dzisiaj jest: 20 listopada 2017. imieniny: Edyta, Edmund, Anatol
 
Artykuły

Otwarcie Sali Tradycji Łowieckiej imienia Andrzeja Jana Kumora w Garbatce- Letnisku

Film >>>

Poroża  jeleni,  egzotycznych zwierząt,  cietrzew i  inne ptaki, głowa wilka,  pantera… Najważniejszym punktem zakończenia roku szkolnego 2016 - 2017 w  Zespole Szkół  Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce- Letnisku było otwarcie Sali Tradycji Łowieckiej imienia Andrzeja Jana Kumora.

   23 czerwca 2017 roku okazał się ważną datą w historii Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce- Letnisku. Tego dnia w południe rozpoczęło się w auli zakończenie roku szkolnego 2016 - 2017, wyróżniające się od dotychczasowych otwarciem zbiorów myśliwskich - Sali Tradycji Łowieckiej imienia Andrzeja Jana Kumora.

 Oficjalne udostępnienie ekspozycji prywatnych okazów łowieckich zaplanowano w finale szkolnych uroczystości, których początkiem była  okolicznościowa mowa dyrektora szkoły Mirosława Dziedzickiego, witającego zaproszonych gości, wkrótce również przemawiających. Byli  nimi: Krzysztof Kumor -  aktor teatralny i filmowy,  były prezes  Związku Artystów Scen Polskich, reprezentujący nieobecnego brata, poseł Leszek Ruszczyk, Stanisław Malec - prezes Polskiego Klubu Safari, Janusz Patkowski - naczelnik Wydziału Oświaty  Starostwa Powiatowego w Kozienicach,  Zbigniew  Gołąbek - radny Sejmiku Mazowieckiego, przewodniczący Komisji Edukacji, Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Lidia Zaczyńska z Nadleśnictwa Kozienice, Marcin Guz i  Jakub Mucha z Nadleśnictwa Zwoleń.

 Krzysztof Kumor przełamał powagę chwili i wręczył dyrektorowi  do kolekcji łowieckiej nowy eksponat - ogon słonia. Zbigniew Gołąbek podarował z kolei Krzysztofowi Kumorowi przeznaczoną dla Andrzeja Jana Kumora Odznakę Honorową „Zasłużony dla Mazowsza”. Patron Sali Tradycji Łowieckiej w Garbatce- Letnisku dostał zaszczytne wyróżnienie od Sejmiku Województwa Mazowieckiego za szczególne zasługi dla  regionu. W  pierwszej części  akademii, poświęconej wręczeniu uczniom najlepszym w nauce  świadectw „z czerwonym paskiem”,  nagród  dla aktywnych w  kołach zainteresowań,  tytuł Honorowego Przyjaciela Szkoły otrzymał Leszek Ruszczyk oraz  wspierający szkołę rodzice - Marek Soboń i Krzysztof Ryć.

  Na przewidzianą po niej część artystyczną  złożyły się  symboliczne obchody „Imienin Pana Jana”-  patrona miejscowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Występujący w Kabarecie  „Składak” wystrojeni w wianki z polnych kwiatów uczcili pamięć o poecie z Czarnolasu odczytaniem czterech fragmentów jego Pieśni Świętojańskiej o Sobótce. Przestrzeń wypełniła renesansowa muzyka z piękną polszczyzną Kochanowskiego w wykonaniu Panny I - Katarzyny Ryć (II LO),  Panny VI - Zuzanny Żarłak (I TL) i  Panny XII. Nie  przeszkadzało, że  jako ta, pojawił się na końcu  Patryk Kondej (II TD) ze  słowami „Wsi spokojna, wsi wesoła”,  czy na początku ze wstępem Pieśni  Błażej Janeczek (II LO).

 Dalej była retrospektywa. Możliwość obejrzenia na ekranie prezentacji podsumowującej miniony rok szkolny wraz z narracją towarzyszących lektorów (Ryć - Janeczek).

 I by nikogo nie pozostawić  bez wiedzy o bohaterze dnia - Andrzeju Janie Kumorze, jak i jego młodszym bracie Krzysztofie, konferansjer Mikołaj Czyszek (ITD) zaprosił  do zapoznania się z  ich biografiami. Wyświetlony  do  kompozycji Andrzeja Kurylewicza z  serialu  telewizyjnego Polskie drogi pokaz slajdów (lektorzy Żarłak - Czyszek), z cennymi  zdjęciami, archiwalnymi dokumentami, wycinkami z prasy,  opowiedział o „polskich drogach” zasłużonej dla Garbatki rodziny Kumorów.

Rodzice Andrzeja Jana i Krzysztofa -  Stanisława i Łukasza Kumorowie - nauczyciele w  tutejszej Szkole Podstawowej,  poza pracą zawodową angażowali  się w działalność społeczną. Łukasz Kumor zainicjował i prowadził harcerstwo, po wybuchu II wojny światowej  jako zastępca komendanta Obwodu Kozienice ZWZ AK Romana Ludwika Bielawskiego włączył się w walkę z hitlerowskim okupantem. W nocy z 11 na 12 lipca 1942 roku podczas masowych aresztowań w Garbatce schronił się w polu na gruszce sąsiadów. Niemcy wzięli jego żonę (córkę leśniczego Leśnictwa Molendy Stanisława Sztobryna i Balbiny z domu Ziemskiej). Stanisława Kumor zginęła w wieku 29 lat  jeszcze tego roku, 21 października, w niemieckim obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu.

 O tamtych wydarzeniach Andrzej Jan Kumor napisał w swojej książce Z żabiej perspektywy (KAW, Warszawa 2001). Jest to jedyna w jego dorobku pozycja wspominająca miejsca  urodzenia i dzieciństwa, także pacyfikację Garbatki, tragicznie wpisującą się w  rodzinną historię.

 Prowadzący część artystyczną podkreślił, że bracia Kumorowie przyczyniają się  do podtrzymywania pamięci o pacyfikacji, pamiętają o Garbatce, promują ją.  Poinformował, że   w Sali Tradycji Łowieckiej imienia Andrzeja Jana Kumora znajduje się na stałe nota biograficzna o darczyńcy kolekcji: inżynierze budownictwa lądowego, doktorze nauk technicznych, członku zwyczajnym Akademii Inżynierskiej w Polsce, prowadzącym własne przedsiębiorstwo wieloletnim kierowniku budów obiektów przemysłowych, gmachów użyteczności publicznej, budynków mieszkalnych w kraju i za granicą. Prezesie i założycielu Polskiego Klubu Safari, podróżniku i myśliwym. Poza myślistwem i podróżami miłośniku zabytków architektury, malarstwa, teatru, opery. Autorze książek podróżniczo- łowieckich wydanych w   Warszawie, w  Bibliotece Beletrystyki Łowieckiej: Wspomnienia afrykańskie (1998), Wyprawy po złote runo (1999), Od Kalahari do Kamczatki (2003), zbioru opowiadań o  psie Kimie Psia przyjaźń (Wydawnictwo „Stopa”, Kościan 2006).

Honorowym Przyjacielu Szkoły, który miesiąc temu 21 maja,  w domu w Łomiankach w obecności brata, przekazał własne trofea myśliwskie  garbackiej szkole, od ponad dziesięciu lat kształcącej w zawodzie leśnika.

Symbolicznemu przecięciu wstęgi w Sali Tradycji Łowieckiej imienia Andrzeja Jana Kumora (sala numer 67), co w imieniu brata uczynił Krzysztof Kumor,  towarzyszyły trąbki Szkolnego Koła Sygnalistów pod kierunkiem nauczyciela przedmiotów leśnych Krzysztofa Giedyka.

 Sala tworzy małe muzeum. Wydaje się, że jedyne w Garbatce- Letnisku.

 

 (ed)