówka z  budowlami od antyku  do baroku  jest  na liście  UNESCO.  Do osiedlonych tu około 3 tysiące lat p. n. e. Traków dołączyli   Grecy, wznosząc w trackiej Menabrii („Mieście Menasa”) nowe lub fortyfikując  zastałe twierdze.  Sporo zabudowań osady zwanej Messembrią - świątynie, bramy, wieże - wskutek podniesienia się poziomu  morza około 2 tysiące lat temu kryje się pod  wodą.

 

      Podbity przez wojska rzymskie, w czasach  bizantyjskich był Nesebyr portem i ośrodkiem handlowym,  chlubą cesarstwa. Wzniesione w V i VI wieku fortyfikacje z wieżami chroniły willi bogatych Bizantyjczyków, gmachów publicznych, wspaniałych bazylik.  Kiedy miasto zdobył chan Krum, osiedlając w nim Słowian, wtedy  pierwszy raz  barbarzyńcy wydarli Bizantyjczykom tajemnicę „greckiego ognia”. Do wojny z Turkami władcy bułgarscy wiedli nieustanne walki z Bizancjum, Nesebyr przechodził z rąk do rąk.  Turcy, pod  których panowaniem Nesebyr był od 1453 roku,  zamienili kilka cerkwi w meczety, ale pozwolili mieszkańcom żyć według ich odrębności narodowej i kulturowej w zamian za podatki z handlu i rzemiosła. Naprawili i wzmocnili nawet przed piratami  mury miejskie, stawiane przez Greków, Rzymian, Bizantyjczyków i Bułgarów.

 

       Żeby  zobaczyć nesebyrską starówkę, wjechaliśmy na  wąską groblę, mijając upamiętniane na pocztówkach dwa odrodzeniowe wiatraki i umocnienia, których najdawniejsze fragmenty  pamiętały  przybycie  Greków  z  Biznationu. Z przystanku przy nabrzeżu  po schodach weszliśmy na miasta. Najbliższą świątynią była po lewej  Cerkiew  świętej Bogurodzicy.

 

     Po jej zwiedzeniu, podziwiając  przy brukowanych uliczkach domy z połowy XVIII  i początku XIX wieku  w stylu czarnomorskim -  z kamiennymi  gospodarczymi parterami, drewnianymi piętrami wspartymi na rzeźbionych drewnianych filarach  ze zdobnymi  wykuszowymi oknami,  dekoracjami,  doszliśmy  do XIII- wiecznej  Cerkwii św. Archanioła Michała i Gabriela na ulicy Chemus. To najstarsza  z nesebyrskich  cerkwi ze szmaragdową glazurą w stylu „malarskim”, który wykształcił się w  XIII i XIV - wiecznym Nesebyrze.  Cechowały go krzyżowo-kopułowe budowle z czerwonej cegły i  na przemian jasnymi kamiennymi ciosami, półokrągłe apsydy, szerokie przedsionki przesklepione kopułą, kopulaste dachy niewysokich wież wyrastających nad nawą,  fasady zdobione w nisze, blendy, różnej wielkości łuki i ślepe arkady, polichromia w wystroju wnętrza, barwne wstawki z glazurowanej ceramiki.

 

   Nieco dalej  architektoniczną odmianę prezentowała  bezkopułowa Cerkiew św. Spasa z 1609 roku, zgodnie z nakazami władz osmańskich nie przekraczająca  wysokości „głowy Turka siedzącego na koniu”. W przeciwieństwie do innych regionów Bułgarii, Turcy nie zrównali z ziemią zastanych cerkwi z Pierwszego i  Drugiego Carstwa Bułgarskiego. Rozmieszczone przy ruinach Cerkwi św. Zofii w środku starówki sklepiki z pamiątkami polecały  charakterystyczną kolorową ceramikę, hafty, narzuty, lampy, miody i wyroby  różane.

 

 

 

 W Kamiennym Lesie

 

 

 

  W drodze powrotnej  z  Nesebyru zatrzymaliśmy się  na kąpiel w morzu i  w Rezerwacie Pobiti  Kamyni, około 20 kilometrów od Warny. Kamienny Las, chroniący formy skalne w kształcie okrągłych  kolumny sięgających 7 metrów wysokości, jeszcze w XIX wieku  był brany za  ruiny greckich świątyń. Fauna morska, skamieniałe  rośliny stworzyły na tych przyrodniczych zabytkach artystyczne reliefy. W niszach i zakamarkach  rosną okazy  ziół leczniczych, chowają się żmije. Magię miejsca podtrzymuje Kamienny Krąg.

 

 

 

 

65 rocznica szkoły

 

 Galeria zdjęć >>

 Zespół Szkól Ponadgimnazjalnych im Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku świętował 25 października Jubileusz 65 -lecia. W swej historii szkoła kilkakrotnie zmieniała nazwę. Najbardziej znana jest wszystkim jako Szkoła Drzewna. Została powołana do życia w1948 roku przez Kuratorium Oświaty w Kielcach jako Publiczna Średnia Szkoła Zawodowa , która kształciła w zawodzie stolarz. Pierwszym dyrektorem szkoły był Pan Kazimierz Hornberger. W latach 1949/50 rozpoczyna się budowa obiektów szkoły. Oferta kształcenia rozszerza się  o nowe kierunki: krawiectwo, elektryk i ślusarz. W latach 1952/53 dyrektorem szkoły zostaje Pan Stanisław Treliński, powstaje internat dla uczniów zamiejscowych.  W latach 1957/58 szkoła ponownie zmienia cykl kształcenia na 3 – letni i otrzymuje nazwę Zasadnicza Szkoła Drzewna, trwa intensywna rozbudowa obiektów szkolnych i gospodarczych. W roku szkolnym 1959/60 zostaje wprowadzony nowy, atrakcyjny i bardzo potrzebny kierunek kształcenia – tapicer, który cieszy się dużym powodzeniem zwłaszcza wśród dziewcząt. W latach sześćdziesiątych szkoła rozbudowuję się i modernizuje, zakończono budowę internatu, szkoła otrzymała nagrodę "Belweder" za wykonane prace społeczne, a w 1965 roku obchodziła uroczysty Jubileusz 20 – lecia. W latach siedemdziesiątych zlikwidowano 2 -letni kierunek kształcenia w zawodzie tapicer, a w oparciu o opracowaną przez szkołę dokumentację programową uruchomiono kształcenie szerokoprofilowe w zawodzie stolarz – tapicer – ta forma kształcenia umożliwiła absolwentom szkoły kontynuację nauki w technikach i przetrwała 25 lat (do roku 1997). Dnia 1 lipca 1976 roku Ministerstwo Oświaty i Radomskie Kuratorium przekazują szkołę i jej prowadzenie Zakładom Górniczo – Metalowym "Zębiec" w Zębcu k/Starachowic. W tym czasie dyrektorem szkoły zostaje Pan Zenon Kurkowski, szkoła staje się placówką "przyzakładową", a uczniowie młodocianymi pracownikami zakładu. W 1977 roku Zakłady Górniczo – Metalowe zrzekły się prowadzenia szkoły, która pozostaje jednostką przyzakładową przy Zakładzie Doskonalenia Zawodowego w Kielcach. W strukturach ZDZ ważną dziedziną obok szkoleń i działalności dydaktycznej była działalność produkcyjna warsztatów szkolnych, na potrzeby chłonnego wówczas rynku. W związku z tym podjęto starania o wybudowanie nowoczesnej hali mechanicznej obróbki drewna. W 1982 roku zostaje zakończona budowa hali warsztatowej o powierzchni 1008 m2, wyposażonej w nowe obrabiarki, instalacje odpylające i środki transportowe.

 

21 października szkoła obchodzi kolejny Jubileusz 40 – lecia. 1992 rok przynosi kolejne zmiany – prowadzenie szkoły od ZDZ przejmuje Wojewoda Radomski, właścicielem majątku szkolnego nadal jest ZDZ. W lutym 1995 roku ówczesny Kurator Oświaty w Radomiu powołuje Zespół Szkół Drzewnych ,w ramach którego mogą funkcjonować: ZSZ, Liceum Zawodowe, Technikum 5-letnie (po szkole podstawowej), Technikum 3-letnie (po ZSZ), dzięki temu w maju 1996 roku odbyła się pierwsza matura, którą zdało 28 abiturientów. Z dniem 1 stycznia 1999 roku zmienił się organ prowadzący i jest nim Starostwo Powiatowe w Kozienicach, które przejmuje szkołę z majątkiem. Kolejne lata funkcjonowania szkoły to czas licznych zmian, remontów, rozbudowy i modernizacji. Zostało powołanych kilka nowych kierunków kształcenia. Wśród nich najtrafniejszy okazuje się kierunek: Technik Leśnik. Dziś szkoła funkcjonuje jako Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, powszechnie nazywany "Szkoła Drzewną i Leśną".

 

Już po raz trzeci zorganizowany został zjazd absolwentów. Obchody Jubileuszu rozpoczęły się mszą świętą w Kościele Parafialnym w Garbatce. Ksiądz Auguistyn Rymarczyk wygłosił wspaniałe kazanie, w którym mówił o roli nauczycieli w kształtowaniu młodych ludzi oraz o tym, iż szkoła mimo swych 65 lat jest cały czas młoda, dzięki uczniom i ich energii.

 

 W programie uroczystości znalazło się miejsce na przemówienia licznych gości, którzy przybyli na zaproszenie Dyrektora Pana Mirosława Dziedzickiego. Przemówienia i życzenia wszelkiej pomyślności oraz zapewnienia o swej przyjaźni wygłosili: Pan Starosta Powiatu Kozienickiego Janusz Stąpór, przedstawiciele Marszałka Województwa Mazowieckiego Pani Barbara Pacholczak oraz Pan Zbigniew Gołąbek, którzy przekazali na ręce Pana Dyrektora Order Pro Masovia za zasługi na rzecz Województwa Mazowieckiego. Głos zabrała również Pani Dyrektor Delegatury Mazowieckiego Kuratorium Oświaty w Radomiu Dorota Sokołowska, przedstawiciele Nadleśnictwa Kozienice i Nadleśnictwa Zwoleń, Nadleśniczy Zbigniew Jamróz, Dyrektor Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych Pan Sylwester Chołast, Dyrektor Kozienickiego Parku Krajobrazowego Pani Beata Waluś, przedstawiciele władz samorządowych, przyjaciele i sponsorzy szkoły – firma Tooltechnik Systems. Wszyscy goście przekazali szkole prezenty, za co dziękują uczniowie i nauczyciele.

 

 Nauczyciele wspólnie z uczniami przygotowali dla gości i absolwentów prezentację pt "Szkoła wczoraj i dziś". Stare zdjęcia i odczytana historia szkoły zrobiła duże wrażenie, przywołując wspomnienia i przypominając postaci, które  w szczególny sposób wpłynęły na losy placówki.

 

 Szkoła ma w swej tradycji zwyczaj wyróżniania osób, które w szczególny sposób przyczyniają się do jej rozwoju oraz wspierają działalność. Podczas uroczystości honorowy Tytuł Przyjaciela Szkoły odebrali: pan Doktor Aleksander Ruzik, radny powiatu kozienickiego Pan Robert Grygiel oraz przedstawiciele głównego sponsora szkoły firmy Tooltechnic Systems Pan Michał Walczak i Pan Mariusz Czajkowski.

 

  Podczas uroczystości Dyrektor szkoły wręczył nauczycielom i pracownikom nagrody, został również rozstrzygnięty konkurs zorganizowany przez młodzież ZSP, na najsympatyczniejszego nauczyciela, pracownika szkoły, ucznia i uczennicę.

 

 Oczywiście nie mogło przy takiej okazji zabraknąć występu szkolnego kabaretu "Składak", który na zakończenie skutecznie rozbawił gości, wprowadzając ich  w dobry nastrój przed uroczystym obiadem, przygotowanym specjalnie na tę okazję.

 

 

Katarzyna Szymańska

 

 

 

Źródło: “Jak to z Drzewną Szkołą było ....... czyli rys historyczny z okazji Jubileuszu sześćdziesięciolecia w kilku rozdziałach spisany”, pod redakcją Bożeny Jasek, wydawca Komitet Organizacyjny 60-lecia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce-Letnisku. Garbatka-Letnisko 2008

Jest taka szkoła, co drewnem pachnie...


Posłuchaj audycji...



Dni Otwarte Szkoły

ZAPROSZENIE na dzień otwarty

 

Scenariusz dnia otwartego w Szkole Drzewnej : Technikum Drzewne , Technikum Leśne.

 dn.19.11.2013r. (wtorek)

początek: godz.10.00 sala nr 12 - (aula)

Nowe kierunki: - Liceum Służby Więziennej

- Liceum Policyjne 

Organizacja dnia:……… (kolejność realizacji)

1. Uczniowie w mundurach kierują gości do Sali nr 12 (aula) -……..(os. odp. kl. III TL T. Lewikowski)

2.Inauguracja dnia otwartego - sygnaliści - odegranie sygnału myśliwskiego…….. (os.odp. K. Giedyk)

3. Powitanie gości - dyrektor M. Dziedzicki …………………………….(os. odp. dyrektor/ zastępca)

4. Prezentacja kierunków kształcenia ………………………………T.D.…(os. odp. M. Tomaszewski)

- i możliwości zdobycia dodatkowych kwalifikacji (kursy i tp.)………T. L…(os. odp. Ł. Majewski)

………CKU …(os. odp. B. Szumilas)

5. Prezentacja filmu o szkole - galeria zdjęć - ………………………………….(os. odp. M. Stalmach)

6. Występ kabaretu składak- ……………………………………………..…..(os. odp. K. Szymańska)

7. Rozwijanie sprawności językowych ………………………………….………(os. odp. M. Stalmach)

8. Przygotowanie sali do poczęstunku stół szwedzki………………….….(os. odp. panie sprzątaczki)

9. Poczęstunek: (współpraca z kuchnią)……………………….. (os. odp. A. Bęczkowski, K. Opałka)

10. Prezentacja sali tradycji ………………………………….…………..…….(os. odp. M. Mroczek)

11. Prezentacja sal lekcyjnych:

- pracownia Ochrony i Hodowli Lasu - K. Giedyk

- pracownia Technologii Drewna - B. Szumilas

- Siłownia - T. Lewikowski

- Internat - D. Rychlicka

- Warsztaty Praktycznej Nauki Zawodu - M. Tomaszewski

12. Zakończenie - podsumowanie - Dnia Otwartego ……(aula sala nr 12)…( os. odp. dyrektor)

13. Informacja do prasy (zdjęcia + tekst) …(os. odp. K. Szymańska tekst, - zdjęcia M. Tomaszewski)

 

Oświadczenie radnego Jana Rejczaka

Oświadczenie radnego Jana Rejczaka, wygłoszone na Sejmiku Województwa Mazowieckiego w dniu 28 października 2013 r., w związku z Jubileuszem 65-lecia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce –Letnisku

 

 

Panie Przewodniczący, Panie Marszałku, Szanowni Państwo Radni!

 W swoim oświadczeniu pragnę poinformować Sejmik Województw Mazowieckiego o szczególnym wydarzeniu, o Jubileuszu 65-lecia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce –Letnisku. To wyjątkowa szkoła, jedyna taka w województwie, jest ozdobą Mazowsza! Szkoła istnieje od 1948 roku i zajmuje się kształceniem zawodowym; powstała jako inicjatywa prywatnych przedsiębiorców i fascynatów rzemiosła stolarskiego. Szkoła wielokrotnie przechodziła pod patronaty różnych jednostek organizacyjnych, obecnie organem prowadzącym jest Starostwo Powiatowe w Kozienicach. W skład zespołu szkół wchodzą: Technikum Drzewne, Technikum Leśne, Zasadnicza Szkoła Zawodowa a także Centrum Kształcenia Ustawicznego, internat, schronisko młodzieżowe oraz warsztaty praktycznej nauki zawodu.

 Nauczyciele z Garbatki od wielu lat wyjeżdżają do kilkudziesięciu gimnazjów na Mazowszu z akcjami promocyjnymi. Wsparciem zabiegów promocyjnych są atrakcyjne wystawy prac uczniów, które „podróżują” po domach kultury, muzeach i festynach Mazowsza. Prace wykonane przez uczniów szkoły widoczne są także na największej w Polsce imprezie branżowej Międzynarodowych Targów Poznańskich - „Drema-Furnica”.

 Szkoła skutecznie pozyskała  pieniądze unijne, zarówno  z tzw. małych „grantów”, jak również z „dużych” projektów, na kwotę ok. 2 mln. zł.  

 Społeczność szkoły od 2007 roku z sukcesem uczestniczy w konkursie „Wyczarowane z drewna”, organizowanym przez branżowe „Wydawnictwo Inwestor”, Międzynarodowe Targi Poznańskie, pod honorowym patronatem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu. Ideą konkursu jest stworzenie z drewna niespotykanej dotąd rzeczy; w kolejnych edycjach uczniowie z Garbatki zdobyli wiele nagród i wyróżnień. Wymienię, że w 2008, 2010, 2011 
i 2013 roku uczniowie szkoły zdobywali pierwsze nagrody za swoje prac o wymownych tytułach: „Drewniana piłka futbolowa”, „Ryszard – ostatni terminator” czy „Drewniany motocykl, ścigacz”.

 Szkołą jest organizatorem wielu wydarzeń kulturalno-społecznych na terenie Garbatki i tętni życiem także w okresie wakacji. W tegoroczne „Twórcze lato w Szkole” zorganizowano między innymi  warsztaty plecionkarstwa, garncarskie oraz kursy ikonopisania, snycerstwa a także ogólnopolski turniej szachowy. Od kilku lat Szkoła jest organizatorem międzynarodowego pleneru malarsko rzeźbiarskiego, w którym uczestniczą  artyści i nauczyciele akademiccy uczelni artystycznych. Szkoła prowadzi również interesującą i „pachnącą drewnem” stronę internetową: www.zspgarbatka.samorzad.pl

Dziękuję za uwagę.

Nie święci garnki lepią - audycja 13 listopada 2013

 

Dyskoteka Andrzejkowa

Kliknij na zdjęcie aby zobaczyć galerię >>

28 listopada 2013r. w naszej szkole odbyła się  Dyskoteka Andrzejkowa. W organizację imprezy włączyli się Samorząd Szkolny  oraz poszczególni uczniowie, którzy odpowiedzialni byli za przygotowanie sali przeznaczonej do tańca, oświetlenie i oprawę muzyczną, nad którą czuwał uczeń kl. VI TL Rafał Nowak .

Nie zabrakło również wróżb. Weronika Kowalczyk, Ola Misalska i Roksana Bilke przepowiadały przyszłość, tym którzy korzystali z andrzejkowych tradycji wróżbiarskich. Tradycja wróżb andrzejkowych przybyła do Polski  w XVI wieku, w Europie znana była już wcześniej, prawdopodobnie w wieku XII. Pierwotnie był to wieczór przeznaczony tylko dla kobiet. Mogły one dowiedzieć się więcej o swoim przyszłym mężu- poznać jego imię, ujrzeć twarz i wywróżyć, która z panien jako pierwsza wyjdzie za mąż.

Mężczyźni natomiast przez długi czas bawili się podczas święta przeznaczonego wyłącznie dla kawalerów. Były to Katarzynki, które przypadały na noc z 24 na 25 listopada, w wigilię św. Katarzyny. Z biegiem czasów święto to straciło na znaczeniu na rzecz Andrzejek. 
      Wielowiekowe tradycje andrzejkowe kultywowane są do dnia dzisiejszego. Dla wielu, zarówno dzieci jak i dorosłych Andrzejki mogą być wspaniałą okazją do dobrej zabawy a jednocześnie źródłem szacunku dla tradycji.
      Nad bezpiecznym przebiegiem dyskoteki, czuwali pedagodzy wraz z rodzicami. Dyskoteka upłynęła w przyjemnej i kameralnej atmosferze, pozostawiając po sobie miłe wrażenia.

 

Samorząd Szkolny  

Stypendium Prezesa Rady Ministrów

Kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć galerię >>

Dwóch uczniów ze Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w ubiegły czwartek, 28 listopada, odebrało Stypendium Prezesa Rady Ministrów.

Uroczystość odbyła się w siedzibie Szkoły Muzycznej w Radomiu. Wśród wyróżnionych uczniów z naszej szkoły znaleźli się: Krzysztof Rogulski – uczeń Technikum Drzewnego oraz Hubert Gajowy – uczeń Technikum Leśnego.

Stypendium Prezesa Rady Ministrów przyznaje się najlepszym uczniom. Kandydat powinien otrzymać promocję z wyróżnieniem, uzyskując przy tym najwyższe w danej szkole wyniki ocen lub wykazywać szczególne uzdolnienia w co najmniej jednej dziedzinie wiedzy, uzyskując w niej najwyższe wyniki, a w pozostałych co najmniej dobre. Stypendium przyznaje się na okres od września do czerwca w danym roku szkolnym. Po raz pierwszy Prezes Rady Ministrów przyznał stypendium w 1997 r.

Małgorzata Kalicińska w Garbatce

Małgorzata Kalicińska była kolejnym gościem cyklu „Spotkań z ciekawymi ludźmi związanymi z Garbatką”, organizowanym przez miejscowy Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego  i  Stowarzyszenie Przyjaciół Garbatki.

 

   Jak zawsze spotkanie odbyło się w szkolnej auli,  w samo południe 6 grudnia, w piątkowym Dniu Świętego Mikołaja,  kiedy w całym kraju zapanował huragan Ksawery i spadł pierwszy śnieg.  Jednak warunki atmosferyczne  nie zniechęciły   do przyjazdu  ani pisarki, ani  nikogo, kto wybierał się na spotkanie z nią nawet  z daleka i względem nich okazały się odwrotnie proporcjonalne.

     Autorka  serii  poczytnych powieści „Dom nad rozlewiskiem”, „Miłość nad rozlewiskiem”, „Powroty nad rozlewiskiem” o relacjach z Garbatką napisała w „Fikołkach na trzepaku”.  Dlatego  zaraz na początku przywołano ten  garbacki fragment, dotyczący rodziny Zofii i  Henryka  Sagatowskich, a równolegle do głośnej lektury  pojawił się na ekranie  ich dom z 1932 roku, jedna z najsłynniejszych  willi - „Zofjówka”, kojarząca się  Małgorzacie Kalicińskiej z ekranizacją „Panien z Wilka”. Przyjeżdżała tu wielokrotnie w dzieciństwie, spędzając wakacje w letniskowej  części miejscowości. Ale nie tylko, bo we wspomnieniach o Garbatce występuje oprócz  sławnych  lokalnych „rozlewisk”, centrum z GS-em, również sąsiednia wieś Molendy.

      Wychodząc od  wątku garbackiego, wujostwa, klimatu „Zofjówki”, poprzez krótką  charakterystykę swojej obecnej rodziny, odwołała się Kalicińska do  wartości rodzinnych, głosząc  nade wszystko w  przedświątecznym czasie  ich pochwałę.  W świecie ciągłych zmian i przemijania  zachęciła wszystkich do   porządkowania pamięci, spisywania  familijnych  historii, prowadzenia dzienników i pamiętników, które mogą być nieocenionym skarbem  w dziejach   najmniejszej komórki społecznej czy małych ojczyzn.

      W finale  spotkania  wszedł na scenę Święty Mikołaj w osobie Mirosława Dziedzickiego, dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych i po wywiadzie  ze sprawowania, podarował popularnej pisarce liczne prezenty, w tym obraz z Zalewem „Polanka” namalowany przez Nataliię Grytsenko z Ukrainy, uczestniczkę odbywającego się lecie  Międzynarodowego Pleneru Ekspresji Twórczej „Garbatka. Inspiracje”. Kosz z darami serca od mieszkańców Garbatki oraz czytelników wręczyli  członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki - Mirosław Potacki i Alina Dzik. A co się w nim znalazło, Małgorzata Kalicińska dokładnie opisała na blogu,  poświęcając  wizycie w Garbatce  nowe  wspomnienia pod tytułem „Garbatka z serca” z  obietnicą, że wróci.

 

http://kalicinska.blogspot.com/ 

                                                                                                                         (ed)











Śladami Drakuli do Złotych Piasków cd.

Delfiny w Primorskim Parku

 Trzecie miasto w Bułgarii po Sofii i Płowdiwie pod względem liczby ludności było kiedyś grecką kolonią, częścią Imperium Rzymskiego i Bizancjum. W VII wieku na zniszczonym terenie Słowianie założyli nowe miasto, nazwali je Warna. Bizancjum odzyskało ją znowu w X wieku, ale w XIII utraciło na rzecz odrodzonego państwa bułgarskiego. Stała się wówczas portem eksportującym zboże na statkach Wenecji i Genui. W XIV wieku zdobyli ją Turcy, splądrowali Tatarzy ze Złotej Ordy.

 Warna łączy się z polskim i węgierskim królem Władysławem III. 10 listopada 1444 roku napierających na miasto Turków pod wodzą sułtana Murada II oblegała armia węgierska. Wojska chrześcijańskie poniosły klęskę, zginął polski król, zwany Warneńczykiem i Warna przez dalsze stulecia była w Imperium Osmańskim. Jako ważna twierdza w wieku XVIII i XIX, w granicach Bułgarii znalazła się od roku 1878. Przez siedem komunistycznych lat funkcjonowała pod nazwą „Stalin”.

 Program zwiedzania Warny uwzględniał jej centrum i prawosławny Sobór Zaśnięcia Matki Bożej, katedrę metropolii warneńskiej, wielkopresławskiej Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego. Rosyjski książę Aleksander Dondukow-Korsakow zaproszony przez warneńczyków po wojnie rosyjsko - tureckiej na nabożeństwo do Cerkwi św. Michała Archanioła, rozczarował się nią i obiecał pomoc przy wzniesieniu nowej świątyni.

 Kamień węgielny pod trwającą sześć lat budowę, opłaconą z prywatnych darów i dotacji państwowej, położył w 1880 roku książę Aleksander I Battenberg. Maryjne wezwanie budowli sakralnej upamiętniało carycę Rosji Marię Fiodorowną, ołtarze boczne - świętych Mikołaja z Miry i Aleksandra Newskiego. Architekt z Odessy wzorował się na jednej z cerkwi w Peterhofie. Trwały  prace nad dekoracją wnętrza, gdy 30 sierpnia 1886 roku odprawiono tu pierwsze nabożeństwo. W 1901 roku car rosyjski Mikołaj II podarował świątyni 42 niewielkie ikony i 3 większe wizerunki świętych, trzy lata później - 8 ikon. Na początku lat 40. w ubiegłym stuleciu dodano 38-metrową dzwonnicę, a za dwadzieścia lat w oknach wstawiono witraże z wyobrażeniami świętych Cyryla i Metodego, Klemensa i Angelariusza Ochrydzkich.

 Po spotkaniu z zabytkiem Warny przewidziany był Primorskij Park, spacer Aleją Olimpijską z widokami na Morze Czarne i około godzinny pokaz sztuki cyrkowej w Delfinarium w wykonaniu pary delfinów - Kimbo i Dolly.

 

Skalne cele mnichów

 Wracając z Warny przed skrzyżowaniem z główną drogą w pobliżu Złotych Piasków dwie tabliczki zapraszały do mieszczącego się niedaleko klasztoru prawosławnego. Monaster Aładża, Skalny Klasztor wykuty jest w 30 - metrowych wapieniach. Nazwa persko - turecka - „pstry, kolorowy”- nawiązuje do koloru ścian, w których go wkuto lub pozostałości fresków w środku.

 Pełniące rolę obronną i izolacyjną naturalne dwupoziomowe pieczary połączone wykutymi w skale tunelami były mniszymi celami. Być może Aładża był pierwszym ośrodkiem chrześcijaństwa w Bułgarii, zamieszkiwanym do 500 lat p.n.e., faktyczną działalność religijną prowadząc w XIII i XIV wieku. Na skale urządzono: dwie małe cerkwie, kaplicę, kryptę, kuchnię, jadalnie, cele oraz przejście do hodowanego inwentarza.

 U podnóża klasztornych wapieni jest muzeum Aładży, 800 metrów dalej na północ dochodzi się do otoczonych bluszczami i bogatą roślinnością katakumb z bezcennymi znaleziskami z V stulecia. Legenda mówi, że stąd wydobywa się co roku duch Bułgarii. 

 

„Ciche Gniazdo” królowej Marii

 U stóp innych wapiennych skał nad zatoką o piaszczystych brzegach leży Bałczik, trzeci co do wielkości czarnomorski port. Nazwa ma związki z wodą, winem, gliną i może pochodzi od bojara Balika. Z wodą, bo źródłem - „Krounoi”- określali swoją placówkę handlową żeglarze z Miletu, którzy w VI wieku p.n.e. znaleźli tu cenne źródła smacznej wody. Z winem, bo rozsmakowani w nim mieszkańcy w III wieku p.n. e. uhonorowali osadę imieniem Dionizosa - Dionisopolis. Z gliną, bo zamulony od VI wieku port Turcy nazwali Bałczikiem - „Miastem Gliny”.

 „Oddajcie Dobrudżę Bułgarii. Zaklinam was - Bałczik niech nie pozostaje rumuński!”- powtarzała rumuńska królowa Maria. Spełniły się jej życzenia. Bałczik, należący do Rumunii od 1913 roku, w 1940 odsprzedano Bułgarii.

 W Bałcziku we wrześniu odbywa się Międzynarodowy Studencki Festiwal Filmowy, a Francis Ford Coppola, reżyser „Drakuli” najlepszej wersji filmowej o transylwańskim wampirze, choć prawie całkiem odzierającej z historyczności prawdziwego Palownika, zachwycony królewską rezydencją nagrywał w jej posiadłości w 2007 roku „Miłość stulatka”.

 Przy ścianie z białymi wapieniami przejechaliśmy bałczikową zatokę w kształcie podkowy, zatrzymując się w okolicach „Cichego Gniazda” - pałacu i parku rumuńskiej królowej, która dwa razy odwiedziła Polskę. Maria Koburg, lubiana przez Bułgarów i Rumunów (podczas epidemii pracowała w szpitalach jako pielęgniarka) właścicielka zamku w Bran, wnuczka brytyjskiej królowej Wiktorii, rosyjskiego cara Aleksandra II utworzyła w Bałcziku duchową świątynie bahaizmu.

 Z religią ogłoszoną w l863 roku przez perskiego reformatora nazywającego się Bahaullah - Blask Boga, unifikującą podstawy chrześcijaństwa, judaizmu i islamu zetknęła się w Egipcie. „Religia Baha’i akceptuje wszystkich wielkich proroków, nie niszczy żadnej wiary, zostawia wszystkie drzwi otwarte” - pisała Maria.

 Zauroczona miejscem, które zobaczyła w 1924 roku, zatrudniała włoskich architektów do budowy siedziby odpowiadającej bliskiemu jej wyznaniu. Stąd eklektyzm i orientalizm zespołu pałacowo - parkowego zaplanowanego na dziewięciu tarasach połączonych ze sobą ogródkami i tajemniczymi przejściami. Kompozycję ogrodu powierzyła Francuzowi. Rozkład alejek, strumyków, rabat kwiatowych przypomina ogrody mauretańskich królów w Hiszpanii. Powiększony w połowie XIX wieku, stylizowany na mitologiczny kreteński labirynt jest częścią ogrodu botanicznego z ponad 3 tysiącami drzew, krzewów, roślin zielnych i 250 odmianami kaktusów w Kaktusowym Ogrodzie - drugim co do liczby odmian po kolekcji w Monako. W małym zoo zgromadzono m.in. szynszyle, boa, anakondy, kameleony. Niektóre z nich, na przykład iguany, biegają na równi z miejscowymi szczurkami.

 Pałac wzniesiony na trzech tarasach w mieszanym stylu mauretańskim, bułgarskim odrodzeniowym zdobi minaret i wraz z wnętrzami arabskimi sprzyjał legendzie, jakoby królowa przyjmowała w nim swego ukochanego - muzułmanina, zaś panów w Palarni częstowano kawą oraz... opium.

 W ogrodzie obok alejki i Mostu Westchnień, miniatury weneckiego Ponte dei Sospiri, opisywanego przez poetów płynie rzeczka zamieniająca się w wodospad. Są trackie i rzymskie płyty nagrobne, greckie wazy, antyczna świątynia, cerkiewka prawosławna, gdzie na fresku widać jak piękna była Maria i wedle woli królowej złożono szkatułę z jej sercem, zabraną wreszcie do zamku Bran. 

 

„Piękny Przylądek”

 Dwukilometrowy cypel w południowej Dobrudży - regionie bułgarskiego wybrzeża Morza Czarnego niedaleko Bałczika i Kawarny składa się ze stromych, pionowych 70 - metrowych klifów z czerwonawych piaskowców i wapieni. Kaliakra zawdzięcza nazwę swojej urodzie, która wyrażona po grecko - bizantyjsku oznacza „Piękny Przylądek”. Tracką warownię z IV wieku p. n. e. rozbudowywali i umacniali Rzymianie, Bizantyjczycy, a w XIV wieku bojarowie Balik i Dobrotica kazali wywiercić w skałach otwory, by wojsku broniącemu Kaliakry zapewnić zaopatrzenie od strony morza. Była tu forteca turecka, podchodziły pod nią w 1444 roku wojska Władysława III Warneńczyka. Turecką flotę w trakcie wojny rosyjsko-tureckiej rozniosły na Kaliakrze 11 sierpnia 1791 roku rosyjskie okręty dowodzone przez admirała Uszakowa. Upamiętnia go przy wejściu na cypel wielki pomnik.

 W zwiedzaniu oryginalnego przyrodniczo krajobrazu i resztek murów obronnych, wykopalisk archeologicznych nie zabrakło polskiego akcentu. Grajek w bramie ruin twierdzy wygrywał na harmonii „Szła dzieweczka do laseczka”. A już na jej obszarze, przy restauracji z degustacją małż w menu, znajdowało się urządzone w legendarnej skalnej grocie Muzeum Archeologiczne - antyczne, średniowieczne zbiory i cała wystawa opowiadała o najważniejszych dziejach Kaliakry, w tym o roku 1912, kiedy bułgarski torpedowiec „Dryżki” (w muzeum w Warnie) zatopił turecką kanonierkę „Chamidie”.

 Przylądek wchodzi w skład Rezerwatu Kaliakra, jest na Via Pontica, szlaku migracji ptaków z Afryki do Europy Wschodniej i Północnej. Wiosną i jesienią widać wiele rzadkich, migrujących ptaków. Oprócz tego przeróżne gatunki ptactwa gnieżdżą się w skalnych ustępach - kormorany, szpaki i kosy skalne. Miejscowi mówią, że przy kutrach łowiących ryby najlepiej wypatrywać delfiny. Bywa, że podpływają do brzegów, gdzie niekiedy (bliżej Rusałki) wylegują się foki mniszki.

 Kaliakra ma swoje legendy. Jedna mówi o Lizymachu, następcy Aleksandra III Macedońskiego. Na Kaliakrze miał poskromić zbuntowanych Traków, zabrać i ukryć w grocie ich drogocenne skarby. Zginął z całą flotą w burzy morskiej.

 Inna jest o grocie, miejscu spoczynku św. Mikołaja. Patron ludzi morza ścigany przez Turków uciekał, aż ziemia się wydłużała. Bóg uformował cypel, otworzył pod nim ziemię, pomógł w dalszej ucieczce. Tak powstała Kaliakra. Jednak złapano świętego i w tym miejscu wybudowano w 1993 roku kaplicę symbolizującą jego grób - na najdalej wysuniętym w morze brzegu przylądka. Turcy twierdzą, że w tej grocie spoczywa Sari Saltuk - mąż świątobliwy, zwyciężył siedmiogłowego smoka, uwolnił dwie córki sułtana. Jakkolwiek, na wyspie działał w okresie osmańskim klasztor derwiszów.

 Podanie o polskiej Wandzie, która nie chciała wyjść za mąż za Niemca i skoczyła do Wisły przypomina legenda o 40 pannach. By nie spędzić żywota w sułtańskim haremie, powiązały się warkoczami, chwyciły za ręce i skoczyły do morza. Legendę obrazuje obelisk na początku przylądka, grupa rzeźbiarska - Brama 40 Dziewic.

 Bezkresny pejzaż morski z klifowym wybrzeżem uzupełniają od 2009 roku białe wiatraki elektrowni wiatrowych.

 

Rusałka i z powrotem

 Stepy Rusałki były ostatnim przyrodniczym zjawiskiem w trakcie szkoleniowych wyjazdów ze Złotych Piasków. Skąpa roślinność, krzaki dzikich róż i jak zawsze niepowtarzalny horyzont Morza Czarnego. Pozostało niewiele dni do podróży. Bułgaria z Rumunią raz jeszcze na koniec. Ale już migawkowo, zza szyb autokaru, w drodze powrotnej.  

 W obozie szkoleniowym uczestniczyli: Wojciech Basaj, Przemysław Cieślak, Jakub Cygan, Hubert Gajowy, Bartosz Gołowacz, Mateusz Jagiełło, Łukasz Jaroszek, Piotr Jelonkiewicz, Bartosz Maruda, Natalia Pastwa, Mateusz Rodzoch, Nicole Sadłowska, Karol Sałek, Katarzyna Sekuła, Adam Słowik, Julita Stan, Adrian Sudoł, Kamil Zawada, Sebastian Żabicki, Krystian Żurawny.

  (ed)

 

Boże Narodzenie


Dużo ciepła dzięki ludzkiej życzliwości,

 odrobiny światła w mroku dzięki szczeremu uśmiechowi,
 radości w smutku dzięki ludzkiej miłości i nadziei na lepsze jutro w chwilach niepokoju
 z okazji Święta Bożego Narodzenia

 życzą


 dyrekcja, nauczyciele i uczniowie naszej szkoły

MISTRZOSTWA SZKOŁY W TENISIE STOŁOWYM 2014

W wtorek 28 stycznia 2014 roku w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych odbyły się mistrzostwa szkoły w tenisie stołowym. Jak co roku rozgrywki cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży. Turniej główny poprzedzony był eliminacjami klasowymi w wyniku których z każdej klasy wyłonionych zostało po dwóch najlepszych zawodników. W głównych rozgrywkach wzięło udział 16 uczestników z ośmiu klas. O godz. 10.45 odbyło się losowanie w wyniku którego wyłonione zostały pary mające rozegrać pierwsze mecze, dalsze rozgrywki przebiegały według ustalonego wcześniej systemu rozgrywek.

Pełne emocji i dramaturgii pojedynki doprowadziły do wyłonieni dwójki finalistów którymi zostali uczniowie klas czwartych Karol Sałek i Norbert Cyganowicz. W pojedynku finałowym bezkonkurencyjny okazał się Karol Sałek zwyciężając 3:0.Trzecie miejsce zajął uczeń klasy III T.D. Paweł Patek.

Laureaci otrzymali pamiątkowe dyplomy i wartościowe nagrody rzeczowe.

Tegoroczne mistrzostwa zostały zdominowane przez uczniów klas starszych, młodsi uczniowie mimo ambitnej postawy nie byli w stanie zająć czołowych miejsc, lecz złożyli zapowiedź że będą solidnie trenować i w przyszłym roku przypuszczą szturm na czołowe lokaty, czego serdecznie im życzę.

 Tomasz Lewikowski

Ferie zimowe 2014

 

 Dyzury nauczycieli w czasie ferii zimowych 2014.pdf

VI Mistrzostwa leśników o puchar Dyrektora LDRP

Galeria zdjęć z zawodów (kliknij na zdjęcie)

W dniu 07 lutego w Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu rozegrany został turniej szachowy. Były to VI Mistrzostwa leśników o puchar Dyrektora LDRP. Rozgrywki zakończyły się zwycięstwem reprezentującego naszą szkołę drzewną Andrzeja Kani. Udział w rogrywkach wzieło 14 zawodników reprezentujących 8 nadleśnictw oraz reprezentanci RDLP w Radomiu. Turniej stanowił także eleminacje do Mistrzostw Polski Leśników, króre od 23 do 26 lutego rozegrane zostaną w Kistowie (RDLP Gdańsk). Oto szczegółowe wyniki turnieju:

1. A. Kania ZSLiD w Garbatce Letnisko - 5 pkt.,

2. M. Dziurzyński - Nadl. Łagów - 4,5 pkt.,

3. S. Rodkiewicz - Nadl. Daleszyce - 4,5 pkt.,

4. M. Janus - Nadl. Łagów - 4,5 pkt.,

5. M. Farys - Nadl. Skarżysko - 4,0 pkt.,

6. J. Malowaniec - Nadl. Grójec - 3,5 pkt., itd.

 Reprezentantom RDLP Radom startującym w Mistrzostwach Polski życzymy wielu satysfakcjonujących partii i zwycięstw.

Inwentaryzacja zwierzyny leśnej w Nadleśnictwie Kozienice

Galeria zdjęć (kliknij na zdjęcie) >>


8 marca 2014 r. uczniowie Technikum Leśnego  z Garbatki - Letniska uczestniczyli w inwentaryzacji zwierzyny łownej przeprowadzonej metodą pędzeń próbnych. Zorganizowało ją na terenie obwodu łowieckiego Nr 524 Nadleśnictwo Kozienice w Pionkach wspólnie z Wojskowym Kołem Łowieckim „Pobudka”.




Wiosenne wypalanie traw

Od początku roku do 13 marca br. strażacy wyjeżdżali już do ponad 20 tysięcy pożarów traw, łąk i nieużytków (paliło się w sumie już ponad 11 756ha). Najwięcej tego rodzaju pożarów odnotowano na terenie woj. dolnośląskiego (4495), śląskiego (3441) i mazowieckiego (2064).
Niestety wzrasta również ilość pożarów lasów. We wspomnianym okresie strażacy gasili już 563 takich pożarów. Ich najwięcej było na terenie województw: dolnośląskiego (87), mazowieckiego (68) i podkarpackiego (56).

Film na temat wypalania traw >>

Jacek Popis

Niech żyją teksty! Czytanie Wilkońskiej. Zaproszenie.

  27 marca w Międzynarodowym Dniu Teatru zapraszamy do Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, gdzie - łącząc dwa w jednym -  z pamięcią o Mistrzu Janie, patronie garbackiego  Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych, Grupa Teatralna „Elektra”  z Technikum Leśnego i Drzewnego  przypomni postać dawnej właścicielki Garbatki  Pauliny Wilkońskiej, jednej z pierwszych kobiet w Polsce,  która utrzymywała się z pracy literackiej.

 W 1837 r. przez rok razem z mężem Augustem Wilkońskim, słynnym humorystą, dzierżawiła folwark w Garbatce, co między innymi opisała w wydanych  w 1875 r. w Poznaniu „Moich  wspomnieniach o życiu towarzyskim na prowincji w Kongresówce”. 

  Spotkać w nich można także  Policznę, Gródek,  Czarnolas, Bąkowiec,  Kozienice,  Puławy, Sieciechów oraz w samej Garbatce tak ciekawe osoby, jak Józefa Franciszka Królikowskiego, którego poglądy teoretycznoliterackie wpłynęły na praktykę poetycką Adama Mickiewicza w „Pieśni Wajdeloty” z  „Konrada Wallenroda”.

  Literatura żyje, kiedy jest czytana, a prawdziwie żyjąc, poszerza przestrzeń naszego istnienia. Taki kontakt jest zawsze zwrotny.

 Zapraszamy na  pierwsze  głośne czytanie prozy  znanej XIX - wiecznej  pisarki w miejscu związanym z jej biografią.

 Gościem specjalnym będzie Janusz Odrowąż- Pieniążek.

 Na skrzypcach zagra Malwina Skoczylas.

 Niech żyją teksty!



Niech żyją teksty! Czytanie Wilkońskiej.

Kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć więcej zdjęć w galerii >>

Niech żyją teksty! Czytanie Wilkońskiej

 

 

 27 marca w Międzynarodowym Dniu Teatru odbyła się w Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie uroczysta premiera spektaklu „Niech żyją teksty! Czytanie Wilkońskiej” - pierwszego głośnego odczytania fragmentów wspomnień Pauliny Wilkońskiej z Lauczów, XIX - wiecznej pisarki, jednej z pierwszych kobiet w Polsce utrzymującej się z pracy literackiej.

 

 Z prezentacją narracji Wilkońskiej zmierzyła się Grupa Teatralna „Elektra” z Technikum Leśnego i Drzewnego z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku.

 Znana romantyczna powieściopisarka, redaktorka, publicystka, autorka listów była także dawną właścicielką Garbatki. W 1837 przez rok razem z mężem Augustem Wilkońskim, słynnym humorystą, dzierżawiła folwark w Garbatce, co między innymi opisała w wydanych w 1875 roku w Poznaniu „Moich wspomnieniach o życiu towarzyskim na prowincji w Kongresówce”.

 Na prowincji, oglądanej z dystansu wszystkich światów, z którymi zetknęła się wcześniej oraz dystansu czasowego, spotkała galerię różnych postaci: małżeństwo Boguckich w Policznie, pustelnika żyjącego w Puszczy Kozienickiej, lekarza Szczycińskiego z Puław, walczącego z chorobą zwaną chrostą, Stanisława Pieniążka z Łagowa.

 W Garbatce, gdzie obok swojego dworu posadziła pinderyndy, upamiętniła pobyt Józefa Franciszka Królikowskiego, którego poglądy teoretycznoliterackie wpłynęły na praktykę poetycką Adama Mickiewicza w „Pieśni Wajdeloty” z  „Konrada Wallenroda”.  

 Wspomnienia dotyczące Kongresówki to ponadto opowieść reporterska. W zapiskach oprócz Garbatki znalazły się relacje z Policzny, Gródka, Czarnolasu, Zwolenia, Bąkowca, Sieciechowa, Kozienic, Góry Kalwarii czy Puław.

 Gościem specjalnym wydarzenia artystycznego był Janusz Odrowąż - Pieniążek, historyk literatury, zasłużony muzeolog, wieloletni dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, właściciel pałacu Przeździeckich w Policznie. To za jego sprawą wspomnienia Wilkońskiej - na ich podstawie powstał spektakl -  archiwalne zdjęcia pamiętnikarki, jej męża i Stanisława Pieniążka trafiły do redakcji „Mojej Garbatki”.

 - Cieszę się, że po tylu latach mogłem jakoś przywrócić Panią Paulinę regionowi obecnemu w jej biografii. Zbliżyć ją do Garbatki - powiedział na koniec odczytu poświęconego życiu i twórczości Wilkońskiej oraz jego związkom z ziemią Jana z Czarnolasu.

 Na widowisko łączące pamięć o „Pani Paulinie” i patronie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych złożył się pokaz fotografii ze zbiorów Janusza Odrowąża - Pieniążka oraz zdjęcia najbliższych okolic, ważnych również w tych dwóch literackich życiorysach. 

 Czytanie zapisków Wilkońskiej zilustrowała muzycznie Malwina Skoczylas, uczennica klasy VI Szkoły Podstawowej w Garbatce i Muzycznej Szkoły Młodzieżowej w Kozienicach. Zagrała na skrzypcach utwory Boccheriniego, Chopina, Szumana, Czajkowskiego i Beethovena z finałową „Odą do radości”. Najbardziej wzruszyła grając do historii o Królikowskim i zagubionej „Jałosi” piosenkę ludową „Pognała wołki na bukowinę”.

  Na zakończenie Grupa Teatralna „Elektra” (Hubert Gajowy, Mateusz Jobczyk,  Kacper Lasota, Aleksandra Misalska, Nicole Sadłowska,  Dominika Sochaj, Sebastian Marchewka, Sebastian Paterek, Jakub Warchoł, Mateusz Wolszczak, Mateusz Zamorski) otrzymała od Marioli Jaskot, kierowniczki Muzeum Jana Kochanowskiego dyplomy i prezenty. Wszyscy stanęli do pamiątkowego zdjęcia.

 Literatura żyje, kiedy jest czytana, a prawdziwie żyjąc, poszerza przestrzeń istnienia. Taki kontakt jest zawsze zwrotny. Niech żyją teksty!  

Galeria I >>

Galeria II >>

Galeria III >>

(ed)

„Bić się do końca. Podziemie niepodległościowe w regionie radomskim w latach 1945 - 50”.

Kwiecień jest  Miesiącem Pamięci  Narodowej.

  Z tej okazji w porozumieniu z Delegaturą Instytutu Pamięci Narodowej w Radomiu w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych  im. J. Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku  czynna będzie  przez cały miesiąc wystawa„Bić się  do końca. Podziemie niepodległościowe w regionie radomskim w latach 1945 - 50”.

 Znaleźć będzie na niej można partyzantów WiN z Garbatki:  Tadeusza Bednarskiego „Orła”, Stanisława Mazanka „Syncia”, Kazimierza Orzechowskiego,  braci Fundowiczów.

   Uroczyste otwarcie wystawy z udziałem jej autorów, pracowników radomskiej Delegatury IPN,  a także  zaproszonych gości odbędzie się w środę  2.04. 2014 r. o godzinie 13.

Zapraszamy!



1 kwietnia o godzinie 12  na uroczystym otwarciu  wystawy  „Bić się do końca. Podziemie niepodległościowe w regionie radomskim w latach 1945 - 50” w auli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. J. Kochanowskiego  w Garbatce - Letnisku  obecni byli pracownicy Delegatury IPN w Radomiu  Krzysztof Busse, Arkadiusz Kutkowski  oraz Bogusław Bek. Doktor Krzysztof Busse i Arkadiusz Kutkowski to jednocześnie autorzy  książki wydanej w 2012 r.  pod takim samym tytułem, czyli „Bić się do końca…”.

  Na tę okoliczność przyjechała   z Rzeszowa z  synem Markiem dawna mieszkanka Garbatki  Alfreda Bednarska -  Mruk, pseudonim „Grażyna”, łączniczka   w oddziale Stefana Bebińskiego „Harnasia”,  siostra jednego z bohaterów -  Tadeusza Bednarskiego „Orła”, zrzeszonego z AK, potem WiN.

  Po prelekcji pracowników radomskiego  IPN młodzież  z Technikum Leśnego i Drzewnego i  z  miejscowego Gimnazjum im. Królowej Jadwigi obejrzała wystawę, na której znalazły się  wraz z opisem zdjęcia  partyzantów z Garbatki m.in.: Władysława Molendy „Graba” , Tadeusza Bednarskiego „Orła”, braci  Fundowiczów,  Kazimierza Orzechowskiego.

 

Wystawa będzie czynna przez kwiecień -  Miesiąc Pamięci Narodowej.    

Galeria zdjęć >>

Galeria zdjęć >>

Galeria zdjęć >>

Galeria zdjęć >>

Spotkanie z Andrzejem Komorowskim





Garbatka miejsce przydrożne

Galeria zdjęć >>

9 kwietnia 2014 r. o godzinie 11 w auli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. J. Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku rozpoczęło się spotkanie z Andrzejem Komorowskim, wpisujące się w cykl „Spotkań z ciekawymi ludźmi związanymi z Garbatką”, które współorganizuje Stowarzyszenie Przyjaciół Garbatki.

Andrzej Komorowski,  minister w rządzie Jerzego Buzka, Główny  Lekarz Weterynarii w latach 1997- 2001, działacz społeczny i solidarnościowy wysiadł na Stacji Garbatka  dzień wcześniej przed godziną 18.

Ostatni raz był tu na jesieni  trzynaście lat temu. Wracając z Puław do Warszawy zatrzymał  się  w Garbatce  przy  posesji obok lasu na rogu ulicy Dębowej, należącej kiedyś do  jego dziadków Apolonii  Marii  i Kazimierza Komorowskich. Spędził tam wiele miłych  chwil.

 Teraz  przyjechał  z  Krakowa po krótkiej wizycie w Radomiu, gdzie odwiedził groby  dziadków i kościół garnizonowy - w dobrym stanie odnalazł ambonę w kształcie  łodzi Piotrowej. Ufundował ją jego dziadek, szef dużego wydziału w radomskiej fabryce broni.  Drugą pamiątką  po pracy dziadka był piękny  dom w Garbatce.  Drewniana wilia, którą  pobudował Kazimierz Komorowski nadal stoi,  mimo że działka zmieniała właścicieli i należy do rodziny Laskowskich.

 Jak dokładnie wygląda - jakby mniejsza i  ogołocona z bogatego drzewostanu,  z domem bez dachu krytego gontem - mógł się przekonać rano przed spotkaniem, spacerując w letniskowej części Garbatki w drodze na  wielkopostne rekolekcje.

 Świat jego dzieciństwa powrócił, kiedy Mateusz Wolszczak, uczeń klasy III Technikum Leśnego,  przeczytał wszystkim zgromadzonym  rozdział Garbatkaz wydanych w Krakowie w 2011 r. wspomnień  Andrzeja Komorowskiego pod tytułem Miasta przydrożne. Przedtem jednak ich autor powitał,  jak się wyraził -  wedle zwyczaju -  „Kolegów Zawodowych”:  lekarzy weterynarii Mariana  Barana z Garbatki  i Romana Obarę, który przyjechał z Nałęczowa.

 Dziadek Kazimierz okazał się głównym bohaterem opowieści  Andrzeja Komorowskiego. Przedstawił wielkopolski rodowód rodziny  zaangażowanej w sprawy narodowe, w jaki sposób znalazła się ona na Ukrainie w czasach zawieruchy rewolucyjnej, a stamtąd w Radomiu i Garbatce.

 Przypomniał  o nieistniejącej  drewutni dziadka.  Była  ona zbrojownią. Tajemnicę dziadka  odkrył dopiero w 2001 r. Zrozumiał  jego trudne wybory. Nawiązując  do  wystawy IPN- owskiej „Bić się do końca. Podziemie niepodległościowe w regionie radomskim w latach 1945 - 50”, którą  obejrzał  w szkole,  powiedział, że broń z drewutni  być może przydałaby się żołnierzom wyklętym. Zapytał, co zrobiono ze świetnością przedwojennego letniska, „terpentyniarnią”, czyli Destylarnią Przerobu Żywicy znajdującą się tuż przy działce  dziadka.

- Wyzbądźcie się ewentualnych kompleksów. Nie myślcie, że jesteście prowincją. Tu jest wszystko. I powietrze,  którego nie ma w Krakowie,  kraski   i dzięcioły na drzewach. Przypatrujcie się temu uważnie, doceńcie. Chciejcie dowiedzieć się jak najwięcej o tym interesującym miejscu, jakim jest Garbatka,  macie z czego. Karierę robi każdy, bo cóż  znaczy „kariera”? To w waszych rękach leży przyszła Polska -   powiedział do uczniów.

 Na koniec przekazał egzemplarze Miast przydrożnych  i dwa tomki poezji  siostry Barbary Komorowskiej Bez tytułu, Droga Bibliotece Publicznej w Garbatce na ręce Iwony Stępień,  Zespołowi Szkół Samorządowych- na ręce Elżbiety Ślisińskiej. W dedykacjach swoich wspomnień podkreślił, że „Garbatka to naprawdę piękna i ważna dla Polski miejscowość” .Miasta przydrożne otrzymał także Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych oraz obecny na spotkaniu starosta Powiatu Kozienickiego Janusz Stąpór,  kontynuujący refleksje nad sensem ludzkich spraw i polskością.

W spotkaniu uczestniczyli m.in.: dr Krzysztof Stalmach, Marzena Rusinek - dyrektorka Zespołu Szkół w Ursynowie, Edward Berezowski, Tadeusz Miraś, członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki, nauczyciele i uczniowie, a także  przyjaciele  Andrzeja Komorowskiego z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Miasta przydrożne wyjaśniły położenie i historię nierozpoznanej dotąd przez nikogo  willi z 1935 r. na fotografii ze  zbiorów Lecha Zięby z Warszawy - Stowarzyszenie Przyjaciół Garbatki wydało  ją w 2013 r. w serii reprintów dawnych  zdjęć i kartek Garbatki. To był dom Komorowskich. Wyjaśniły prawdopodobnie, że  aktor  Józef Węgrzyn mógł dowiedzieć się o Garbatce od Apolonii Komorowskiej, siostry Kazimierza i dlatego tu przyjeżdżał z Warszawy.

Po powrocie do Krakowa Andrzej Komorowski zgłosił akces do Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki i 11 kwietnia napisał:

„Pozostaję pod  wrażeniem pobytu w Garbatce, (…), spotkania  w szkole z nauczycielami i uczniami, z Panem Starostą, z moimi Kolegami Zawodowymi. Miałem wiele publicznych wystąpień, ale to w Garbatce uważam  za najważniejsze w moim życiu. Ważniejsze niż  ważne wystąpienia w Paryżu, Brukseli, Monachium, Waszyngtonie, Warszawie. Ważniejsze niż wystąpienia w radiu i tv. Wszystkich Państwa serdecznie pozdrawiam.”

W podróży, jaką jest życie każdy ma swoje miasta przydroże. Byłoby dobrze, gdyby spotykał  w nich takich ludzi, jak Andrzej Komorowski. 

 

 (ed)

 

 

 

Szczególne wyrazy podziękowania dla Piotra Janika z Warszawy za wskazanie i udostępnienie 17 stycznia 2014r.  rozdziału o Garbatce  z  Miast przydrożnych.

 

 

 

Uczniowie Technikum Leśnego na Olimpiadzie w SGGW

Kliknij na zdjęcie >>

Dnia 11 kwietnia 2014 roku trzech uczniów z Technikum Leśnego tj. Wojciech Szczypior 8 miejsce i Patryk Olender 11 miejsce i Kamil Sałbut reprezentowałi szkołę na Olimpiadzie Okręgowej Wiedzy i Umiejętności Leśnej w Warszawie na SGGW.

Szkoły dla dorosłych

 

VIII Sprzątanie Garbatki

Sprostowanie

 

Ze względu na wycofanie się z organizacji imprezy ekologicznej Zespołu Szkół Samorządowych w Garbatce-Letnisku organizatorem akcji „Góra Wydmowa – VIII Sprzątanie Garbatki” jest Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku.

 

Organizatorzy 

5. Radomski Piknik Naukowy


  Więcej informacji na temat imprezy >>>

8. Sprzątanie Garbatki

„Sprzątanie Garbatki” to akcja ekologiczna o wielorakim charakterze:   edukacyjnym, integrującym, artystycznym, kulturalnym i sportowym. Według jej pomysłodawcy - Mirosława Dziedzickiego - dyrektora Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. J. Kochanowskiego w Garbatce- Letnisku  ma zwracać uwagę na ochronę środowiska Garbatki i Puszczy Kozienickiej, jednocześnie eksponować działania artystyczne, sportowe, oferując naukę i wychowanie poprzez zabawę z pamiątkowym finałem związanym ze sztuką.

 

 

Organizatorem „Sprzątania” jest Zespół Szkół Ponadgimnazjalnychim. J. Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku. Plenerowa impreza, obok „Rykowiska” na polanie Starej Strzelnicy w Garbatce na początku października, odlat wpisała się  w pierwszych dniach czerwca do kalendarza wydarzeń szkolnych.

 Refleksja  nad poszanowaniem naturalnych dóbr przyrody, troska o krajobraz, promocja ekologicznego życia nie zamknęła się w statutowych założeniach Technikum Leśnego i Drzewnego, alekonsekwentnieuzewnętrzniła w praktyce, angażując nie tylkocały Zespół Szkół.Dotychczas w„Sprzątaniach” uczestniczyły z Garbatki: Zespół Szkół Samorządowych, Koło Wędkarskie, Gminna Świetlica, Ochotnicza Straż Pożarna, Paweł Kibil i Firma „Stangret” oraz  Szkoła Podstawowa z Bogucina,  Zespół Szkół z Ursynowa koło Kozienic, harcerze z ZHP w Pionkach.

Akcja pod patronatem władz mazowieckich, powiatowych czy gminnych odbywała się dzięki prywatnym sponsorom, instytucjom, środkom unijnym nad Zalewem „Polanka” w Garbatce. Tam rozgrywały sięgry, zawody sportowe, konkursy. Były wystawy uczniowskie, loteria fantowa, a na „Grzybku” występyzespołów muzycznych, szkolnych kabaretów, indywidualne popisy. Stąd wyruszały ekipy młodzieży sprzątającej w każdym roku  inny puszczański obszar.

  W tym roku po raz pierwszy  8. „Sprzątanie Garbatki” przebiegało w bazie, czyli na placu campusu szkolnego. Z tego oświetlonego słońcem rozłożystego betonowego płaskowyżu,przedzielonego wyspami zielonych ogródków,4 czerwca  przed południem po dźwiękach sygnałówek Koła Sygnalistów zTechnikum Leśnego   grupy dzieci i młodzieży zaopatrzone w odpowiednie akcesoria wyszły z opiekunami  na  „Sprzątanie Garbatki”. I choć jedni  znowu przeczesywali tereny  Góry Wydmowej przy ul. Partyzantów,  inni okolice Zalewu „Polanka”, to wszyscyjuż niestety   tradycyjnie powrócili  do punktu wyjściaz  wielkimi  workami wypełnionymi  tym, czego w lesie być nie powinno.

 Po części sprzątającej nastąpiły  kolejne -  estradowa, sportowa i konkursowa. Uczestniczyły w nich  młodzi ekolodzy ze Szkoły Podstawowej  w Kociołkach,  z Zespołu Szkół w Ursynowie i  Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych  w Garbatce.

Najpierw wystąpił Klub Sportowy Centrum Tang Soo Do Pionki z instruktorem  Dariuszem Sułkiem (2 dan). Najlepsi zawodnicy różnych grup wiekowych, mistrzowie i medaliści prestiżowych turniejówz ostatnich czterech lat na matach krajowych i  zagranicznych zaprezentowali niezwykle  widowiskowy pokaz, łączący japońskie karate,  koreańskie taekwondo oraz najnowszy program z elementami  klasycznego TandSoo Do: formami tradycyjnymi, rozmaitymi rodzajami broni, rozbicia, dużą ilością  motywów walki sportowej i samych walk w różnych formułach.

 Kabaret  „Składak”(kl. I. i III TL w Garbatce) przedstawił  parodię  rozprawy sądowej, w której sędzina Anna Maria Weselińskawydała wyrok na  beztroskiego  ucznia zanieczyszczającego środowisko, a Zespół Szkół z Ursynowa - parodię bajki o Kopciuszku z  ekologicznym morałem.

 W koncercie „Debiuty” zatańczyły  oraz  zaśpiewały  dzieci i młodzież z Ursynowa i Kociłek. Z solowymi piosenkami pojawili się goście specjalni  -   Rafał Glimasiński z Radomia i Julita Stan z Pionek  (spontanicznie  towarzyszył  jej improwizujący Piotr Paliński- kl. III TL).

 Ogromnym powodzeniem cieszyły się również konkursy sportowe. Wyścigi na  drewnianych nartach ze sznurkami, slalom rowerem na czas - jak najwolniej, rzut  kulą - piłeczką  do tenisa stołowego -  przygotował i prowadził  je  Tomasz Lewikowski, nauczyciel wychowania fizycznego. Konkursy zdrewnem nadzorowali w osobnym namiocie nauczyciele przedmiotów zawodowych - Robert Hadam, Krzysztof Brydziński, Marcin Tomaszewski.Na zwycięzców czekały nagrody.

 Dla zwiedzających była otwarta szkolna sala tradycji,  galeria prac uczniów po konkursie „Wyczarowane z drewna” na Międzynarodowych Targach Poznańskich.  Dymił grill  przy drzwiach do  szkoły…

 Na 8. „Sprzątaniu Garbatki” obecni byli przedstawiciele Starostwa Powiatowego  w Kozienicach  -  starosta Janusz Stąpór  (patron i  sponsor tej edycji),  wicestarosta Grzegorz Małaśnickim, a także Michał Lenard  -  dyrektor Zakładu Karnego w Żytkowicach, Jerzy Przybylski - przewodzący  ogólnopolskim  Związkom Zawodowym Leśników, Robert Grygiel - radny powiatowy z Garbatki, służący pomocą strażacką. Listę patronów i sponsorów imprezy odczytano wraz  z podziękowaniami  zaraz  po powrocie grup sprzątających.

 A na zakończenie  pamiętający poprzednie „Sprzątania” zgodnie stwierdzili, że   na placu szkolnym było  lepiej niż na „Grzybku”. Takim odkryciem zakończyło się 8. „Sprzątanie Garbatki”.

 

(ed)

Galeria zdjęć>>

Galeria zdjęć cz.2>>

Galeria zdjęć cz.3>>

Rajd rowerowy z Ryszardem Szurkowskim

 

„Peleton z Mistrzem” - rajd rowerowy z Ryszardem Szurkowskim

Mistrz świata w Wyścigu Pokoju, Honorowy Obywatel Garbatki - Letniska poprowadził rajd rowerowy z Garbatki do Czarnolasu.

 12 czerwca 2014 r. o godzinie 11 ruszył z placu Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce do Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie „Peleton z Mistrzem”. Na czele rajdu rowerowego promującego sport, regionalizm i kulturę jechał Ryszard Szurkowski.

Oprócz uczniów i kadry miejscowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych słynnemu kolarzowi towarzyszyli na rowerach goście oraz mieszkańcy Garbatki, w tym gminny radny Waldemar Banaś - kolega Szurkowskiego z czasów służby wojskowej w Garbatce w latach 60.

 Po sesji zdjęciowej, rozdaniu autografów w amfiteatrze na terenie Muzeum Jana Kochanowskiego Ryszard Szurkowski otrzymał  pamiątkowe dary od organizatorów imprezy. Od Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki dostał edycję kolekcjonerską wydanych w 2013 r. reprintów dawnych zdjęć i kartek z Garbatki. Obraz Zalewu „Polanka” Małgorzaty Kani namalowany w 2012 r. w Garbatce na Międzynarodowym Plenerze Malarstwa i Rzeźby wręczył olimpijczykowi Mirosław Dziedzicki - dyrektor  ZSP, a Maria Jaskot - kierowniczka czarnoleskiego muzeum - okolicznościowy medal  z wizerunkiem Jana Kochanowskiego.

 Podczas rozmów z uczestnikami rajdu Ryszard Szurkowski odpowiadał na ich pytania dotyczące jego kariery, tras i sprzętu sportowego, a także dopingu, którym były tysiące miłośników kolarstwa.

 Patronat nad „Peletonem z Mistrzem” objął Starostwa Powiatu Kozienickiego Janusz Stąpór.

(ed)

Galeria zdjęć >>

Galeria zdjęć >>

Galeria zdjęć >>

WARSZTATY IKONOPISANIA w temacie OBLICZE CHRYSTUSA “MANDYLION”

 

Zobacz plakat >>>

Letnie ikonopisanie w Garbatce

Od pięciu lat na początku lipca w ramach „Twórczego Lata w Garbatce” odbywają się na terenie Szkoły Drzewnej i Leśnej w Garbatce - Letnisku plenerowe warsztaty ikonopisania i snycerski.

 Oprócz garbackiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. J. Kochanowskiego współorganizatorem programu wypoczynku związanego ze sztuką dla poszukujących głębszych doznań duchowych jest „Droga ikony” - grupa twórców skupionych na ikonopisaniu przy jezuickich ośrodkach duszpasterskich w Warszawie, odwołujących się do dawnych tradycji warsztatowych i respektujących duchowe wartości ikony z chrześcijańskiej  praktyki  Wschodu i Zachodu.

Rozwijająca się od 2001 r. „Droga ikony”, środowisko formacyjno - artystyczne zrzeszone obecnie przy pracowni w Parafii św. Szczepana na Mokotowie, organizuje nie tylko warsztaty ikonopisania, ale zbliżone do nich zajęcia z rzemiosła artystycznego oraz spotkania popularyzujące ikony.

            Jak dotąd kurs pisania ikon I stopnia prowadził w Garbatce o. Jacek Wróbel SJ, kierujący „Drogą ikony” (w tym roku współpracował z nim Przemysław Juszczak z „Drogi ikony”). Natomiast  podstawowa i zaawansowana nauka snycerki - z doborem gatunków drewna i jego obróbką, wyborem podobrazi do ikon, nauką projektowania i wyrzeźbienia ornamentu  w drewnianym podobraziu  ikonowym według technik dawnych mistrzów - przebiegała pod opieką Mirosława Dziedzickiego - dyrektora Szkoły Drzewnej i Leśnej.

Przez dziesięć dni czternastu uczestników kursów z całej Polski na zajęciach praktyczno-teoretycznych połączonych z modlitwą miało okazję zetknąć się z duchowym światem ikony, poznać podstawy warsztatu ikonopisarskiego, elementy pozłotnictwa, w jaki sposób przygotować podobrazia, zrobić szkic, dobrać farbę temperową.

Na przykładzie „Mandylionu” - Oblicza Chrystusa odbitego na chuście, źródła chrześcijańskiej ikonografii,  który kursanci wykonali na podobraziu drewnianym, nauczyli się, czym jest ikona jako obraz sakralny.

Efekty ich pracy można było zobaczyć 2 lipca o godzinie 19 na wernisażu w szkolnym hallu głównym. Prezentację „Mandylinów” obejrzeli m.in.: Jerzy Przybylski - Honorowy Przewodniczący Związku Leśników Polskich RP, Michał Lenard - dyrektor Zakładu Karnego w Żytkowicach, Waldemar Banaś -  radny powiatu kozienickiego. Uroczyste poświęcenie ikon powstałych w Garbatce nastąpiło na drugi dzień w niedzielę w miejscowym Kościele pw. Nawiedzenia NMP. W homilii podczas Mszy św. o. Jacek Wróbel zwrócił uwagę na rolę w rozwoju duchowym kontemplacji obrazów ikonograficznych z wizerunkiem Zbawiciela wpisanym w nimb krzyżowy, wykorzystania czasu, odpowiedzialności za talenty, terminowania w cierpliwości.

„Twórcze Lato w Garbatce” trwa dalej. Kolejnymi jego punktami są VII Międzynarodowy Plener Malarstwa i   Rzeźby „Puszcza Kozienicka” (wystawa poplenerowa 2 sierpnia), kursy garncarstwa, warsztaty rzeźbiarskich technik odlewniczych, układania mozaiki, wykonywania witraży oraz XXXIV Szachowe Mistrzostwa  Polski Drukarzy i Wydawców. Aż do pierwszego dzwonka.

 

 (ed)

Galeria I 

Galeria II 

Galeria III

Szkoła Drzewna w Garbatce - Letnisko

 

Trwa plener artystyczny w Garbatce-Letnisku

 

Sztuka natchniona Puszczą Kozienicką

Międzynarodowy Plener Ekspresji Twórczej, Malarstwa i Rzeźby „Inspiracje. Garbatka - Letnisko” jest stałym punktem „Twórczego Lata w Garbatce”.

 

Jak poprzednio rozpoczęło się ono na terenie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. J. Kochanowskiego od kursów pisania ikon („Droga ikony”) i  snycerki. Międzynarodowy Plener Ekspresji Twórczej, Malarstwa i Rzeźby „Inspiracje. Garbatka - Letnisko” odbył się w drugiej połowie lipca już po raz siódmy. W tym roku jego nazwa, a tym samym formuła, poszerzyła się o regionalny kontekst - „Puszcza Kozienicka”, co znalazło artystyczny wyraz w pracach zaprezentowanych 2 sierpnia na wystawie poplenerowej.

Pokazano na niej dzieła twórców przybyłych do Garbatki z Czech (Josef Lorenc), Macedonii (Zlatko Krstevski), Słowacji (Robert Gabris, Emilia Rigova), Ukrainy (Anna Tkachenko), Rosji (Azat Kuzhin), Armenii (siostry Hasmik i Tatev Mnatsakanyan), Włoch (Danilo Morese) oraz artystów z Radomia, Warszawy, Poznania, Łodzi (Andrzej Brzegowy, Joanna Chojnacka, Karolina Chorązka - Paluch, Zbigniew Dudek, Bogusław Drotlef, Klaudia Grygorowicz - Kosakowska, Adam Gugała, Mariusz Kachel, Tomasz Matuszak, Aleksander Olszewski, Mateusz Pawlak, Igor Przybylski, Monika Rachwalak, Julia Słonecka, Katarzyna Słuchocka, Maciej Filip Sobierajski, Jacek Michał Szpak, Kazimierz Świerczewski).

Przez dwa tygodnie łączyła ich miłość do sztuki i miejscowość letniskowa, poddana pierwszym wejrzeniom, indywidualnemu oglądowi, wyjątkowemu pojmowaniu świata. Najbardziej osobiste odkrycia czy doświadczenia złożyły się na plenerową tradycję, potwierdzającą, że Garbatka położona w Puszczy Kozienickiej jest miejscem inspirującym.

Wernisaż po VII „Inspiracjach” otworzył Mirosław Dziedzicki - kurator, uczestnik imprezy, dyrektor szkoły goszczącej artystów. Przedstawiając plenerowiczów, zauważył, że powszechnie dostępna niezauważalna lokalna codzienność okazała się zjawiskiem dla widzących ją pierwszy raz.

Wśród zaproszonych gości podziwiających prace natchnione podradomskim letniskiem i Puszczą Kozienicką, których część  można było obejrzeć wraz z opowieściami artystów na warsztatach szkolnych, byli między innymi: pomysłodawca wydarzenia Janusz Stąpór (razem z Adamem Struzikiem - marszałkiem Województwa Mazowieckiego - honorowy patron pleneru), profesor Wojciech Zubala - prorektor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Tomasz Zawiła - Niedźwiecki, Jerzy Przybylski - honorowy przewodniczący Związku Leśników Polskich RP, Zbigniew Jamróz z Nadleśnictwa Zwoleń, Michał Lenard - dyrektor  Zakładu Karnego w Żytkowicach.

Zgodnie z intencją organizatorów poplenerowa twórczość wędruje cały rok. Promotorzy kultury i sztuki przygotowują kolejne ekspozycje - w  Radomiu, Kozienicach, Zwoleniu, Sękocinie.

 Artyści przyjeżdżający w lecie do Garbatki z daleka, pozostawiają tu swoją wrażliwość, świeżość spojrzenia, artystycznie dokumentują region. To zawsze daje możliwość przejrzenia się w ich sztuce,  wiedzy o nas samych.

 

(ed) 

Dofinansowanie podręczników

 

1. Ogłoszenie str.1

2. Ogłoszenie str.2

3. Wniosek cz.1

4. Wniosek cz.2

5. Wniosek cz.3

Uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego 2017/2018


Uprzejmie informujemy, że uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego 2017/2018 odbędzie się w poniedziałek 4 września 2017 r. o godzinie 900 w sali gimnastycznej (aula). Wcześniej o godz.800 msza św. w kościele parafialnym. 


Wychowankowie mający mieszkać w internacie, mogą zgłaszać się do placówki już w dniu 3 września (niedziela) od godziny 1800.


Egzaminy poprawkowe

25 sierpnia 2015 roku o godz. 9.00 w ZSP odbędzie się poprawkowa matura z matematyki.

Matematyka - sala nr 12

Skład komisji:
Łukasz Majewski - przewodniczący
Danuta Rychlicka - członek
Agata Styczyńska - członek


25 sierpnia 2015 roku o godz. 8.00 odbędzie się egzamin poprawkowy z poszczególnych przedmiotów dla uczniów klas technikalnych.


Jacek Popis

Kiermasz podręczników

W pierwszym tygodniu września Samorząd szkolny organizuje kiermasz podręczników . 


Planowany termin

9 września 2015 r. godz.10.25 - 10.45
(długa przerwa)

Spotkanie z księdzem Stanisławem Kowalczykiem

 

Dżepetto mieszka w Garbatce-Letnisko!

Kliknij na obrazek >>




  
Fot.1 Jakub Cygan, Bartosz Gołowacz oraz Bartłomiej Jędrzejak z TVN.




Fot.2 Bartłomiej Jędrzejak zachwycony piłką z drewna.



Fot.3 Bartłomiej Jędrzejak, Adam Rożek i Mateusz Prokop.



Fot.4 Wóz transmisyjny od środka.

Zawodowi czarodzieje

Patryk Czyszkowski (kl. IV TD), Drewniana trąbka, 2014. Fot. Marcin Tomaszewski

 

Od 7 lat dostają nagrody w konkursie „Wyczarowane z drewna”. Organizuje go branżowe Wydawnictwo „Inwestor” oraz Międzynarodowe Targi Poznańskie przy honorowym patronacie Ministra Edukacji Narodowej. Wygrywają  najciekawszej prace z drewna, które zrobili uczniowie szkół drzewnych w Polsce. Uczniowie Szkoły Drzewnej z Garbatki - Letniska nigdy nie wrócili z konkursu choćby bez wyróżnienia. Zdobyli ich 8, ale przede wszystkim 5 pierwszych miejsc.

 

 Drewniana piłka, słuchawki magnetofonowe, Ryszard - ostatni terminator, drewniany motocykl ścigacz - do zwycięskiej kolekcji prac „wyczarowanych z drewna” w Szkole Drzewnej w Garbatce - Letnisku dołączyło w tym roku działo przeciwlotnicze. Wykonał je Adam Słowik, uczeń klasy III Technikum Drzewnego. Jury 13. edycji prestiżowego konkursu  pracę Adama Słowika oceniło najwyżej, przyznając jej 8 września w siedzibie Wydawnictwa „Inwestor” w Tczewie pierwsze miejsce. Doceniło również Patryka Czyszkowskiego, jego kolegę z klasy IV. Za trąbkę z drewna otrzymał wyróżnienie.

       Mirosław Dziedzicki, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku, w skład którego wchodzi Technikum Drzewne (zwane Szkołą Drzewną), w kolejnym sukcesie ucznia podkreślił rolę nauki zawodu wspieranej realizacją marzeń.

- Wszyscy podziwiamy Adama. Rok pracował nad  swoją armatą. We wrześniu 2013 r. rozpoczął pracę uczeń klasy II,  a  na początku następnego roku szkolnego skończył ją  uczeń klasy III coraz doskonalszy zawodowo. Widzieliśmy, że przez ostatnie miesiące zmagał się z czasem kosztem wypoczynku. Na spełnienie marzeń poświęcił wakacje, kilka ważnych końcowych tygodni. Pasja tworzenia okazała się większa niż chęć  spędzania lata w inny sposób. Był to jego wybór. Rodzaj świadomego i dobrowolnego wyrzeczenia. Drewniane działo, swoiste dzieło sztuki, nigdy nie wystrzeli. Więc ma ponadto wymiar  pacyfistyczny.

 - Naprawę spełniłem swoje marzenia - wyznał Adam Słowik. - Mój tata jest stolarzem, stąd zamiłowanie do pracy w drewnie. Od dziecka jeździłem z nim na „Wyczarowane z drewna” na Międzynarodowe Targi Poznańskie.  Tam widziałem drewniane cuda. Zapragnąłem też zrobić coś wyjątkowego. Wybrałem działo przeciwlotnicze. Działają w nim wszystkie mechanizmy.

Twórca drewnianego działa przeciwlotniczego stwierdził, że dopracowanie ich dostarczyło mu najwięcej trudności. W oparciu o oryginalny projekt pracował na wszystkich niezbędnych obrabiarkach do drewna, wykorzystując  około 10 gatunków surowca. Działo Adama stanowi na przykład dąb, jesion, buk, sosna, palisander, merbau.  

Marcin Tomaszewski, opiekun Adama Słowika i Patryka Czyszkowskiego - nauczyciel przedmiotów zawodowych w Technikum Drzewnym, kierownik warsztatów szkolnych, powodzenie Szkoły Drzewnej z Garbatki - Letniska na konkursie, który jak określił, jest już rozpoznawalnym znakiem jej jakość, upatruje w trosce o różnorodność materiału i detal.

- Nasze zwycięskie prace mają wspólny mianownik. Dorobiony detal. Łańcuch, wlew paliwa do ścigacza, czy amunicja do działa. Praca ma być w istocie niepowtarzalna. Dajemy uczniom wybór, żeby spróbowali sami coś wymyślić. Rozmawiamy o projekcie. Prezentujemy własne sugestie. Zdarza się, że oni je dookreślają. Adam z militariów wybrał działo przeciwlotnicze.

 Najpierw miał to być jednak samochód. Potem powstał pomysł, żeby dodać do niego działo, co razem byłoby kompletem. W końcu zaciekawiło Adama tylko działo.

- Do tej pory zadziwia mnie fakt, że udało mu się zrobić rzecz tak monumentalną w pojedynkę. Jak w przypadku dotychczasowych prac, także jej efekt końcowy to wypadkowa tego, co chcieliśmy uzyskać z tym, na ile wystarczyło nam czasu. Często bywa, że  my widzimy mankamenty i niedociągnięcia z powodu ograniczonego terminu, a widz zachwyca się i podziwia - podsumował Tomaszewski.

 16 września Szkoła Drzewna w Garbatce - Letnisku gościła ekipę „Dzień Dobry TVN”.  Między godziną 8 a 11 w czterokrotnej transmisji na żywo z placu szkolnego zaprezentowano w programie m.in. galerię nagrodzonych prac.

 W dniach od 16  do 19 września prace  tegorocznych finalistów konkursu „Wyczarowane z drewna” będą wyeksponowane i uroczyście nagrodzone na Międzynarodowych Targach Drema Furnica 2014 w Poznaniu.

 

 Elżbieta Dziedzicka

 

 

 

Szkoła Drzewna z Garbatki- Letniska na „Wyczarowane z drewna”

 

2007 - wyróżnienie. Bartosz Staszewski, Kołyska (Technikum Drzewne, opiekun Mirosław Dziedzicki). Pierwszy udział w konkursie.

2008 - I miejsce. Bartosz Ziemka, Drewniana piłka (Technikum Drzewne, opiekun Marcin Tomaszewski);

- wyróżnienie Kamil Maj, Karafka z kieliszkami (Technikum Drzewne, opiekun Leszek Opałka);

- wyróżnienie Piotr Baran, Drewniany łańcuch z okowami (Technikum Drzewne, opiekun Robert Hadam).

2009 - wyróżnienie. Bartłomiej Ziemka, Kask Roberta Kubicy (Technikum Drzewne, opiekun Marcin Tomaszewski);

- wyróżnienie. Mariusz Szczepaniak, Drewniany sedes (Technikum Drzewne, opiekun Robert Hadam).

2010 - I miejsce. Paweł Gozdyra, Słuchawki magnetofonowe (Zasadnicza Szkoła Zawodowa, opiekun Marcin Tomaszewski);

- wyróżnienie. Mateusz Bachanek, Drewniany rower (Technikum Drzewne, opiekun Marcin Tomaszewski).

2011 - I miejsce. Dariusz Sikora, Ryszard - ostatni terminator (Zasadnicza Szkoła Zawodowa, opiekun Marcin Tomaszewski);

- wyróżnienie. Mateusz Szot, Drewniana felga samochodowa (Technikum Drzewne, opiekun Marcin Tomaszewski).

2012 - wyróżnienie. Dawid Molenda, Siodło westernowskie (Zasadnicza Szkoła Zawodowa, opiekun Robert Hadam);

- wyróżnienie. Paweł Gozdyra, Przyłbica rycerska (Technikum Drzewne po ZSZ, opiekun Robert Hadam).

2013 - I miejsce. Krzysztof Rogulski, Drewniany motocykl, ścigacz (Technikum Drzewne, opiekun Marcin Tomaszewski).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rykowisko 2014

 

Grill integracyjny w internacie 2014

W dniu 17 września 2014 roku w Zespole Szkół Ponad gimnazjalnych w Garbatce-Letnisko miał miejsce grill internacki dla jego mieszkańców, opiekunów oraz zaproszonych gości. Swoja obecnością zaszczycił nas sam Pan Dyrektor. Po przywitaniu wszyscy zasiedliśmy przy stole, na którym nie zabrakło pysznego jedzenia przygotowanego przez nasze wspaniałe kucharki, jak i chłopców odpowiedzialnych za gorącą część uczty. Oprócz tego dziewczęta z internatu postanowiły rozkręcić płeć przeciwną i zaprosiły kolegów do tańca, co możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach. Mamy nadzieję, że całe towarzystwo będzie mile wspominać naszego grilla i spotkamy się w tym składzie jeszcze nie raz.


Galeria zdjęć >>






„Czy filozofia potrzebna jest człowiekowi?”

„Czy filozofia potrzebna jest człowiekowi?”

Pod takim tytułem w ramach „Spotkań z ciekawymi ludźmi związanymi z Garbatką” odbył się 25 września 2014 r. w auli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku wykład księdza Stanisława Kowalczyka.

Poprzedziło go przypomnienie wątków garbackich w biografii emerytowanego profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, które znalazły się w jego tekście Garbatka w moich wspomnieniach opublikowanym w „Mojej Garbatce” (nr 4 (13) 2003, s. 55-56). Wspomnienia uczonego duchownego przeczytał Mateusz Zamorski - uczeń klasy II Technikum Leśnego. Obejmowały czas od pierwszego pobytu w Garbatce z rodziną u państwa Majów na jesieni 1944 do stycznia 1945 r., przez gościnne przyjazdy podczas studiów filozoficznych na KUL - świąteczną posługę w homiletyce i spowiedzi za probostwa księdza Józefa Kuropieski, świąteczne i letnie pobyty w latach 70. i 80., kiedy proboszczem Garbatki był od 1972 r. ksiądz Stanisław Podgórski (dawny prefekt księdza Kowalczyka z kozienickiej szkoły średniej, od którego otrzymał świadectwo niezbędne do wstąpienia do Seminarium Duchownego w Sandomierzu), przez wędrówki po Puszczy Kozienickiej z odwiedzinami okolicznych wiosek - Molend, Słowików, Leśnej Rzeki, Bogucina aż po wizyty wakacyjne i rekolekcyjne na zaproszenie zaprzyjaźnionego od czasów seminaryjnych księdza Stanisława Mnicha, proboszcza parafii od 1990 r. (szczególnym sentymentem wspominał procesję fatimską od kościoła do ogrodu sióstr zakonnych).

 Dla przyszłych leśników, a także miłośników Garbatki we wspomnieniach księdza profesora bliski mógł się okazać zachwyt nad tutejszą przyrodą - „urzekające piękno otaczających Garbatkę lasów”.

Ksiądz Stanisław Kowalczyk, słynący z daru słowa, poruszających kazań, ostatnią niezapomnianą homilię wygłosił w Kościele pw. Nawiedzenia NMP Garbatce- Letnisku po latach - 6 kwietnia tego roku - z okazji 70. rocznicy Bitwy pod Molendami w trakcie uroczystej koncelebry Mszy świętej.

Warto przypomnieć, że wcześniej jako współautor lokalnej prasy również pamiętał o Garbatce. W „Mojej Garbatce” od nr 4 (13) 2003 ukazały się fragmenty jego książek: Kim jest człowiek? Elementy antropologii (1992) i Elementów filozofii i teologii sportu (2003) w nr 2(15) 2004 (s. 19-21) pt.: Elementy ontologiczne sportu i jego cele oraz tekst Wakacje - refleksje nad kulturą czasu wolnego (tamże, s. 16 - 17).Po śmierci Papieża Polaka dla „Mojej Garbatki” (nr 2 (19) 2005, s. 34 - 35) napisał wzbogacone zdjęciami i dokumentami z prywatnego archiwum wspomnienia Moje spotkania z papieżem Janem Pawłem II.

 Godzinny wykład był jasnym, przystępnym streszczeniem najważniejszych pytań oraz problemów filozofii od jej początków, pokazujących rolę „umiłowania mądrości” w życiu człowieka, systematycznych i krytycznych rozważań na temat podstawowych idei, poznania ich istoty, całościowego zrozumienia świata. Ksiądz Kowalczyk zatrzymał się między innymi na zagadnieniu wolnej woli, wyborów, sumienia, pożytków, jakie może mieć człowiek z filozoficznej refleksji.

 Na zakończenie podarował bibliotece szkolnej z dedykacją swoją książkę Personalizm - podstawy, idee, konsekwencje (KUL, 2012). Akcentując podziw dla galerii prac uczniów Szkoły Drzewnej, którą obejrzał w Sali Tradycji, wpisał się do Księgi Szkoły. W spotkaniu z księdzem profesorem uczestniczyli ponadto członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki i mieszkańcy Garbatki. Jak wyznał ksiądz Stanisław Kowalczyk, garbacki wykład był z jego strony wyrazem wdzięczności Garbatce za przetrwanie w trudnym okupacyjnym okresie i za późniejsze dobre relacje.

Wrócił do Lublina autobusem ze Zwolenia. Polecił, żeby kwiaty, które otrzymał po spotkaniu ofiarować do miejscowej świątyni.

(ed)

 

Stanisław Witold Kowalczyk - ur. 15.06.1932 r. - duchowny katolicki, infułat, profesor zwyczajny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Były dziekan Wydziału Nauk Społecznych KUL i rektor WSD w Sandomierzu. Po święceniach kapłańskich studiował filozofię na KUL. W 1958 r. objął funkcję profesora Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, od 1963 r.- wykładowcy filozofii Boga KUL. Później doktor habilitowany teodycei, docent i profesor, kierownik Katedry Filozofii Społecznej na Wydziale Nauk Społecznych KUL. Zajmuje się filozofią  Boga,  religii, społeczną, współczesną,  aksjologią. Autor unikatowej monografii filozofii sportu oraz gruntownego opracowania doktryny światopoglądowej chrześcijaństwa. Publikował książki i artykuły w czasopismach polskich i zagranicznych (m. in.: amerykańskich, hiszpańskich, niemieckich, francuskich, włoskich i watykańskich). Od 1976 r. był członkiem Komisji Episkopatu ds. Dialogu z Niewierzącymi, należał także do Towarzystwa Naukowego KUL, Rady Naukowej i Społecznej ODiSS.

 Wybrane publikacje: Współczesna filozofia Boga (1970); Filozofia Boga (1972); Z problematyki dialogu chrześcijańsko-marksistowskiego (1977); Podstawy światopoglądu chrześcijańskiego (1978); Zarys filozofii człowieka; Człowiek a społeczność; Filozofia kultury; Naród - państwo - Europa; Idee filozoficzne postmodernizmu; Człowiek i Bóg w nauce świętego Augustyna (1987); Metafizyka ogólna (1999); Filozofia wolności. Rys historyczny (1999); U podstaw demokracji. Zagadnienia aksjologiczne (2001); Elementy filozofii i teologii sportu (2003); Filozofia kultury. Próba personalistycznego ujęcia problematyki (2005); Człowiek a społeczność. Zarys filozofii społecznej (2005); Zarys filozofii polityki (2008); Ciało człowieka w refleksji filozoficznej (2009); Nurty filozofii Boga w Polsce w latach 1880 - 2008 (2009); Nurty personalizmu. Od Augustyna do Wojtyły (2010); Współczesny kryzys ideowo-aksjologiczny (2011); Personalizm - podstawy, idee, konsekwencje (2012).

 

 

 

VII „Rykowisko” na Starej Strzelnicy

„Rykowiskiem” nazywają leśnicy rozpoczynające się w Polsce w drugiej połowie września gody jeleni oraz miejsce ich pojedynków. Od siedmiu lat „Rykowisko” to obok „Sprzątania Garbatki” w czerwcu jedna z głównych imprez Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku. W tym roku w tradycyjnych otrzęsinach, podczas których uczniowie Technikum Leśnego i Drzewnego przyjmują do swojego grona pierwszoklasistów pierwszy raz wzięli udział uczniowie i uczennice nowo powstałego Liceum Policyjnego i Penitencjarnego.

 

Tym razem 9 października, bezpośrednio po krótkich obchodach Dnia Nauczyciela, na czele zwyczajowego Sylwańskiego pochodu, który wyruszył z placu szkolnego szły poczty sztandarowe i drewniana lektyka z Królową Lasu na tronie. Wśród dźwięków trąbek Koła Sygnalistów z Technikum Leśnego niezwykły korowód ze świtą wyposażoną w poroża i odzianą w skóry dzikich zwierząt przeszedł ulicami Lewandowicz, Fabryczną, Partyzantów.

Podczas marszu klasy pierwsze głośno powtarzały słowa „Awangardy”, by oficjalnie jako przysięgę wyrecytować je przed szkolnym sztandarem w finale „Rykowiska”. („Awangarda Leśna” brzmiała: „Oto leśnicza stoi wiara/, Z młodzieńczej piersi rwie się głos, rwie się głos/, Sztandarem naszym praca szara,/ A losem naszym polski los, polski los/. My, awangarda brać, armia twarda,/ Nasz los to polski los, nasz los jej los!”).

Wydarzenie integrujące garbacki Zespół Szkół,  a także środowisko lokalnych leśników i drzewiarzy, zaczęło się o godzinie 11 na Starej Strzelnicy - polanie na skraju Puszczy Kozienickiej położonej w okolicach ulicy Leśnej, uprzednio zaadaptowanej do szkolnych otrzęsin. Tam pierwszoklasiści, na okoliczność „Rykowiska” nazywani „kotami” i wyróżniający się symbolami kocich ogonów - przyczepionymi z tyłu sznurkami, ustawili się w dwuszeregu na zbiórce.

Zastępująca Sylwana Królowa Lasu (Dominika Sochaj, kl. III TL) przyjęła meldunek przedstawiciela klas pierwszych Kota Szaroburego („Ja, Kot Szarobury, z ogonem zadartym do góry…”) o stanie liczebnym „kotów”, gotowości do uczestniczenia w „Rykowisku” i przekazała go dyrektorowi szkoły. Mirosław Dziedzicki inaugurując uroczystość, powitał uczniów, rodziców, absolwentów (m.in.: niezawodnego Piotra Zarębę - studenta SGGW, Marcina Przybysza, Piotra Dymińskiego, Wojciecha Jędrę, Annę Miękus), nauczycieli, leśników (m.in. Jerzego Przybylskiego - przewodniczącego Związku Zawodowego Leśników Polskich w RP, Stanisława Gałązkiewicza, Wincentego Deję, Tomasza Molendę z Nadleśnictwa Zwoleń), mieszkańców, miłośników Garbatki (członków Stowarzyszenia Przyjaciół Garbatki, radnego powiatowego Roberta Grygla).

Uwięzionych w szałasie z gałęzi pierwszoklasistów strzegły nimfy ubrane w białe płótna ozdobione kolorowymi liśćmi. Po znaku sygnalistów na „Rozpoczęcie polowania” wypuszczały z „leśnego więzienia” pojedynczo kolejnych uczestników biegu z przeszkodami. Na starcie malowały ich twarze miodem (Katarzyna Sekuła, kl. III TL), smarowały czarną pastą do butów (Agnieszka Lenarczyk, kl. III TL), oblepiały pierzem z poduszki (Anna Mazurek, kl. II TL). Tak wystylizowany „kot” ruszał trasą prowadzącą przez miejscowe pagórki. Musiał pokonać różne trudności, np. przebiec przez opony, wciągnąć jedną z nich na piaszczystą skarpę, przeskoczyć nad poprzeczką, przeczołgać się przez tunel, przejść po równoważni i po drabinkach nad sztuczną fosą wodną, żeby na wzniesieniu wydmowym „kat” (Mateusz Jagiełło, kl. III TL) mógł odciąć jego koci ogon na pieńku pośrodku dwóch drewnianych rzeźb Światowidów. 

            Dopiero po konkursie na najbrudniejszego kota - wygrał go ostatni uczestnik biegu (Mateusz Mirowski, kl. I TD) - umyciu, przebraniu, zgrupowani w swoich klasach pierwszacy ponownie wygłosili „Awangardę” i zostali pasowani na pełnoprawnych uczniów garbackich szkół. Aktu nominacji dłutem na ucznia klas drzewnych dokonał Bogusław Szumilas (nauczyciel przedmiotów związanych z technologią drewna),  porożem -  na ucznia klas leśnych - Krzysztof Giedyk (nauczyciel przedmiotów leśnych, opiekun Koła Sygnalistów), srebrną buławą - na uczniów klas policyjnych i penitencjarnych - Anna Kublik (nauczycielka matematyki, wychowawczyni tychże klas). Pasowani uczniowie powstawali z kolan ze specjalnym zawołaniem („darz bór”, „dłuto w dłoń”).

W części drugiej „Rykowiska” pod hasłem gry i zabawy odbyły się turnieje przeciągania liny między klasami, kilkuosobowe wyścigi na czas na nartach ze sznurkami (sędziował Tomasz Lewikowski - nauczyciel wychowania fizycznego) czy konkursy drzewne, jak wbijanie gwoździ (nadzorował je Bogusław Szumilas). Zgromadzeni mogli liczyć na stałe atrakcje: poezję śpiewaną z głośników, ognisko, herbatę, gorący poczęstunek prosto ze szkolnego grilla,  wypiek własny mamy ucznia klasy pierwszej.

Widowiskowemu „Rykowisku” sprzyjała letnia pogoda, dobre humory, zaangażowanie całej szkoły w pomyślność przedsięwzięcia, co i tym razem złożyło się na jego powodzenie. VII „Rykowisko” upamiętniły kozienickie media.

 

 

 (ed)

 

   Galeria zdjęć >>


   Galeria zdjęć >>


   Galeria zdjęć >>


   Galeria zdjęć >>



    FILM >>

Zmiany na maturze


 http://www.cke.edu.pl/index.php/egzamin-maturalny-left

 List do Dyrektorow Szkol Ponadgimnazjalny.pdf

Sukces Weroniki Kowalczyk

Z radością informujemy, że uczennica klasy II naszego Technikum Leśnego, Weronika Kowalczyk z Dęblina, została finalistką I edycji ogólnopolskiego konkursu literackiego „Zakochani w lesie”. Organizatorzy i jurorzy - Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku, redakcja miesięcznika „Brać Łowiecka”, Zespół Szkół Leśnych w Rucianem - Nidzie – przyznali jej 16 października 2014 r. trzecie miejsce w kategorii „opowiadanie”.

            Tego też dnia opowiadanie Weroniki „Z miłości do magicznego lasu” zostało głośno odczytane w ZSL w Rucianem - Nidzie w obecności autorki i towarzyszącego jej opiekuna - Krzysztofa Giedyka, nauczyciela przedmiotów leśnych.

            Weronice gratulujemy, życząc dalszego rozwoju oraz niesłabnącej miłości do wszystkich lasów nie tylko w Polsce.

Sukces Weroniki Kowalczyk z klasy II technikum leśnego (zdjęcie) >>>

Dyplom i podziękowanie dla szkoły >>>

Dzień Nauczyciela

Sztuką „Pan Bóg z Adamem w raju” w wykonaniu Kabaretu „Składak” uczciliśmy 9 października o godzinie 9 Dzień Komisji Edukacji Narodowej popularnie nazywany Dniem Nauczyciela. Nawiązując do kontekstów literackich, opierała się ona na fantazji na temat historii niedawnego sukcesu Adama Słowika (kl. III Technikum Drzewnego), tegorocznego zwycięscy prestiżowego konkursu branżowego „Wyczarowane z drewna”.

            W roli Adama (zbieżność imion z postacią biblijną nieprzypadkowa) wystąpił Patryk Strachowski, w roli Pana Boga - Kacpera Lasota, w roli konferansjera - Mateusz Zamorski (kl. II Technikum Leśnego). Fragmenty „Reduty Ordona”, „Potopu” i „Lokomotywy” z pojawiającym się stałym motywem armaty odczytał pięcioosobowy Chór Anielski (kl. I Liceum Policyjnego i Penitencjarnego) w składzie: Paula Flisińska, Daria Kęsik, Iza Kozicka, Klaudia Łukowska, Aleksandra Skowrońska.

            Z wdzięczności dla nauczycieli „pieśń na wejście” i po zakończeniu sztuki „pieśń na wyjście” wykonali Bartosz Gołowacz i Hubert Gajowy (kl. III Technikum Drzewnego i Leśnego).

            Uroczystości poprzedziły słowa dyrektora Mirosława Dziedzickiego m.in. o etosie zawodu nauczyciela w dzisiejszych czasach.  

 

Szkolenie Festool

06 i 07 października 2014 grupa dwudziestu uczniów Technikum Drzewnego pod opieką nauczycieli Marka Sobieszka i Marcina Tomaszewskiego wzięła udział w profesjonalnym szkoleniu Festool.

W ciągu dwóch dni mieliśmy możliwość zgłębić tematykę: Cięcie za pomocą elektronarzędzi festool. W podwarszawskim Sokołowie w siedzibie firmy Festool Polska, pod czujnym okiem kierownika szkoleń firmy festool spędziliśmy pracowite chwile na zgłębianiu tajników pilarek, wyrzynarek i innych narzędzi do cięcia drewna.


Zdjęcia ze szkolenia w firmie Festool >>

Spotkanie z Panem Januszem Karasiem

Kliknij na plakat ...

Janusz Karaś  w stulecie bitwy pod  Anielinem i Laskami

 

5 listopada 2014 r. o godzinie 13 w auli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku Janusz Karaś, regionalista z Kozienic, wygłosił prelekcję z okazji stulecia bitwy pod Anielinem i Laskami.

            Wzbogaciła ją prezentacja o tematyce legionowej: fotografie, mapy, rysunki grupy kozienickich legionistów polskich pułkownika Zielińskiego w wykonaniu Wiktora Ignacego Gutowskiego. Uczniowie i uczestnicy spotkania wysłuchali nawiązującego do bitwy pod Anielinem i Laskami opowiadania Janusza Karasia „W szeregach Legionów”, które przeczytał Radosław Mazur, a na zakończenie wiązanki pieśni legionowych.

 

Pierwsze spotkanie z Januszem Karasiem w Szkole Drzewnej w Garbatce odbyło się 3 kwietnia 2013 r. o godzinie 10. 30. W kwietniu - miesiącu pamięci narodowej - dotyczyło ono lokalnej historii: pacyfikacji Garbatki i bitwy pod Molendami (wcześniej uczniowie zapoznali się z jego popularyzatorskimi tekstami: „Zagłada Obwodu ZWZ w Garbatce”, „Bój pod Molendami”).

   W październiku 2011 r. Janusz Karaś był ponadto gościem spotkania w sąsiednim  Zespole Szkół Samorządowych, które zorganizowały miejscowe placówki - Gminna Biblioteka Publiczna i ZSS. Było ono poświęcone jego książce „Klechdy domowe”.

 

 

 Janusz Karaś - ur. 4.11.1957 r. w Pionkach. Z zawodu technik mechanik. Mieszka na stałe w Kozienicach od 30 lat. Artysta nieprofesjonalny - rysuje ołówkiem, węglem, pastelami, maluje, głównie techniką olejną, pejzaże, martwe natury, portrety, obrazy o tematyce historycznej i sakralnej.

Należał do Kozienickiego Klubu Twórców Kultury (200 -2005), członek grupy twórczej „Vena” działającej przy MDK w Kozienicach. Pomysłodawca i współtwórca powstania kozienickiej Galerii Centrum Promocji Sztuki (komisarz wystawy inauguracyjnej- uczestniczyło w niej ponad 40 twórców z regionu radomskiego). 

Aktywny członek Towarzystwa Miłośników Ziemi Kozienickiej (od 2003).

Autor artykułów publikowanych w zeszytach „Ziemia Kozienicka” (za debiutanckie opowiadanie „Henio” (2007), w ogólnopolskim konkursie literackim „Ja i mój świat” otrzymał honorowy medal z okazji 450‑lecia nadania praw miejskich Kozienicom), opowiadań historycznych „Kozienickie opowieści” (2008), „Kozienickie opowieści. Część II” (2012), baśni regionalnych „Klechdy kozienickie” (2011), opisu obyczajowości na terenie Puszczy Kozienickiej „Jak to kiedyś bywało” (2011).

Autor ilustracji do tomu wierszy Alicji Olejarczyk „Uśmiech wrzosu” (2003).

Laureat nagród w ogólnopolskich konkursach plastycznych: „Życie i dzieło ks. Kardynała Wyszyńskiego” - nagroda BGŻ (2001), „Ginące zawody”- I nagroda (2004), „Żołnierz polski dawniej i dziś” - III nagroda (2004), „Świat Jana Kochanowskiego”- II nagroda (2005), „Kozienice i okolice” - III nagroda (2008).

Uczestniczył (od 2000) w 27 wystawach indywidualnych (m.in. w: Kozienicach, Pionkach, Zwoleniu, Iłży, Lipsku, Przysusze, Magnuszewie, Szydłowcu, Brzózie, Głowaczowie, Rykach, Warce, Rzeczniowie), 39 wystawach zbiorowych (m.in. w Kozienicach, Radomiu, Lipsku, Zwoleniu, Górze Kalwarii, Warszawie, Szydłowcu, Puławach) oraz w kilkunastu spotkaniach autorskich z młodzieżą szkolną, przybliżając historię ziemi kozienickiej.


  Galeria zdjęć >>>


Andrzejki 2014

 

 Dyskoteka Andrzejkowa 2014.pdf

Laureaci z Technikum Leśnego

Dnia 27 listopada 2014 roku odebrało nagrody czterech laureatów konkursu z cyklu "Moje spotkania z Puszczą Kozienicką"     pod tytułem:  "Z kart historii I Wojny Światowej"


1. Uczeń pierwszej klasy Jakub Rolka - nagroda w dziedzinie plakat

2. Uczennica drugiej klasy Klaudia Gębala  - nagroda w dziedzinie plakat

3. Uczennica trzeciej klasy Sochaj Dominika - nagroda w dziedzinie plakat

4. Uczeń czwartej klasy Kamil Sałbut - nagroda III miejsce w konkursie wiedzy.


Zobacz zdjęcia >>>

U Tomasza Stańko

Galeria zdjęć >>

13 grudnia kolejny łup w naszej kolekcji, Trąbka wykonana przez Michała Sobieszka i Patryka Czyszkowskiego, uczniów naszej szkoły została przyozdobiona autografem mistrza trąbki.. Pana Tomasza Stańko.

Mistrz pogratulował zdolności i po chwili rozmowy dodał swój autograf na powierzchni naszego drewnianego instrumentu.

Serdecznie dziękujemy Panu Tomaszowi, że znalazł dla nas chwilkę czasu w tak napiętym harmonogramie.

Dla wszystkich fascynatów muzyki Jazzowej i Pana Stanki trąbka do zobaczenia w Galerii szkolnej.

Zapraszamy.


Pokazy firm ciesielskich i dekarskich

 

 Plakat Pokazyy.pdf

Ferie zimowe 2015

Zajęcia rozpoczynają się o godz. 9.00 i trwają do godz. 12.00

poniedziałek 19.01.2015 r.

Przygotowanie do spektaklu „Niech żyją teksty” - Elżbieta Dziedzicka

Projekcja filmu w angielskiej wersji językowej - Agnieszka Stachera

 

wtorek 20.01.2015 r.

Wyjście do kina - Anna Kublik, Elżbieta Kondeja-Banaszek, Łukasz Majewski

Wycieczka do zakładu - Bogusław Szumilas

 

środa 21.01.2015 r.

Rozpoznawanie owadów – Krzysztof Giedyk

Zajęcia w pracowni komputerowej – Jacek Popis

Koło „Wyczarowane z drewna” – Marcin Tomaszewski

Warsztaty w terenie tyczenie prostych, łowiectwo – Kornelia Tęcza

 

czwartek 22.01.2014 r.

Koło „Wyczarowane z drewna” – Marcin Tomaszewski

 

piątek 23.01.2015 r.

Warsztaty stolarskie – Krzysztof Brydziński

Projekcja filmu przyrodniczego – Dariusz Mroczek

 

poniedziałek 26.01.2015 r.

„Dzień z filmem” – Anna Kublik, Katarzyna Sukiennik-Małek

Projekcja filmu „Mumia” w wersji oryginalnej –  Elżbieta Zagożdżon-Dola

 

wtorek 27.01.2015 r.

Zajęcia plastyczne – Danuta Rychlicka

Spotkanie z literaturą – Agata Styczyńska

 

środa 28.01.2015 r.

Koło historyczne – Małgorzata Miłosz

 

czwartek 29.01.2015 r.

Zajęcia na siłowni – Tomasz Lewikowski 

Studniówka 2015

Zobaczcie jak tańczono Poloneza - kliknij na zdjęcie >>


W dniu 17.01.2015. w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku odbył się bal studniówkowy. Na balu bawili się uczniowie Technikum Drzewnego i Technikum Leśnego. W sobotni wieczór w Sali Bankietowej restauracji ,,Karczma u Chłopa” zjawili się maturzyści wraz z osobami towarzyszącymi, ich rodzice oraz zaproszeni goście. Tradycją jest rozpoczęcie studniówki od przemówienia Pana Dyrektora, Mirosława Dziedzickiego. Krótkie mowy wygłosili również: poseł na sejm RP pan Czesław Czechyra oraz  wice-starosta powiatu kozienickiego pan Krzysztof Stalmach.

Po przemówieniach gości nadszedł czas na niezwykły moment: przedstawiciele klas IV podziękowali swoim nauczycielom i wychowawcy za blisko cztery lata wspólnej pracy, która miejmy nadzieję zaowocuje dobrymi wynikami egzaminu dojrzałości.

Wreszcie nadszedł moment na który wszyscy niecierpliwie czekali- dyrektor słowami ,,Poloneza czas zacząć” dał hasło do rozpoczęcia tańca bez którego żadna studniówka nie może się odbyć. Dziewczęta w pięknych kreacjach i chłopcy w eleganckich garniturach w efektowny sposób zaprezentowali się w układzie tanecznym ćwiczonym od kilku tygodni pod okiem pana Tomasza Lewikowskiego.

Po tym wydarzeniu wszyscy zebrani  lampką szampana wznieśli toast za pomyślne zdanie zbliżających się ważnych egzaminów a następnie zostali zaproszeni do stołu na poczęstunek i do wspólnej zabawy, która trwała do samego rana. Zanim jednak nadszedł ranek, wybiła północ. Wtedy też wszyscy zebrani zostali uraczeni tradycyjnym tortem.

,,Jaka studniówka, taka matura” . Jeżeli w tym powiedzeniu jest choć ziarnko prawdy, to uczniowie klas IV mają maturę w kieszeni.


Film - Studniówka 2015

studniowka_ ka2015jk.jpg

Spotkanie z policjantką - lekcją na temat odpowiedzialności.

W ramach pracy profilaktyczno - wychowawczej szkoła i policja utrzymują stałą współpracę w zakresie profilaktyki. Mając na celu przeciwdziałanie demoralizacji i przestępczości, dnia 11 lutego 2015 r. uczniowie klas technikum drzewnego, leśnego oraz liceum ogólnokształcącego o profilu penitencjarnym i policyjnym w Garbatce-Letnisko uczestniczyli w pogadance na temat odpowiedzialności karnej za popełnione czyny osób nieletnich jak i pełnoletnich.

Zajęcia przeprowadziła sierż. szt. Ilona Tarczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach.  Podczas spotkania policjantka wyjaśniła, kim jest osoba nieletnia, jaka jest różnica pomiędzy przestępstwem a wykroczeniem oraz uświadomiła młodzież o konsekwencjach prawnych, wynikających z popełnienia tych czynów. Główny nacisk został skierowany na skutki spożywania alkoholu i środków psychoaktywnych. Szczególnie interesującym stał się temat karania osób za spożywanie i/lub za posiadanie narkotyków. Ponadto uczniowie zostali poinformowani o procedurach postępowania z nieletnimi jak i pełnoletnimi. Zagadnienia podejmowane podczas spotkania cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród uczniów. Świadczyły o tym liczne zapytania kierowane do funkcjonariuszki z Kozienic.

Uważam, że zajęcia profilaktyczne w dużym stopniu mogą przyczynić się do wzrostu świadomości i niepodejmowaniu zachowań ryzykownych oraz niebezpiecznych wśród młodzieży naszej szkoły. Pogadanka na temat odpowiedzialności za swoje czyny, szczególnie związane z zażywaniem i/lub posiadaniem środków psychoaktywnych może stanowić  impuls do kształtowania postawy moralnej i społecznej młodego człowieka. Jako nauczyciel i wychowawca mam nadzieję, że specyficzna lekcja prawa pozytywnie wpłynie na zachowania uczniów w naszej szkoły, jak i na ich dalsze życie.

Zobacz zdjęcia ze spotkania >>

 

Organizator spotkania:

Jacek Popis

Niech żyją teksty! Czytanie Iwaszkiewicza.

 


    W Międzynarodowym Dniu Teatru 27 marca 2015 r. w piątek o godzinie 11 zapraszamy do Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie na drugą edycję wydarzenia teatralnego „Niech żyją teksty! Czytanie Iwaszkiewicza”. Gościem specjalnym będzie literaturoznawca Radosław Romaniuk.

 Ubiegłoroczna edycja inauguracyjna była poświęcona Paulinie Wilkońskiej, romantycznej pisarce i pamiętnikarce, dawnej właścicielce Garbatki, którą opisała w 1875 r. w „Moich wspomnieniach o życiu towarzyskiem na prowincji w Kongresówce”. Dotyczące naszego regionu fragmenty jej prozy po raz pierwszy zaprezentowała Grupa Teatralna „Elektra” z Technikum Leśnego i Drzewnego z Garbatki. Słowo wstępne o Wilkońskiej wygłosił Janusz Odrowąż- Pieniążek, historyk literatury, wieloletni dyrektor Muzeum Literatury w Warszawie, obecny właściciel Pałacu Przeździeckich w Policznej.

 

Teraz również przygotowaliśmy teksty nawiązujące do naszego regionu, bliższego i dalszego. Będziemy czytać fragmenty „Podróży do Polski” Jarosława Iwaszkiewicza i jego opowiadanie „Kościół w Skaryszewie”. Wystawimy ponadto do oglądu autograf Iwaszkiewicza w „Księdze Pamiątkowej” Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, które pisarz odwiedził. Na temat „Podróży do Polski”, jak i „Kościoła w Skaryszewie” będzie mówił Radosław Romaniuk, znawca życia i twórczości Iwaszkiewicza, autor jego biografii.

Literatura żyje, kiedy jest czytana, a prawdziwie żyjąc, poszerza przestrzeń istnienia. Taki kontakt jest zawsze zwrotny. Niech żyją teksty!

 

MISTRZOSTWA SZKOŁY W TENISIE STOŁOWYM 2015

W czwartek 5 marca 2015 roku w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych odbyły się mistrzostwa szkoły w tenisie stołowym. Jak co roku rozgrywki cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży. Turniej główny  poprzedzony był eliminacjami klasowymi w wyniku których z każdej klasy wyłonionych zostało po dwóch najlepszych zawodników. W głównych rozgrywkach wzięło udział 16 uczestników z dziewięciu klas. O godz. 10.45 odbyło się losowanie w wyniku którego wyłonione zostały pary mające rozegrać pierwsze mecze, dalsze rozgrywki przebiegały według ustalonego wcześniej systemu rozgrywek.

Pełne emocji i dramaturgii pojedynki doprowadziły do wyłonieni dwójki finalistów którymi zostali uczniowie klasy pierwszej  Adrian Urawski i klasy drugiej Paweł Giza. W pojedynku finałowym, po zaciętej walce lepszy okazał się Adrian Urawski  zwyciężając 3:2. Trzecie miejsce zajął uczeń klasy IV Adrian Kutyła.

Po turnieju singlowym przyszedł czas na rozegranie zawodów deblowych. Do rozgrywek zgłosiło się sześć par zawodników. W trakcie rozgrywek wyłoniony został zwycięski debel który tworzyli uczniowie klasy drugiej Technikum Drzewnego – Piotr Giza i Sebastian Marchewka. Drugie miejsce zajęli uczniowie klasy czwartej Technikum Drzewnego – Adrian KutyłaPatryk Czyszkowski, natomiast na najniższym stopniu podium zajęli miejsce uczniowie drugiej klasy Technikum Leśnego – Jakub WarchołSebastian Paterek.

W tegorocznych mistrzostwach z bardzo dobrej strony pokazali się uczniowie z pierwszych i drugich klas zajmując czołowe miejsca. Można mieć nadzieję, że mając takie młode talenty nasza szkoła będzie przez najbliższe lata godnie reprezentowana w regionie i nie tylko na wszelkich zawodach i turniejach tenisa stołowego.

 

 

Galeria zdjęć >>>

 Tomasz Lewikowski

XXIII Międzynarodowe Szachowe Mistrzostwa Polski

W ostatnich dniach lutego odbyły się XXIII Międzynarodowe Szachowe Mistrzostwa Polski Leśników, które rozgrywane były w Leśnym Ośrodku Szkoleniowym „Nagórzyce” na terenie nadleśnictwa Smardzewice. Wśród 53 startujących zawodników miałem przyjemność reprezentowania Technikum Leśnego w Garbatce Letnisko, a co tym idzie nadleśnictwa Zwoleń i DRLP w Radomiu. O organizacji zawodów można tylko mówić w samych superlatywach. Gościnni gospodarze, doskonale prowadzący rozgrywki sędzia p. Arkadiusz Wiśniewski, bezkonfliktowi rywale.

 Startując po raz trzeci w tych zawodach wreszcie osiągnąłem rezultat, który może nie w pełni mnie satysfakcjonuje, ale tym niemniej jest zadawalający.

 W turnieju błyskawicznym (P-5) do ostatniej rundy byłem liderem i dopiero remis w ostatniej partii zepchnął mnie na III miejsce. W turnieju głównym, w którym zająłem VI miejsce, cały czas miałem przyjemność grać na jednej z pierwszych szachownic z całą czołówką. (remisy z wicemistrzem Polski p. Godlewskim z RDLP z Łodzi i brązowym medalistą Węgrem J. Nemethem).

 W klasyfikacji zespołowej po raz pierwszy drużyna RDLP z Radomia dzięki wspaniałemu rezultatowi p. Leszka Gębskiego zajęła 4 miejsce na 24 dwuosobowe zespoły i tu można mówić o wielkim pechu, gdyż wyprzedzając o 0,5 pkt., ekipę z Olsztyna w ostatniej rundzie komputer skojarzył nas ze sobą i mogliśmy zdobyć tylko 1 punkt, gdy nasi przeciwnicy zdobyli dwa punkty.


 











Czytanie Iwaszkiewicza.

Galeria zdjęć >>

Galeria zdjęć >>

Galeria zdjęć >>

27 marca w Międzynarodowym Dniu Teatru odbyła się w Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie druga edycja imprezy artystycznej „Niech żyją teksty!”. Tym razem Grupa Teatralna „Elektra” z Technikum Leśnego i Drzewnego z Garbatki - Letniska zaprezentowała adaptację prozy Jarosława Iwaszkiewicza. Jej wybór oraz sama postać literata odpowiadały przyjętej formule wydarzenia: przeczytać teksty mówiące o naszym regionie, bliższym i dalszym, autora mającego z nim związki. Te wymagania spełniła twórczość i biografia pisarza ze Stawiska.

 

 Dlatego uzasadniona wydała się głośna lektura fragmentów „Podróży do Polski”, które Jarosław Iwaszkiewicz napisał w 1977 roku, jak i w całości „Kościoła w Skaryszewie”, opowiadania z roku 1967. Podróżowanie z autorem „Panien z Wilka” wiodło między innymi przez Lublin, Puławy, Dęblin („wzruszająca aleja lipowa”), Grójec („godne miasto!”), Zwoleń („tam można było obejrzeć w kościele epitafium grobowe Jana Kochanowskiego”), Radom („zapewne tak samo posiada swoją poezję, swego fryzjera, który pisze wiersze, swoje pensjonarki, czytujące Wierzyńskiego, swego księdza prałata, swego właściciela fabryki i swego bankiera-półboga…”), Orońsko, Gózd, Jedlińsk, Wsolę, Szydłowiec, Skaryszew, Alojzów, Krzyżanowice, Iłżę, Brody Iłżeckie, Marcule, Suchedniów, Skarżysko, Starachowice, Ostrowiec, Opatów, Ożarów, Tarłów, Sandomierz.

Dzięki ponownemu odczytaniu prozy podróżnej, wspomnień przypominających reporterskie notatki, można było oglądać te miejsca z Iwaszkiewiczem, co już nikomu nie zdarzy się inaczej niż za sprawą jego literatury. Z kolei „Kościół w Skaryszewie” opowiadał historię osadzoną w realiach II wojny światowej, ale mającą wymiar uniwersalny. Czy kierując się miłością bliźniego, dopuszczalne byłoby wzięcie na siebie czyjegoś grzechu, by ocalić czyjąś duszę?

Obecny na „Niech żyją teksty! Czytanie Iwaszkiewicza” gość specjalny Radosław Romaniuk, literaturoznawca i edytor, autor „Innego życia. Biografii Jarosława Iwaszkiewicza”, w słowach wstępnych porównał „Kościół w Skaryszewie” do również sfilmowanego, choć bardziej znanego opowiadania - „Matki Joanny od Aniołów”. W kontekście dzieła wyjaśnił znaczenie występującej w „Kościele w Skaryszewie” maksymy łacińskiej „Mors malis, vita bonis”. A dlaczego „w Marculach musi być cudownie”? Bo wieś schowana w lasach iłżeckich była dla pisarza przestrzenią, gdzie doznawał „głębokiego, niewytłumaczalnego szczęścia”.

 - Wyobrażamy sobie, że są gdzieś jakieś Marcule. Trochę jak w powiedzeniu „wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma” - „w Marculach musi być cudownie”- powiedział Romaniuk.

 Z okazji przedstawienia tekstów Iwaszkiewicza kierowniczka Muzeum Jana Kochanowskiego Maria Jaskot wystawiła w gablocie kronikę muzealną z jego autografem. Autor „Sławy i chwały” złożył podpis w Czarnolesie 16 września 1961 roku podczas uroczystego otwarcia Muzeum Jana Kochanowskiego. Udostępniono niektóre wydania utworów Iwaszkiewicza oraz pierwszy tom biografii pisarza autorstwa Radosława Romaniuka. W muzealnych witrynach wisiały plakaty - collage z wizerunkami twórcy.

 Wśród zaproszonych gości znalazła się Renata Pogorzelska - Wojtaszek, autorka zbioru wierszy „Potomkowie Jana Kochanowskiego” (Zwoleń 2015). Znała Annę i Jarosława Iwaszkiewiczów. Bywała w ich dworze w Stawisku.

„Podróże do Polski” przeczytały: Nicole Sadłowska, Klaudia Gębala, Iza Kozicka, Daria Kęsik. Następnie w interpretacji „Kościoła w Skaryszewie” pokazali się: Mateusz Zamorski, Igor Wieczerzyński, Daniel Maciejewski, Mateusz Jobczyk, Dawid Wiśniewski, Kacper Lasota. Na koniec wszyscy otrzymali od kierowniczki Marii Jaskot dyplomy i płyty „Audite, Gentes!” z psalmami Mikołaja Gomółki do słów Jana Kochanowskiego w wykonaniu Pauliny Ceremużyńskiej (Warszawa 2014).

Biograf i popularyzator Iwaszkiewicza wpisał się do ksiąg pamiątkowych Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie i Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku - organizatorów przedsięwzięcia wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Garbatki. Zaraz po zakończeniu „Czytania Iwaszkiewicza” Radosław Romaniuk odwiedził Skaryszew, Marcule i Garbatkę, którą lepiej poznał na drugi dzień po zwiedzeniu najbliższych okolic - Sieciechowa, Stężycy.

 „Czytać to znaczy czytać raz jeszcze”- twierdził Georges Poulet. Literatura żyje, kiedy jest czytana, a prawdziwie żyjąc, poszerza granice istnienia. Taki kontakt jest zawsze zwrotny. Niech żyją teksty!

(ed)

Radosław Romaniuk (ur. 2. 07. 1975 r. w Hajnówce) - literaturoznawca, edytor. Zajmuje się literaturą polską i rosyjską, myślą filozoficzno - religijną i teologią prawosławia, kulturą białoruskiej mniejszości narodowej w Polsce. Stypendysta Ministra Kultury (2007), Funduszu Promocji Twórczości Ministerstwa Kultury (2004), Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej (2005). Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

 Ukończył Wydział Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego (pracę magisterską w 2000 r. poświęcił zestawieniu antropologii Lwa Tołstoja i Witolda Gombrowicza, a doktorską w 2005 - kategorii „uspokojenia” u J. Iwaszkiewicza: Sérénité - dialektyka późnej twórczości Jarosława Iwaszkiewicza; obie powstały pod kierunkiem prof. dr hab. Andrzeja Gronczewskiego).

Debiutował tomem esejów Dramat religijny Tołstoja (Biblioteka „Więzi”, Warszawa 2004; nagroda Fundacji Kultury).W 2005 r. w Wydawnictwie Książkowym „Twój Styl” ukazały się One. Nadieżda Mandelsztam, Anna Iwaszkiewiczowa, Zofia Tołstojowa, Maria Kasprowiczowa (wznowienie w 2014 r. w Wilk & Król Oficyna Wydawnicza; szkic o Marii Kasprowiczowej, rozszerzony i opatrzony przedmową prof. Romana Lotha, wydało w 2008 r. osobno jako książkę Talent do życia. O Marii Kasprowiczowej Stowarzyszenie Przyjaciół Twórczości Jana Kasprowicza w Zakopanem). Od 2006 r. pracuje nad dwutomową biografią Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza (t. 1, Wydawnictwo „Iskry”, Warszawa 2012; t. 2 w przygotowaniu - 2015 r.).

 Autorstwa Jarosława Iwaszkiewicza opublikował: dwa tomy Dzienników (z Agnieszką i Robertem Papieskimi, red. Andrzej Gronczewski), Listy do córek (z Anną Romaniuk), Korespondencję z Konstantym A. Jeleńskim i Teresą („Reną”) Jeleńską, Dziedzictwo Chopina i szkice muzyczne, Struny ziemi. Przekłady poetyckie (obecnie pracuje nad dwutomową edycją listów Iwaszkiewicza i Zygmunta Mycielskiego).Ponadto wydał zbiór listów Konstantego A. Jeleńskiego i Czesława Miłosza. Działalność edytorską traktuje jako przygodę intelektualną wzbogacającą polską kulturę.

Szkice o literaturze współczesnej i filozofii rosyjskiej oraz przekłady prac Lwa Tołstoja i Włodzimierza Sołowiowa zamieszczał w czasopismach i tomach zbiorowych. Publikował w „Nowych Książkach” (jako krytyk literacki od 1998 r.), „Znaku” (pierwszy szkic literacki w 1999 r.), „Twórczości”, „Przeglądzie Humanistycznym”, „Tygodniku Powszechnym”, „Przeglądzie Filozoficzno - Literackim”, „Zeszytach Literackich”, „Gazecie Wyborczej”, „Tekstualiach”, „Stolicy”, „Blizie”, „Kamertonie”, polsko-białoruskim miesięczniku „Czasopis”.

W latach 2000-2005 prowadził zajęcia dydaktyczne na Wydziale Polonistyki UW, od 2007 r. związany jest jako wykładowca z Instytutem Rusycystyki UW. Pracuje także jako nauczyciel języka polskiego w Społecznym Gimnazjum „Startowa” w Warszawie, gdzie mieszka. Wolny czas najchętniej spędza w wiejskim domu w Orzeszkowie na Białostocczyźnie.   

 

 27. 03.2014 r. „Niech żyją teksty!” poświęcone były znanej pisarce romantycznej Paulinie Wilkońskiej, dawnej właścicielce Garbatki, pierwszemu głośnemu odczytaniu jej wspomnień z 1875 r. o życiu towarzyskim na prowincji w Kongresówce (poza Garbatką opisała Policznę, Gródek, Czarnolas, Zwoleń, Bąkowiec, Sieciechów, Kozienice, Górę Kalwarię czy Puławy). Gościem specjalnym był Janusz Odrowąż - Pieniążek, wieloletni dyrektor Muzeum Literatury w Warszawie, właściciel pałacu Przeździeckich w Policznie, który udostępnił prozę Wilkońskiej. 

Pierwszy Młodzieżowy konkurs wiedzy o drewnie

I po konkursie!!! Gratulacje dla Mateusza Wróblewskiego z IV klasy Technikum Drzewnego, który zajął III miejsce i zdobył indeks Wydział Technologii Drewna SGGW w Warszawie.





Dni SGGW



 

Piknik Naukowy - plakat .pdf

Szkolenie Festool w Garbatce

Dnia 12 kwietnia 2015 uczniowie II Klasy technikum Drzewnego odbyli w naszej szkole trening z zakresu wykorzystania narzędzi systemowych festool do wykonywania połączeń wczepowych. 

Szkolenie odbyło się pod okiem specjalisty d/s szkoleń firmy Festool Pana Tomasza Żurkowskiego.

Mała galeria >>

Szkolenie w siedzibie Festool

22 kwietnia 2015 grupa 8 uczniów z II i III klasy TD pod opieką nauczycieli: Marcina Tomaszewskiego i Marka Sobieszka wzięła udział w szkoleniu branżowym z zakresu obsługi Frezarek firmy Festool. Uczniowie ukończyli całodzienny kurs i uzyskali certyfikaty potwierdzające nabyte umiejętności.

 


XXXIX edycja Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych

Dnia 17 kwietnia 2015 roku  w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie odbyły się eliminacje okręgowe XXXIX edycji Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Rolniczych. Naszą szkołę w bloku tematycznym leśnictwo reprezentowali: Patryk Olender kl. IV TL, Kamil Sałbut kl. IV TL, Mateusz Charzewski kl. I TL.

Uczniowie wykazali się bardzo wysokim poziomem wiedzy i umiejętności zawodowych. Na szczególne wyróżnienie zasłużyli; Patryk Olender  z klasy IV TL – który zajął siódme miejsce, Kamil Sałbut kl. IV TL – miejsce jedenaste a Mateusz Charzewski miejsce trzynaste. Wszystkim wyróżnionym jeszcze raz składam wielkie podziękowania za włożony trud a w szczególności  dla Mateusza, który ma jeszcze trzy lata nauki przed sobą i wielkie chęci pracy by wygrać w przyszłości Olimpiadę Wiedzy Leśnej.

   

Drzewiarze i leśnicy na 1. Festynie Rodzinnym Trójki w Kozienicach

Galeria zdjęć >>


W sobotę 16 maja 2015 roku Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych z Garbatki uczestniczył w Kozienicach w 11. Festynie Rodzinnym Trójki, czyli Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi.. Obie szkoły łączy między innymi postać patrona - Jana Kochanowskiego. Jego popiersie, które kiedyś wyrzeźbił uczeń Szkoły Drzewnej Adrian Dróżdż znalazło się na wystawie prezentującej prace uczniów i absolwentów garbackiej szkoły.

Na jej stoisku można było obejrzeć słynne już dzieła „Wyczarowane z drewna”, co roku nagrodzone na Międzynarodowych Targach Poznańskich, jak choćby drewniany rower Mateusza Bachanka z autografem na siodełku Ryszarda Szurkowskiego, mistrza kolarstwa, Honorowego Obywatela Garbatki, kołyskę Bartosza Staszewskiego, karafkę Kamila Maja, łańcuch z okowami Piotra Barana… Ale można było też przymierzyć poroże jelenia, dotknąć lisa, bażanta, podziwiać okazy egzotycznych motyli, wysłuchać dźwięków sygnałówki myśliwskiej w wykonaniu Mateusza Drożdża (kl. II TL).

Pamiątką po spotkaniu ze Szkołą Drzewną były listki i serduszka z drewna. Wycinali je w obecności wizytujących gości na ich specjalne zamówienia młodzi „drzewiarze” - Dominik Szpilski (kl. II TD) i Mateusz Utkowski (kl. I TD). Oprócz nich szkołę promowali Mateusz Rębiś (kl. III TL) i Anna Mazurek (kl. II TL), za co wszystkim dziękujemy.

Regulamin I Nocnego Rajdu po Puszczy Kozienickiej „W poszukiwaniu Kwiatu Paproci”

 

Regulamin I Nocnego Rajdu po Puszczy Kozienickiej „W poszukiwaniu Kwiatu Paproci” PDF

IV LETNI UNIWERSYTET NAUCZYCIELI HUMANISTÓW


 IV LETNI UNIWERSYTET NAUCZYCIELI HUMANISTÓW

29 czerwca 2015 r. (poniedziałek)

„W glorii i chwale…”

Miejsce spotkania 29-06-2015:

Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku

10:00 -10:15 Uroczyste otwarcie  IV Letniego Uniwersytetu Nauczycieli Humanistów

- Bogusław Tundzios – Kierownik Wydziału w Radomiu Mazowieckiego Samorządowego  Centrum Doskonalenia Nauczycieli

- Jan Gagacki – Dyrektor Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku

 

10:15-10:30  Prezentacja oferty edukacyjnej Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku
   -  Michał Grabowski - dział edukacji CRP

 

10:30 –12:00 Józef Brandt (1841-1915) - wystawa w setną rocznicę śmierci Artysty

- Monika Bartoszek - Kurator wystawy Józefa Brandta, Kierownik Ośrodka Muzeum Rzeźby Współczesnej CRP (zwiedzanie ekspozycji )

 

12:00 -13:30 Orient i egzotyka w twórczości Henryka Sienkiewicza.  

-  dr hab. Bogusław Grodzki, prof. UMCS (Uniwersytet Marii Curie – Skłodowskiej)

 

13:45 - 14:30 Pałac Józefa Brandta

  -   Michał Grabowski – dział edukacji CRP

14:30 - 16:00 W gościnnych stronach… (niespodzianka)

 

30 czerwca 2015 r. (wtorek)

W poszukiwaniu talentu…

Miejsce spotkania 30-06-2015:

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce – Letnisku  

10:00-11:30  Jak pracować z uczniem zdolnym?

-   dr Adam Kalbarczyk (Uniwersytet Marii Curie – Skłodowskiej)

 

11:30-14:30  Twórcze Lato w Garbatce:   

Grupa I:  Warsztaty snycerskie – mgr Mirosław Dziedzicki  

Grupa II: Warsztaty mozaiki bizantyjskiej  - mgr Anna Kowalska  

Grupa III:  Warsztaty witrażu - mgr Jarosław Kowalski

Grupa IV: Warsztaty ABC stolarstwa – mgr Bogusław Szumilas 

 

1 lipca 2015 r. (środa)

„ Wszystko mi mówi…”

Miejsce spotkania 01-07-2015

MSCDN Wydział w Radomiu, Kościuszki 5a

10:00 -11:30   Język jako narzędzie komunikowania

  - dr hab. Piotr Krzyżanowski, prof. UMCS (Uniwersytet Marii – Curie Skłodowskiej)

 

11:45 -13:15 Werbalne i niewerbalne środki przekazu w sztuce filmowej.             

                    - mgr Andrzej Ciesielski (Dyrektor Kina „Helios”)

13:15–15:00   Obrazy mówią… Różne sposoby przedstawiania komunikacji pozawerbalnej w malarstwie   

                      -  Barbara Maciąg, nauczyciel konsultant MSCDN Wydział w Radomiu     

W poszukiwaniu Kwiatu Paproci. I Nocny Rajd po Puszczy Kozienickiej.


Tydzień przed końcem roku szkolnego z placu Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku wyruszył I Nocny Rajd Po Puszczy Kozienickiej „W poszukiwaniu kwiatu paproci”.

 

Zabawa rozpoczęła się symbolicznym aktem utracenia dotychczasowej tożsamości, wejściem w krąg słowiańszczyzny. O specjalnym oznakowaniu uczestników rajdu zadecydowało na zbiórce o dziewiętnastej trzydzieści wyciągnięte losowo z koszyka drewienko na sznurku ze słowiańskim imieniem. Od ulicy Lewandowicz przez Zalewy „Polankę” i „Budowę”, „Krępiec”, Molendy, „Cypelek” aż po „Starą Strzelnicę” szedł między innymi Bogudać, Lesław, Grzymisław, Siemomysł obok Zbysławy, Radomiły, Witosławy.

Przed zachodem słońca rajdowicze dotarli do pierwszego przystanku na „Budowie”, gdzie ogłoszono konkurs na reportaż z poszukiwania kwiatu paproci i odbył się drugi konkurs -  na najładniejszy wianek, po którym wszystkie, rzucone zgodnie z tradycją na wodę, popłynęły obok tamy. Za „Budową” wejście w strefę lasu, coraz ciemniej. Pojawiły się światła latarek, na obecność świetlików nie było jednak co liczyć.

Drugi przystanek: rozwidlenie dróg na „Polankę” i „Krępiec”. Parę słów  o podświetlonych świeczkami totemach Wiesława Jelonka - pracy z lipca 2011 roku powstałej na IV Międzynarodowym Plenerze Ekspresji Twórczej „Inspiracje. Garbatka - Letnisko”. Zakręt w prawo, droga na „Krępiec”. Trzeci przystanek: wrota na „Krępiec” - drewniane bale z figurami Krępa i Anki, postaciami z legendy Mirosława Dziedzickiego „Krępowy skarb”. Rozdanie pamiątkowych naklejek z logo I Nocnego Rajdu Po Puszczy Kozienickiej. Pasowały do przyklejenia z tyłu na drewienku. Latarki zaprowadziły najbardziej spragnionych wody z „Krępca” do źródła na dole.

Z „Krępca” wędrówka do wsi Molendy. Łąki nad Brzeźniczką.  Czwarty przystanek: krzyż powstańców z 1863 roku na skraju lasu. Historyczna narracja, a stąd tym razem krótka trasa. Piąty przystanek: „Cypelek”. Przeprawa przez zawalony mostek harcerski i - uwaga - kto znajdzie przy rzece pomnik Światowida, totem upamiętniający III Sprzątanie Garbatki  z czerwca 2009 roku? Szybkie rozwiązanie konkursu przyszło dzięki sprawnym latarkom albo oczom Światowida - z białego marmuru. Dalej pod górę, leśną ścieżką wzdłuż Wąwozu Brzeźniczki, w lewo przez „Piaskową Górę” na Molendy od innej strony. Wyjście na szosę  i znowu w las. Szósty przystanek : polana na „Starej Strzelnicy”- miejscu „Rykowiska” Technikum Leśnego i Drzewnego. Ognisko z pieczeniem ziemniaków, grill z kiełbaskami, gorący napój ziołowy z mięty. Konkursy na szukanie kwiatu paproci, z wiedzy o dawnych Słowianach, najdłuższy - na śpiewanie piosenek, w słowach których występują kolory, wybór najatrakcyjniejszego totemu drużyny, uwzględniającego najwięcej elementów nawiązujących do kultury słowiańskiej, gra terenowa „Świetlik”, wybór i koronowanie Króla i Królowej  I Nocnego Rajdu Po Puszczy Kozienickiej. Czar pryskał, rozwidniało się.

Jeśli ktoś podczas jednej z najkrótszych nocy z 19 na 20 czerwca naprawdę nie znalazł kwiatu paproci, może zobaczył pierwszy raz czy przypomniał sobie, jak wygląda puszcza od zmierzchu do trzeciej czterdzieści, kiedy świt wybudza ptaki, a one wybudzają świat. Jak płyną wianki rzucane na wodę, szumią knieje, płonie ognisko, a przy nim pod okiem kolejnego Światowida i gwiaździstego nieba wysłuchał gawędy Sobierada „Czerwone pończochy i diabelskie złoto, czyli o przygodach Bartłomieja Zagożdżona”.

Organizatorami I Nocnego Rajdu Po Puszczy Kozienickiej „W poszukiwaniu kwiatu paproci” była Szkoła Drzewna i Leśna z Garbatki, czyli Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego (kierownik rajdu Mirosław Dziedzicki) oraz Zarząd Oddziału Mazowieckiego Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych „Ziemia Radomska”  w Radomiu (Justyna Wulkiewicz).

W rajdzie uczestniczyli uczniowie z: Publicznej Szkoły Podstawowej w Kociołkach, Publicznej Szkoły Podstawowej nr 31 z Radomia, Publicznego Gimnazjum w Parznicach, Zespołu Szkół Skórzano-Odzieżowych, Stylizacji i Usług w Radomiu, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce-Letnisku, mieszkańcy Garbatki.

 

(ed)


Galeria zdjęć >>

 

Nauczyciele humaniści na letnim uniwersytecie w Garbatce

Istniejący od 66 lat Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku oprócz zadań edukacyjnych stara się wychodzić naprzeciw potrzebom gminy i regionu związanym z kulturą oraz sztuką. Oferuje choćby świetnie wyposażoną bazę warsztatową z obsługującą ją profesjonalną kadrą technologów drewna, kontynuującą i rozwijającą tradycje Szkoły Drzewnej. I ze świadomością naturalnych walorów letniskowej miejscowości położonej w Puszczy Kozienickiej, ciekawej lokalnej historii, od prawie dekady zaprasza na „Twórcze Lato w Garbatce”.

 

W tym roku będzie ono trwać od początku lipca do połowy sierpnia. Zacznie się warsztatami ikonopisania „Droga ikony” pod kierunkiem o. Jacka Wróbla SJ, zakończonymi wernisażem i uroczystym poświęceniem ikon w miejscowym kościele pw. Nawiedzenie NMP w niedzielę 12 lipca. Krócej niż ikonopisanie, bo od 6 lipca, przebiegać będą warsztaty snycerskie, rzeźba ornamentów w drewnie, których finał zbiegnie się z końcem garbackiego kursu „Drogi ikony”. Od 13 do 19 lipca odbywać się będą warsztaty stolarskie, wyrób podobrazi i kiotów do ikon z ich renowacją. Potem warsztaty rzeźbiarskie technik odlewniczych, warsztaty układania mozaiki, wykonywania witraży - od 20 do 26 lipca, warsztaty garncarstwa - od 27 do 31 lipca i decoupage’u - od 3 do 9 sierpnia. Od ośmiu lat głównym wydarzeniem artystycznym jest dwutygodniowy Międzynarodowy Plener Malarstwa i Rzeźby „Puszcza Kozienicka. Inspiracje Garbatka - Letnisko”, kończący się 1 sierpnia wystawą poplenerową, która następnie wędruje po Mazowszu. Ostatnią propozycją „Twórczego Lata w Garbatce” - od 7 do 12 sierpnia -  ma być obóz sportowy Międzyszkolnego Uczniowskiego Klubu Sportowego z Piaseczna.

Byłoby dobrze, gdyby do stałego punktu „Twórczego Lata w Garbatce” wszedł jeszcze Letni Uniwersytet Nauczycieli Humanistów organizowany przez Mazowieckie Samorządowe Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Centrum Rzeźby Polskie w Orońsku. W ramach tego uniwersytetu nauczyciele humaniści już na wakacjach pogłębiają wiedzę o sztuce i literaturze, terminując w nieustannym obowiązku wobec siebie, od którego nie ma urlopu - może on być tylko przyjemnością.

Uczestnicy IV Letniego Uniwersytetu Nauczycieli Humanistów po pobycie w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, obejrzeniu wystawy poświęconej Józefowi Brandtowi w setną rocznicę śmierci artysty, wysłuchaniu wykładu „Orient i egzotyka w twórczości Henryka Sienkiewicza” Bogusława Grodzkiego, profesora Uniwersytetu Marii Curie - Skłodowskiej w Lublinie, trafili 30 czerwca do Szkoły Drzewnej w Garbatce. Poprzedzający tę wizytę dzień w Orońsku przebiegał pod hasłem: „W glorii i chwale…”. Spotkaniu w Garbatce przyświecała idea „W poszukiwaniu talentu…”.„Jak pracować z uczniem zdolnym”- o tym przed południem mówił w półtoragodzinnym wykładzie doktor Adam Kalbarczyk z UMCS. Następnie w okazjonalnym bloku „Twórczego Lata w Garbatce” cztery grupy przez trzy godziny wzięły udział w czterech warsztatach. Dla grupy I snycerkę prowadził Mirosław Dziedzicki - nauczyciel i dyrektor ZSP, mozaikę bizantyjską - dla grupy II - Anna Kowalska, witraż - Jarosław Kowalski dla grupa III, ABC stolarstwa - dla grupy IV - Bogusław Szumilas - nauczyciel przedmiotów zawodowych w ZSP.

Wśród gości w Garbatce znalazła się Dorota Sokołowska - Mazowiecki Kurator Oświaty, Bogusław Tundzios - kierownik Wydziału w Radomiu Mazowieckiego Samorządowego Centrum Doskonalenia Nauczycieli, Barbara Maciąg - nauczyciel konsultant radomskiego MSCDN.

                        (ed)


IV Letni Uniwersytet Nauczycieli Humanistów: 29.06.2015 – 01.07.2015

 

Barbara Maciąg. IV Letni Uniwersytet  Nauczycieli Humanistów. ZSP. Garbatka. 30. 06. 2015. Fot. ZSP



D. Sokołowska. IV Letni Uniwersytet  Nauczycieli Humanistów. ZSP. Garbatka. 30. 06. 2015. Fot. ZSP


IV Letni Uniwersytet  Nauczycieli Humanistów. ZSP. Garbatka. 30. 06. 2015. Fot. ZSP

Ostatni dzwonek

Mateusz Jobczyk,kl. II TL i uczennice kl. I. Koniec roku. ZSP. Garbatka. 26. 06. 2015. Fot. Marcin Tomaszewski

26 czerwca o dziewiątej w auli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce - Letnisku odbyło się uroczyste zakończenie roku szkolnego 2014/ 2015. Dyrektor Szkoły Drzewnej i Leśnej Mirosław Dziedzicki powitał bohaterów dnia, uczniów i nauczycieli, personel szkoły, zaproszonych gości - Krzysztofa Stalmacha, wicestarostę Powiatu Kozienickiego, Zenona Kurkowskiego, emerytowanego dyrektora Szkoły Drzewnej, Stanisława Gałązkiewicza, leśnika, inżyniera nadzoru, następnie przeczytał gratulacje i życzenia, okolicznościową korespondencję na koniec roku. Wręczenie nagród książkowych i listów pochwalnych uczniom wyróżniającym się w nauce oraz działalności szkolnej nastąpiło po części artystycznej połączonej z uczczeniem pamięci patrona szkoły, którym od 19 czerwca 1992 roku jest Jan Kochanowski. Odczytanie wybranych i podzielonych na działy fraszek Mistrza z Czarnolasu - o pijaństwie, duchowieństwie, o miłości i kobietach, refleksyjno - filozoficznych - poprzedziło słowo wstępne konferansjera Mateusza Jobczyka, ucznia klasy II Technikum Leśnego, podkreślające rangę życia oraz twórczości poety uznawanego w historii polskiej literatury za najwybitniejszego do czasów Adama Mickiewicza. Jako pieśń na wejście i wyjście wykorzystano „Pieśń świętojańską o Sobótce” z motywem „Wsi spokojna, wsi wesoła” w wykonaniu aktorki Stanisławy Celińskiej, wziętą z ubiegłorocznych „Imienin Pana Jana” organizowanych przez Bibliotekę Narodową w Warszawie, a także „Psalmy” Jana Kochanowskiego w interpretacji Pauliny Ceremużyńskiej do muzyki Mikołaja Gomółki, również z 2014 roku. Obok wystawionej na scenie rzeźby w drewnie z popiersiem Kochanowskiego o patronie szkoły opowiadały ponadto pokazywane na ekranie prezentacje. Przygotowali je pierwszoklasiści - Daria Kęsik, Iza Kozicka, Mateusz Charzewski. Podsumowując miniony rok szkolny, dyrektor życzył udanego wypoczynku. Apelował o zachowanie rozwagi. - A teraz ten jedyny dzwonek, na dźwięk którego wszyscy się uśmiechają - powiedział. I tradycyjnym dużym ręcznym dzwonkiem z drewnianą rączką oznajmił, że są już wakacje.

Spotkanie u minister MEN

 

Wernisaż. Garbatka. 01.08.2015 r. godz.17. Zapraszamy!

 

Dopalacze. Gdzie szukać pomocy? Najważniejsze numery telefonów.

W ostatnich dniach w kraju odnotowano wiele przypadków zatrucia narkotykami, tzw. dopalaczami. Do szpitali trafiły osoby z ostrym zatruciem organizmu. Apelujemy i ostrzegamy, aby nie kupować i nie zażywać takich substancji. Producenci i sprzedawcy dopalaczy kierują się przede wszystkim zyskiem, za nic mając ludzkie życie. Sprzedając dopalacze – sprzedają śmierć!

Masz wątpliwości czy Twoje dziecko zażywa dopalacze? Chcesz dowiedzieć się więcej na temat możliwości leczenia? Wiesz wszystko o negatywnych skutkach tych niebezpiecznych substancji? Masz informacje o miejscach, w których handluje się zakazanymi środkami? Jesteś uzależniony? Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowało listę numerów telefonów pod którymi można szukać pomocy. Lista zostanie także przekazana do wszystkich resortów, urzędów wojewódzkich oraz powiatów.

800 060 800 – Bezpłatna, całodobowa infolinia Głównego Inspektora Sanitarnego. Pod tym numerem telefonu możemy uzyskać informacje na temat negatywnych skutków zażywania dopalaczy oraz o możliwościach leczenia. Infolinia jest także przeznaczona dla rodziców, którzy mają wątpliwości czy ich dzieci zażywają dopalacze. Na infolinię GIS można przekazywać także informacje, które mogą ułatwić służbom dotarcie do osób handlujących tymi nielegalnymi substancjami.

116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży. Służy on młodzieży i dzieciom potrzebującym wsparcia, opieki i ochrony. Zapewnia dzwoniącym możliwość wyrażania trosk, rozmawiania o sprawach dla nich ważnych oraz kontaktu w trudnych sytuacjach. Telefon prowadzi Fundacja Dzieci Niczyje. Linia jest dostępna codziennie w godzinach 12:00 – 22:00, pomoc online dostępna na www.116111.pl/napisz. Tylko w 2014 roku specjaliści przeprowadzili 3205 rozmów dotyczących kontaktu dzieci z substancjami psychoaktywnymi..

800 100 100 – Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawach bezpieczeństwa dzieci. To bezpłatna i anonimowa pomoc telefoniczna i online dla rodziców i nauczycieli, którzy potrzebują wsparcia i informacji w zakresie przeciwdziałania i pomocy dzieciom przeżywającym kłopoty i trudności wynikające z problemów i zachowań ryzykownych takich jak: agresja i przemoc w szkole, cyberprzemoc i zagrożenia związane z nowymi technologiami, wykorzystywanie seksualne, kontakt z substancjami psychoaktywnymi, uzależnienia, depresja, myśli samobójcze, zaburzenia odżywiania. Telefon prowadzi Fundacja Dzieci Niczyje. Linia dostępna od poniedziałku do piątku w godzinach 12:00 – 18:00, pomoc online dostępna pod adresem pomoc@800100100.pl. W pierwszym półroczu 2015 roku 61 rozmów dotyczyło problemów z substancjami psychoaktywnymi (www.800100100.pl).

800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Osoby poszukujące pomocy oraz informacji na temat dopalaczy mogą korzystać także z telefonu zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Numer przeznaczony jest zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, którzy chcą zgłosić problemy dzieci. Telefon jest czynny od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.15 do 20.00. Po godzinie 20.00 oraz w dni wolne od pracy, każdy może przedstawić problem i zostawić numer kontaktowy. Pracownik telefonu zaufania oddzwoni następnego dnia.

112 – Jednolity numer alarmowy obowiązujący na terenie całej Unii Europejskiej.

Departament Informacji i Promocji
Ministerstwo Edukacji Narodowej

Wernisaż Wystawy Poplenerowej 2015

 

Między Wschodem a Zachodem

8. Międzynarodowy Plener Ekspresji Twórczej, Malarstwa i Rzeźby „Puszcza Kozienicka. Inspiracje Garbatka - Letnisko”

 

Zakończył się 1 sierpnia wernisażem eksponującym prace artystów z różnych krajów, których od 14 lipca znowu połączył duch inności, wrażliwość również na sztukę, możliwość tworzenie jej w Garbatce. Na tę ostatnią poza urodą miejscowości, inspirującą bohaterką pleneru Puszczą Kozienicką, złożyły się organizujące go instytucje i osoby.

 

Zacznijmy od gospodarzy imprezy - Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku, zwanego Szkołą Drzewną i Leśną, zapewniającą twórcom bazę lokalową, gastronomiczną, warsztatową, z nadzorującym działania artystyczne na hali warsztatów ich kierownikiem Marcinem Tomaszewskim i z tym samym kuratorem od pierwszego pleneru - Mirosławem Dziedzickim, w jednej osobie jego uczestnikiem oraz dyrektorem Zespołu Szkół. Ale na sukces artystycznych działań w wakacje pracuje niemalże cały szkolny personel, a ponadto Starostwo Powiatowe w Kozienicach ze starostą Januszem Stąpórem - pomysłodawcą wydarzenia, co przypomina wstęp we wszystkich dotychczasowych folderach poplenerowych.

Na liście honorowych patronów tegorocznego pleneru znaleźli się: Adam Struzik, marszałek Województwa Mazowieckiego, dr Tomasz Śmietanka, burmistrz Gminy Kozienice, prof. Paweł Nowak, prorektor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, prof. Aleksander Olszewski - dziekan Wydziału Sztuki Uniwersytetu Technologiczno - Humanistycznego w Radomiu, dr Janusz Popławski - prezes Związku Polskich Artystów Plastyków - Okręg Radom, dr hab. Janusz Czerepko - dyrektor Instytutu Badawczego Leśnictwa w Sękocinie Starym, Tomasz Sot, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, Czesław Czechyra - poseł na Sejm RP, Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym, Agnieszka Baraniok - Lipińska z największego w Polsce sklepu z dłutami - Dłuta. pl, Jacek Rybka - prezes Zarządu Tooltechnics System - firma Festool, o. Jacek Wróbel SJ „Droga ikony”, Teobaldo Fortunato, Amministrazione Comunale di. Nocera Superiore Assessorato all’ Estetica e Bellezza della Città.

Prace artystów przedstawionych na placu szkolnym z imienia i nazwiska udostępniono zarówno w auli, na szkolnym korytarzu, jak i nieco dalej na ulicy Hanki Lewandowicz - na warsztatach, gdzie na zewnątrz pokazano dzieła rzeźbiarskie, czy wykonane w drewnie na przykład artystyczne wyobrażenia na temat powabów garbatczanek. O niektórych tylko wspomniano, bo nie sposób było wybrać się prosto z wernisażu w głąb Puszczy Kozienickiej, by na Starej Strzelnicy, tradycyjnym miejscu szkolnych otrzęsin, odbywającego się w październiku „Rykowiska”, zobaczyć monumentalne puszczańskie wrota autorstwa Bartłomieja Kurzei, bramę z drewnianych kloców z napisem: „Ja jest Twój las”.

Na obrazach i grafikach miłośnicy Garbatki rozpoznali wille osiedla letniskowego: Jagodzińskich, Wituckich, schody willi Nadleśnictwa, Stację Garbatka, Zalewy „Budowę” i „Polankę”. Miłośnicy regionu, choćby Pałac Przeździeckich w sąsiedniej Policznie. Miłośnicy ptaków - „Poranny koncert w Garbatce” Izabeli Kity, akryl na płótnie, wzory odbite na dwóch wielkich drewnianych kołach.

Podczas inauguracji wystawy poplenerowej Zbigniew Dudek, profesor kierujący Pracownią Rzeźby na Wydziale Tkaniny i Ubioru ASP w Łodzi, od dwóch lat jeden z plenerowiczów, powiedział, że w tym roku  plener jest po raz pierwszy spotkaniem Wschodu z Zachodem. Myślał o twórcach z Hiszpanii (Fernando Barredo, Paz Die Dean), Wielkiej Brytanii (John Brown), Włoch (Vito Mercurio, Nadina Tramontano), Macedonii (Zlatko Krstevski), Izraela (Nechama Levendel), Ukrainy (Daryna Sotnikova, Anna Tkachenko), Tadżykistanu (Timur Karin) i Polski (oprócz wymienionych Stanisław Baj, Ewelina Białoch, Andrzej Brzegowy, Karolina Chorązka - Paluch, Adam Gugała, Tomasz Matusewicz, Tomasz Matuszak, Michał Nabzdyk, Janusz Popławski, Katarzyna Słuchocka, Jacek Michał Szpak).

Wieczorem dzień przed wernisażem, o godzinie 21.10 na „Polance” Hiszpanie zaprezentowali performance z przesłaniem o powtórnych narodzinach do nowego życia, starania się o lepszą wersję nas samych, realizację marzeń. Taki akt sztuki chcieli jeszcze ofiarować jako rodzaj bezinteresownej nadwyżki.

W niedzielę po zakończeniu pleneru goszcząca na nim śpiewaczka Beata Dunin - Wąsowicz (sopran) dała w miejscowym Kościele pw. Nawiedzenia NMP krótki koncert pieśni religijnych. Śpiewała wcześniej w trakcie wizyty artystów w Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, przed rozpoczęciem performance’u i „Requiem aeternam” o godzinie 17 na początku wernisażu, gdy symboliczną minutą ciszy uczczono pamięć o wybuchu Powstania Warszawskiego.

Tacy to ludzie przyjeżdżają z okazji pleneru w lecie do Garbatki. Wobec tego, co pozostawiają, wydajemy się dłużnikami.

 Galeria zdjęć >>

Elżbieta Dziedzicka



Wrześniowa Rekrutacja na rok szkolny 2015/2016


Technikum drzewna PDF

Technikum leśne PDF

 plakat.pdf

Centrum Kształcenia Ustawicznego - 2015/2016

 

Harmonogram zjadów 2015/2016

Ważne informacje dla słuchaczy

Oferta szkółki leśnej

Szkółka leśna przy Technikum Leśnym w Garbatce-Letnisku oferuje w sprzedaży sadzonki do:

§ odnowień

§ zalesień i zadrzewień

§ poprawek

§ uzupełnień 

Wystawa prac uczniowskich w Sandomierzu

W dniu 06 września Szkoła Drzewna i Leśna na prośbę Nadleśnictwa Staszów, wystawiła wystawę z pracami uczniów Technikum Drzewnego w Sandomierzu (dożynki wojewódzkie).

Dzień Sportu w ZSP w Garbatce-Letnisko

 

W dniu 23.09.2015 roku, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce-Letnisku odbył się festyn sportowy. Uczniowie z niecierpliwością oczekiwali na to niezwykle dla nich atrakcyjne wydarzenie. Pod opieką wychowawców i nauczycieli udali się na pobliskie boisko ,,Orlik 2012” i uczestniczyli w turniejach i rozgrywkach sportowych. Najważniejszym punktem tegorocznego dnia sportu był turniej piłki nożnej o puchar Dyrektora Szkoły, imprezami towarzyszącymi były: konkurs wyciskania sztangi 40-kilowej, konkurs celności rzutu do kosza, konkurs rzutu piłką lekarską, konkurs rzutu beretem i konkurs hula hop. Punktualnie o godzinie 8.30 została rozpoczęta rywalizacja sportowa.  Wydarzeniem, na które z niecierpliwością i zaciekawieniem czekało wiele osób był konkurs hula-hop. Uczestnicy tej konkurencji zaprezentowali się rewelacyjnie, umiejętnościami i zwinnością ruchów zaskakując postronnych obserwatorów. Największą gracją, zwyciężając w tym konkursie, wykazały się: uczennica klasy II LO Daria Kęsik i uczennica klasy I LO Sandra Bossy.

W ZSP prężnie działa grupa uczniów, miłośników sportów siłowych, którzy regularnie uczęszczają na siłownię szkolną. Dlatego też w tym specjalnym dniu nie mogło zabraknąć konkurencji, w której mogliby pokazać swoje możliwości. W wyciskaniu sztangi 40-kilowej bezkonkurencyjny okazał się uczeń klasy III TD Dominik Soboń. Konkurs celności rzutu do kosza wygrał Paweł Piwoński z klasy I TD. W konkursie rzutu piłką lekarską najlepsi okazali się: Adam Rożek wśród chłopców i Sandra Śpiewak wśród dziewcząt. Dużo dobrej zabawy z nutką sportowej rywalizacji dostarczył konkurs rzutu beretem, który wygrał Mateusz Utkowski z klasy II TD.

Po rozstrzygnięciu meczów i konkursów towarzyszących, wszyscy w napięciu oczekiwali na wyłonienie triumfatora w głównym punkcie dnia sportu, a mianowicie na zdobywcę pucharu Dyrektora Szkoły. Po zaciętej i stojącej na wysokim poziomie rywalizacji triumfatorem tych prestiżowych rozgrywek została reprezentacja klasy czwartej. Na zakończenie dnia sportu wręczony został zwycięskiej drużynie puchar, oraz nagrody rzeczowe dla zwycięzców poszczególnych konkurencji.

Życzeniami dalszych sukcesów sportowych dla młodzieży, tegoroczny dzień sportu w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Garbatce-Letnisku został zakończony.

 

 Tomasz Lewikowski

 GALERIA ZDJĘĆ >>

Nagroda Starosty Powiatu Kozienickiego dla Mateusza Wolszczaka

28 września br. w Starostwie Powiatowym w Kozienicach odbyło się wręczenie nagród dla maturzystów, którzy osiągnęli najlepsze wyniki podczas tegorocznych egzaminów.

Fundatorami nagród byli: Starosta Powiatu Kozienickiego – Janusz Stąpór i Burmistrz Miasta i Gminy Kozienice – Tomasz  Śmietanka. 

 Naroda Starosty Powiatowego dla Mateusza Wolszczaka.JPG

Spotkanie integracyjne w internacie

 

Jak zaśpiewała „Łysa śpiewaczka”

W pierwszą niedzielę jesieni, 27 września, uczennice i uczniowie klas leśnych, drzewnych, policyjnych i penitencjarnych Zespołu Szkól Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce - Letnisku obejrzeli w amfiteatrze w Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie „Łysą śpiewaczkę”.

Powstałą w 1949 roku najważniejszą sztukę teatru absurdu, od której wziął on w dramaturgii swój początek, jednocześnie pierwszą sztukę w twórczości Eugène’a Ionesco zaprezentowali doskonale aktorzy amatorzy „Teatru Resursa”, działającego przy Resursie Obywatelskiej w Radomiu: Dorota Lewandowska, Katarzyna Mikulska, Dariusz Wróbel, Monika Kornafel, Konrad Gliński, Robert Jabłoński, Danuta Piątkowska-Poręba i Joanna Tam. Premiera przedstawienia odbyła się w Radomiu pod koniec czerwca tego roku w reżyserii i opracowaniu audiowizualnym Marcina Fortuny.

Sceny z zaburzony ciągiem przyczynowo- skutkowym, zdania nielogiczne, banalne, bez znaczenia, w końcu śmieszne, ale równie natrętnie zadające pytania o sens i jakość ludzkiego istnienia. Absurd wizualnie pogłębiony przesuwanym na deskach papierowym nosorożcem jako głównym elementem scenograficznym, komizm sytuacyjny, który wyreżyserowało samo życie: jacyś spóźnieni widzowie usiedli w czarnoleskim amfiteatrze dokładnie w trakcie kwestii wypowiadanej przez służącą Mary (Dorota Lewandowska), jak tak można się spóźniać, a na niebie odlatujący klucz żurawi, zapowiadane zjawisko tzw. „czerwony księżyc”… Niezapomniany wieczór.

Za dostępu do bezpłatnej kultury wyrazy podziękowania kierujemy do Starostwa Powiatowego w Kozienicach oraz Marii Jaskot, kierowniczki Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, dzięki którym niektórzy poznali, inni przypomnieli sobie, czym jest absurd, byśmy mogli rozpoznawać jego twarze w codziennym życiu.

(ed)



Wyczarowane z drewna 2015

09.10.2015 r. - wręczenie nagród w konkursie "Wyczarowane z drewna 2015". Panowie z Garbatki zajęli trzy pierwsze miejsca na pudle. Ogromne brawa dla Sebastiana Marchewki za zajęcia I-ego miejsca, oraz Karola Sałka, Bartka Suwały i Dominika Sobonia za wyróżnienia. BRAWO MY!!!!  Poznań podbity.


GALERIA ZDJĘĆ >>

FILM >>